Walther: Dopisało nam dzisiaj szczęście
- Ten mecz wygrała cała drużyna, a nie jednostka - skromnie ocenił swój występ Michał Kubisztal. - Chcieliśmy rozpocząć rozgrywki od zwycięstwa. Jeśli myślimy o awansie z grupy to takie spotkania na własnym parkiecie musimy wygrywać - dodał. Zapraszamy do lektury wypowiedzi z pomeczowej konferencji.
Alexandru Buligan (trener HCM): Chciałbym pogratulować Wiśle dobrej gry. Dla nas była to dobra lekcja, bo mecz trwa 60, a nie 55 minut. Nie czuję się dobrze, bo wracamy do domu z pustym bagażem punktowym. Wiem, że pierwszy mecz jest wyjątkowo trudny dla obydwu zespołów, ale to Wisła okazała się lepsza.
Lars Walther (trener Wisły): Jestem naprawdę bardzo szczęśliwy po dzisiejszym spotkaniu. Mieliśmy bardzo dużo problemów z kontuzjami. Niektórzy gracze grali na 50% swoich możliwości. Przez ostatnie dwa dni nie wiedzieliśmy, kto będzie gotowy do gry. Oglądaliśmy kilka spotkań z udziałem naszych rywali, ale nie widzieliśmy w akcji Alexandru Stamate. Jak widać to gracz światowej klasy, który potrafi rzucić w każdy róg bramki jaki tylko zechce. W pierwszej połowie rzucił 7 bramek, ale nie chcieliśmy wychodzić do niego w obronie zbyt szybko, bo rywal miałby czas na zmianę wariantu gry. Chcieliśmy zastosować element zaskoczenia dla rywali i dlatego w końcówce zagraliśmy w defensywie system 4-2. W takim meczu potrzeba dużo szczęści i to szczęście nam dzisiaj dopisało.
Alexandru Stamate (rozgrywający HCM): To nie był dobry mecz w naszym wykonaniu, graliśmy tylko przez 55 minut. Nie wiem, co się stało. Wisła nas zaskoczyła w końcówce i nie potrafiliśmy sobie poradzić ze zmianą stylu gry w obronie na 4-2. Nie potrafiliśmy zbudować przewagi bramkowej. Za wcześnie uwierzyliśmy w zwycięstwo. Jestem bardzo niezadowolony, że wracamy do domu bez punktów, które były tak blisko.
Michał Kubisztal (rozgrywający Wisły): Nie jestem bohaterem. Ten mecz wygrała cała drużyna, a nie jednostka. Chcieliśmy rozpocząć rozgrywki od zwycięstwa. Jeśli myślimy o awansie z grupy to takie spotkania na własnym parkiecie musimy wygrywać. Wierzę, że ta hala będzie naszą twierdzą, którą ciężko będzie zdobyć. Mecz zaczął się dla nas bardzo pomyślnie. Odskoczyliśmy rywalom na dwie bramki, ale później mieliśmy przestój w grze. O ile nasza liga takie przestoje może wybacza, o tyle w Lidze Mistrzów rywale bezlitośnie wykorzystają nasze błędy. Constanta odskoczyła nam na 3, 4 bramki i wydawało się, że kontroluje przebieg tego meczu. Tak było do 55 minuty. Musimy wyciągnąć wnioski z tej lekcji, gdyż szczęście nie zawsze może być przy nas. Szkoda, że nie było dziś pełnej hali, ale doping był fantastyczny. Mam nadzieję, że kibice w następnych spotkaniach zapełnią szczelnie halę.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
- 1
- Multimedia
- Doping z meczu Wisła Płock - THW Kiel

- 2
- Głosowanie
- Wybierz zawodnika meczu Wisła - Vive
- 3
- Kibice
- Kibice jadą do Kielc
- 4
- Galeria
- MMTS Kwidzyn - Wisła Płock (17 zdjęć)
- 5
- Typer
- Finał Mistrzostw Polski




Christian Spanne
42% głosów

- Strona istnieje od 2962 dni
- Użytkowników online: 0
- Gości online: 29
- Newsów w serwisie: 1623
- Zarejestrowanych użytkowników: 1702
- Najnowszy użytkownik: CZUWAJ


| 1. | Vive Kielce | 42 | 803-547 |
| 2. | Wisła Płock | 34 | 662-566 |
| 3. | MMTS Kwidzyn | 30 | 624-586 |
| 4. | Stal Mielec | 27 | 646-629 |
| 5. | Azoty Puławy | 24 | 575-572 |


| 1. | Michał Kubisztal | 125 |
| 2. | Christian Spanne | 75 |
| 3. | Kamil Syprzak | 73 |
| 4. | Muhamed Toromanović | 63 |
| 5. | Bostjan Kavas | 58 |

Gadżety (8)
Typer 2011/12 - klasyfikacja (31)
Typer 2011/12 - podsumowanie. (0)
Typer: FINAŁ MP (12)
Giełda (116)
Wlepki (0)
Transfery (14)














Marianek
Oj trenerze ! "Oglądaliśmy kilka spotkań z udziałem naszych rywali, ale nie widzieliśmy w akcji Alexandru Stamate.: Przecież Stamate sypał nam bramki rok temu w barwach Resity. Można było go ogłądać również w reprezentacji Rumunii na ostatnich mistrzostwach, gdzie tez duzo rzucal bramek.