Wypowiedzi trenerów po sobotnim meczu
"Zazwyczaj nie mówię źle o swoich zawodnikach, jednak dziś muszę to zrobić. Powinni oni zastanowić się i grać jak profesjonaliści. Musimy szanować każdego przeciwnika. Drużyna z Gorzowa zagrała bardzo dobry handball, gdybyśmy byli w słabszej formie to wynik meczu mógłby być inny." - powiedział po spotkaniu Wisły z AZS AWF Gorzów Wlkp. trener Lars Walther.
Dariusz Molski (trener AZS AWF Gorzów Wlkp.)
Co tu dużo mówić - przegraliśmy. Wynik wahał się od dużej rozpiętości pomiędzy zespołami do mniejszej. Jednak mój zespół pokazał hart ducha i walczył do końca, dziękuję im za to. Pomimo pewnych niepowodzeń walczyliśmy do końca. Nie można cieszyć się z porażki i na pewno nie jesteśmy z niej zadowoleni. Cieszy to, że pokazaliśmy chęć walki, dużą ambicję i dobrą grę w niektórych fragmentach meczu. Cieszę się, że mój zespół potrafił przeciwstawić się płockiej Wiśle i zagrać drugą połowę jak równy z równym. Był to mecz walki i ambicji, szczególnie mogła podobać się druga połowa, która stała na lepszym poziomie sportowym. Na koniec chciałbym pogratulować trenerowi Wisły.
Lars Walther (trener Wisły Płock)
Jestem usatysfakcjonowany po pierwszej części dzisiejszego spotkania. Powraca nasz problem, brak koncentracji w drugiej części meczu. Zazwyczaj nie mówię źle o swoich zawodnikach, jednak dziś muszę to zrobić. Powinni oni zastanowić się i grać jak profesjonaliści. Musimy szanować każdego przeciwnika. Drużyna z Gorzowa zagrała bardzo dobry handball, gdybyśmy byli w słabszej formie to wynik meczu mógłby być inny. Nie możemy dopuszczać do takiej sytuacji jak w drugiej połowie. Zmarnowaliśmy kilka sytuacji stuprocentowych, zaczęliśmy jednak zbytnio kombinować, grać pod publikę. Jestem zadowolony z gry Larsa Madsena oraz dobrej aklimatyzacji Vukasina Rajkovicia. Mamy duży problem, jakim są rzuty karne. Przy wyrównanym spotkaniu jeden nierzucony karny może przesądzić o wyniku spotkania. Dużo rozmawiamy o tej sytuacji z zespołem, a w najbliższym tygodniu poświęcimy temu zagadnieniu bardzo dużo czasu. Lubię wygrywać wieloma bramkami, ale show powinniśmy tworzyć dopiero w końcówce spotkania, gdy gramy dobrze przez cały mecz. Być może, moi zawodnicy chcieli sprawić aby zawodnicy z Gorzowa wracali do domu w trochę lepszych humorach.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
- 1
- Multimedia
- Doping z meczu Wisła Płock - THW Kiel

- 2
- Głosowanie
- Wybierz zawodnika meczu Wisła - Vive
- 3
- Kibice
- Kibice jadą do Kielc
- 4
- Galeria
- Wisła Płock - Vive Kielce (15 zdjęć)NOWE!
- 5
- Typer
- Podsumowanie sezonu 11/12




Christian Spanne
42% głosów

- Strona istnieje od 2962 dni
- Użytkowników online: 4
- Gości online: 72
- Newsów w serwisie: 1623
- Zarejestrowanych użytkowników: 1702
- Najnowszy użytkownik: CZUWAJ


| 1. | Vive Kielce | 42 | 803-547 |
| 2. | Wisła Płock | 34 | 662-566 |
| 3. | MMTS Kwidzyn | 30 | 624-586 |
| 4. | Stal Mielec | 27 | 646-629 |
| 5. | Azoty Puławy | 24 | 575-572 |


| 1. | Michał Kubisztal | 125 |
| 2. | Christian Spanne | 75 |
| 3. | Kamil Syprzak | 73 |
| 4. | Muhamed Toromanović | 63 |
| 5. | Bostjan Kavas | 58 |

Gadżety (9)
Typer 2011/12 - klasyfikacja (31)
Typer 2011/12 - podsumowanie. (0)
Typer: FINAŁ MP (12)
Giełda (116)
Wlepki (0)
Transfery (14)














pdg
Święte słowa Larsa. Fajnie, że mówi szczerze i nie udaje, że problemu nie ma (gra falami, karne). Teraz coś z tym musi zrobić :)
maniak
Mówi prawdę - szacunek. Tylko co mecz słyszymy to samo - brak koncentracji!!