Rejestracja

Walther: Obawiam się jedynie kontuzji

01.09.2011 17:05 | nafciarz | źródło: PAP

W maju piłkarze ręczni Wisły Płock wywalczyli złoto Mistrzostw Polski i awansowali do rozgrywek Ligi Mistrzów. - Doskonale zdajemy sobie sprawę, że byliśmy mistrzami kraju, w tym sezonie ten tytuł trzeba będzie sobie od nowa wywalczyć - powiedział trener drużyny Lars Walther.

 

W sobotę, 3 września o godz. 17.00 w Orlen Arenie szczypiorniści Wisły rozpoczną nowy, ważny i bardzo trudny sezon. - Jesteśmy jedną drużyną, udało się zintegrować dawny skład z zawodnikami, którzy doszli przed sezonem, porównując rok do roku, jesteśmy w lepszej formie niż przed rozpoczęciem poprzedniego sezonu. Czekają nas większe wyzwania, bo do rozgrywek ligowych dojdą mecze i podróże w Lidze Mistrzów. Obie ligi są istotne, i polska, i mistrzów, ale generalnie czuję, że wszystko będzie dobrze. Obawiam się jedynie kontuzji w zespole - zapowiedział Walther.

 

O tym, że tytuł mistrza Polski, to już historia wspominał także prezes SPR Wisła Płock Andrzej Miszczyński. - Przed nami nowy sezon, w którym musimy obronić ten tytuł i walczyć o następny. A będzie to trudne, ale wszyscy zawodnicy wykonali morderczą pracę w okresie przygotowawczym, udowodnili, że w trudnych chwilach są monolitem i na każdym kroku udowadniają, że są ambitni, nastawieni na sukces. Chcą zrobić wszystko, by nie tylko potwierdzić swój prymat w kraju, ale zadomowić się też w Europie - powiedział.

 

Na pytanie o zadania postawione przed drużyną w rozgrywkach europejskich prezes Miszczyński dodał: - Chcemy wyjść z grupy, ale zdajemy sobie sprawę, że nasza grupa wcale nie jest taka łatwa. Tak może powiedzieć chyba tylko ekipa Hamburga, która jest bezsprzecznie kandydatem do pierwszego miejsca. A reszta zespołów, to mistrzowie krajów bez większych dokonań na arenie międzynarodowej. Oni tak samo mogą mówić o nas, też nie mamy ostatnio sukcesów w rozgrywkach europejskich. Na pewno niuanse będą decydować o zwycięstwach.

 

W przypadku walki w Superlidze prezes zapewnia, że w tym sezonie zastosowana zostanie taka sama taktyka, jak w poprzednim, czyli awans do finału play off. Tylko to daje szansę na walkę o złoty medal MP. Konkurencja na polskim rynku jest duża i nawet atut własnego boiska nie musi decydować o końcowym sukcesie. Ważne będzie rozwiązanie logistycznych problemów i uświadomienie zawodnikom, że każdy mecz jest ważny. W sobotę grać będą z najlepszymi w Europie, a w środę w polskiej lidze, być może ze słabszymi drużynami, nawet tymi, które walczyć będą o utrzymanie.

 

- To ważne, by każdy mecz traktować jednakowo i nie dostać lania we własnej hali od teoretycznie słabszego rywala - podkreślił prezes.

 

O tym, że najtrudniejsza będzie regeneracja mówił także Michał Kubisztal - zawodnik, który dopiero od lipca jest w składzie zespołu. - Nie będzie czasu na wyleczenie urazów, a każda kontuzja, to konieczność poszukiwania nowych ustawień zespołu. Wydaje się, że "na papierze" nadal lepszą ekipą jest Vive Kielce, ale my mamy zamiar zweryfikować to na boisku - powiedział.

 

Kontuzji obawia się także Marcin Wichary, bramkarz zespołu: - Dodatkowo trzeba będzie jeszcze trochę poczekać na zgranie się zespołu. No i musimy pamiętać o koncentracji. Każdy mecz będzie ten najważniejszy.

 

Na pytanie o lidera drużyny, żaden z rozmówców nie chciał podać konkretnego nazwiska. - Myślę, że w zespole jest wielu liderów i każdy z nich będzie dokładał swoje umiejętności. Każdy jest ekspertem na swojej pozycji. Bardzo ważne by miał szacunek kolegów, by wszyscy go słuchali. Być może takim liderem będzie Michał Kubisztal, który często dzieli się doświadczeniami z kolegami - powiedział Lars Walther, a prezes Miszczyński dodał: - Nie zamierzamy nikogo wyznaczać, postawa na boisku szybko wskaże w sposób naturalny, kto poprowadzi drużynę.


wyświetlenia (1244)
komentarze (3)
Tagi
Inne formaty
Podobne newsy
Oceń news

Liczba oddanych głosów (0)



Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

  KOMENTARZE UŻYTKOWNIKÓW


matwislak

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 1375
Dołączył: 2009-07-27
Dodano: 1 września 2011; 17:27

Przy takiej ilości meczów wiadomo że kontuzje są nieuniknione. Ważne że mamy szeroki skład. Jest 9 rozgrywających - po 3 na każdą pozycję w rozegraniu, więc nawet jak odpada trzech zawodników z powodu urazów to i tak jest kim grać. I co ważne wszystkie pozycje są wyrównane, no może poza prawym rozegraniem, gdzie Kavas przewyższa Paczkosia i Rajkovica, ale oni też powinni dać radę.

agazks

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 23
Dołączył: 2011-05-29
Dodano: 1 września 2011; 18:11

Całe wypowiedzi prezesa i Michała na handball-polska.pl.

barson

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 880
Dołączył: 2009-10-14
Dodano: 2 września 2011; 14:27

w tą sobotę dodatek do przeglądu sportowego - 48 stronicowy skarb kibica superligi. w środku składy,zdjęcia, wywiady (m.in. z Larsem Waltherem i Sławkiem Szmalem)

1. kolejka
Wisła Płock
vs.
?
01.09.2012 17:00 | Płock
Zapowiedź meczu | Typuj wynik
Zawodnik kwietnia
Christian Spanne
42% głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą wybierać zawodnika miesiąca!
Wisła - THW
17.03.2012
Komentarzy: 0
Wisła - Skopje (II)
20.02.2012
Komentarzy: 0
Forum kibiców Wisły Płock
  • Strona istnieje od 2962 dni
  • Użytkowników online: 0
  • Gości online: 25
  • Newsów w serwisie: 1623
  • Zarejestrowanych użytkowników: 1702
  • Najnowszy użytkownik: CZUWAJ
1.Vive Kielce42803-547
2.Wisła Płock34662-566
3.MMTS Kwidzyn30624-586
4.Stal Mielec27646-629
5.Azoty Puławy24575-572
1.Michał Kubisztal125
2.Christian Spanne75
3.Kamil Syprzak73
4.Muhamed Toromanović63
5.Bostjan Kavas58

Sezon w wykonaniu Wisły był...

Wiślacka galeria
Nafciarze.pl 2004-2012 Wszelkie prawa zastrzeżone