Wichary: Nie zapominajcie, że sezon kończy się w maju
- Nie chcę się w żaden sposób usprawiedliwiać, to co się stało tydzień temu było karygodne, odczuliśmy to na własnej skórze. My gramy w każdym meczu o zwycięstwo, będziemy grali do samego końca i nie zapominajcie, że sezon się kończy w maju - powiedział po meczu z Jurandem bramkarz Wisły, Marcin Wichary. Zapraszamy do zapoznania się z pomeczowymi wypowiedziami zawodników.
Tomasz Klinger (rozgrywający Juranda Ciechanów): Bardzo się cieszę z tego meczu, gdyż przy takiej publiczności warto się pokazać. Myślę, że zaprezentowałem to, co miałem zaprezentować. Oczywiście mogłoby być lepiej, ale wiadomo, że z mistrzem Polski nie wygrywa się łatwo. Myślimy już o kolejnym meczu z Głogowem. Tam musimy pokazać, na co nas stać, bo będzie to ważniejszy mecz od tego dzisiejszego. Cieszę się, że mogłem zagrać naprzeciwko swojego dwa lata młodszego kolegi (Pawła Paczkowskiego - red.) i Kamila Syprzaka. Fajnie mi się grało i cieszę się z tego.
Marcin Wichary (bramkarz Wisły Płock): Chciałbym pogratulować chłopakom z Ciechanowa. Naprawdę bardzo dobrze walczyli, grali solidnie i wykorzystywali swoje sytuacje. Nie było łatwo. A co mogę powiedzieć o nas, to też to, o czym wspomniał trener, że nakłada się na nas po pierwsze zmęczenie fizyczne, ale do tego jesteśmy przyzwyczajeni i to trenujemy. A druga sprawa to zmęczenie psychiczne. Przykro nam z powodu tego, co miało miejsce tydzień temu. Na pewno nie zrobiliśmy specjalnie, by to tak wyglądało. Teraz zbieramy się w sobie i próbujemy zrobić, żeby było jak najlepiej. Dzisiaj na meczu było widać, że jeśli się za bardzo chce, to trochę się przesadza. Widocznie dzisiaj zbyt mocno chcieliśmy. My wierzymy i trzymamy się razem, mamy wsparcie ze strony kibiców, także wiem, że wszystko się na pewno dobrze ułoży. W poprzednich sezonach identyczne były sytuacje, że łapała nas zadyszka w tym okresie. Nie chcę się w żaden sposób usprawiedliwiać, to co się stało tydzień temu było karygodne, odczuliśmy to na własnej skórze. My gramy w każdym meczu o zwycięstwo, będziemy grali do samego końca i nie zapominajcie, że sezon się kończy w maju.
Kamil Syprzak (obrotowy Wisły Płock): Nie do końca się ten mecz ułożył po naszej myśli. Zespół z Ciechanowa dał z siebie wszystko i pokazał się z dobrej strony. Wygraliśmy, ale jest nad czym pracować. Cały czas staramy znaleźć się odpowiedź, dlaczego brakuje nam skuteczności. Wyszedłem do tego meczu skoncentrowany tak, jak do każdego innego, reszta drużyny podejrzewam także. W meczu z Hamburgiem jakimś wytłumaczeniem mogło być to, że tam bronił Beutler, ale tutaj być tak nie powinno.
Adam Twardo (rozgrywający Wisły Płock): Było to ciężkie spotkanie, a nam nic nie wychodziło. Początek był niby dobry, Marcin dobrze bronił, ale nie trafialiśmy do bramki. Potem trochę uszło z nas powietrze, ale ważne, że wygraliśmy. Jakoś się zablokowaliśmy po tych trzech porażkach z rzędu. Chcieliśmy, bardzo się staraliśmy, ale nie wszystko nam wychodziło. W sobotę musimy wyjść bardziej pewni siebie i walczyć o zwycięstwo.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
- 1
- Multimedia
- Doping z meczu Wisła Płock - THW Kiel

- 2
- Głosowanie
- Wybierz zawodnika meczu Wisła - Vive
- 3
- Kibice
- Kibice jadą do Kielc
- 4
- Galeria
- MMTS Kwidzyn - Wisła Płock (17 zdjęć)
- 5
- Typer
- Finał Mistrzostw Polski




Christian Spanne
42% głosów

- Strona istnieje od 2962 dni
- Użytkowników online: 0
- Gości online: 29
- Newsów w serwisie: 1623
- Zarejestrowanych użytkowników: 1702
- Najnowszy użytkownik: CZUWAJ


| 1. | Vive Kielce | 42 | 803-547 |
| 2. | Wisła Płock | 34 | 662-566 |
| 3. | MMTS Kwidzyn | 30 | 624-586 |
| 4. | Stal Mielec | 27 | 646-629 |
| 5. | Azoty Puławy | 24 | 575-572 |


| 1. | Michał Kubisztal | 125 |
| 2. | Christian Spanne | 75 |
| 3. | Kamil Syprzak | 73 |
| 4. | Muhamed Toromanović | 63 |
| 5. | Bostjan Kavas | 58 |

Gadżety (8)
Typer 2011/12 - klasyfikacja (31)
Typer 2011/12 - podsumowanie. (0)
Typer: FINAŁ MP (12)
Giełda (116)
Wlepki (0)
Transfery (14)














pdg
...co nie znaczy, że można kłaść laskę na poprzednie miesiące...
facet
Panowie - marne tłumaczenie... żebyscie w maju nie obudzili się z rączką w nocniku....
tomekdpl
Wichura czy to oznacza że mam na mecze chodzić tylko w maju ?
mark36
W takim tempie to w maju nie będzie komu grać,albo kontuzje ,albo zajadą się na amen.Czekałem już długo na powrót Luki,a tu się dowiaduję że on dopiero zaczyna przerwę w graniu.Właśnie takie eksperymenty jak np.Adaś Twardo(nic mu nie ujmując)gra na rozegraniu dają takie wyniki.Szkoda mi Nikoli bo jak będzie grał tak często to do maja nie wytrzyma.