Spanne: Odniosłem pozytywne wrażenia
Na początku maja Wisła Płock poinformowała o pozyskaniu kolejnego zawodnika na nowy sezon. Do zakontraktowanych wcześniej Nikoli Eklemovicia i Mohameda Toromanovicia dołączył Christian Spanne. Norweg w Płocku pojawił się już w kwietniu, kiedy przechodził testy medyczne i negocjował warunki umowy. - Odniosłem wtedy bardzo pozytywne wrażenia, a to istotne przy wyborze zagranicznego klubu - powiedział zawodnik jednej z norweskich gazet.
Jeszcze lepsze odczucia Spanne miał wizytując płocką halę. - Zestawiając ją z halami w Norwegii, to jak porównanie dnia z nocą. Obiekt może pomieścić prawie 6 tysięcy kibiców, a średnia widzów w sezonie jest wysoka. Jestem bardzo podekscytowany - zdradził szczypiornista.
W zakończonym sezonie ligi norweskiej Spanne 111 razy trafiał do bramki rywali. Mając średnią równą pięciu bramek na mecz, był drugim najskuteczniejszym zawodnikiem swojej drużyny. W Wiśle przyjdzie mu konkurować z równie bramkostrzelnym Arkadiuszem Miszką, ale jak zapowiada, nie obawia się tej rywalizacji. - Przychodząc do Drammen jako młody zawodnik o miejsce w składzie musiałem walczyć z doświadczonym Geirem Oustorpem. Tym razem też będę musiał sobie jakoś poradzić.
25-latek treningi do treningów z nowym zespołem przystąpi od połowy lipca, kiedy to wiślacy mają rozpocząć okres przygotowań do sezonu. Zawodnik uważa, że nie powinien mieć problemów z „wejściem" w drużynę. - Wisła to międzynarodowy zespół, z zawodnikami z różnych krajów, takimi jak Dania, czy Szwecja. Trener także pochodzi ze Skandynawii. To wszystko powinno sprawić, że łatwiej będzie mi zaaklimatyzować się - stwierdził 36-krotny reprezentant swojego kraju.
Przejście do Wisły ma być dla reprezentanta Norwegii nie tylko sportowym krokiem w przód, ale również finansowym. - Nie będę zarabiał jak piłkarz nożny, ale jest bardzo duża różnica między tym, na co mogłem liczyć w Norwegii. Teraz będę mógł w pełni skoncentrować się na grze w piłkę ręczną - zakończył Spanne.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
- 1
- Multimedia
- Doping z meczu Wisła Płock - THW Kiel

- 2
- Głosowanie
- Wybierz zawodnika meczu Wisła - Vive
- 3
- Kibice
- Kibice jadą do Kielc
- 4
- Galeria
- MMTS Kwidzyn - Wisła Płock (17 zdjęć)
- 5
- Typer
- Finał Mistrzostw Polski




Christian Spanne
42% głosów

- Strona istnieje od 2962 dni
- Użytkowników online: 0
- Gości online: 24
- Newsów w serwisie: 1623
- Zarejestrowanych użytkowników: 1702
- Najnowszy użytkownik: CZUWAJ


| 1. | Vive Kielce | 42 | 803-547 |
| 2. | Wisła Płock | 34 | 662-566 |
| 3. | MMTS Kwidzyn | 30 | 624-586 |
| 4. | Stal Mielec | 27 | 646-629 |
| 5. | Azoty Puławy | 24 | 575-572 |


| 1. | Michał Kubisztal | 125 |
| 2. | Christian Spanne | 75 |
| 3. | Kamil Syprzak | 73 |
| 4. | Muhamed Toromanović | 63 |
| 5. | Bostjan Kavas | 58 |

Gadżety (8)
Typer 2011/12 - klasyfikacja (31)
Typer 2011/12 - podsumowanie. (0)
Typer: FINAŁ MP (12)
Giełda (116)
Wlepki (0)
Transfery (14)














zielin
No to się cieszę bardzo, obym i ja, jako kibic, miał jak najbardziej pozytywne widząc Go w grze :)
Johny
Średnia bramek w lidze norweskiej 5 na mecz nie zachwyca, ale powiedzmy, że jest przyzwoita, natomiast jeśli chodzi o przygodę z reprezentacją naszego nowego zawodnika to w 35 meczach rzucił 42 gole co daje średnią 1.2 gola na mecz, a więc jest to postac zupełnie epizodyczna w kadrze Norwegów. Źródło statystyk: http://www.handball.no/Statistikk_Landskamper.asp?LagId=6012&SpillerId=154780
Pozdrawiam!
zimny934
U nas sporo gramy do skrzydeł więc jak będzie dobry technicznie jak się o nim mówi to poprawi sobie statystyki:) Wszystko się okaże w przyszłym sezonie. Ja jestem dobrej myśli. Samo to, że był w kadrze Norwegii to dobry prognostyk bo przecież to dobra ekipa.
maniak
Johny Statystyki – ok. Ale napisz mi, ile minut grał w tych meczach? Można rzucać śr. 1,2 gola na mecz w ciągu 60 minut gry lub w ciągu 4-5 minut. Robi różnicę?
pdg
Robi różnicę, ale wtedy trzeba zadać pytanie: czemu grał tak krótko lub czemu tak długo, a rzucił tak mało? :)
Johny
Jak słusznie zauważył pdg. Dlatego też napisałem, iż w reprezentacji Norwegii jest to raczej postac epizodyczna i lepiej nie piac z zachwytu póki co bo podam taki przykład: Paweł Piwko grał w silnej niegdyś reprezentacji Polski? Grał. I czy to jest obecnie jakiś zawodnik na miarę Wisły Płock? Z całym szacunkiem dla pana Pawła. To tylko taki przykład, że gra w reprezentacji to nie jest wyznacznik chyba, że się jest jej stałym fragmentem. tak jak dajmy na to u nas Bartosz Jurecki czy Sławek Szmal, we Francji Omeyer, Abalou itd. Poza tym żyłem do tej pory w przeświadczeniu, że do nas nie przychodzą się zawodnicy ogrywac i wyrabiac sobie statystykę. Gdyby tak było to ja bym dzisiaj w Płocku widział paru młodych zawodników naszej ligi. I kto wie może to by nie był głupi pomysł. Ich kontrakt byłby zapewne niższy od tego Spanne. Żeby była jasnośc. Nie zależy mi na tym żeby Norwegowi było u nas źle, żeby mu nie wyszło, nie mam w tym żadnego celu. Mi zależy na dobru Wisły tak jak zapewne wielu osobom na tym forum, więc proszę o chłodną analizę. Przypuszczam, że kontrakt nowego zaowdnika zamknie się wprzedziale 20-30 tysięcy złotych miesięcznie. To tyle ile zarabiają zawodnicy dołu tabeli Bundesligi, którzy grają w poważniejszych meczach. Z pewnością mniej też zarabia Tomek Paluch, który ok swoje lata ma, ale w przypadku jeśli Spanne okazałby się nie wypałem może byłby w stanie zastępowac godnie Arka Miszkę. Polityka budżetowa klubu zaczynac powinna się na analizie już na etapie transferu. Zwłaszcza jeśli nie ma pewności, że zawodnik ten się sprawdzi. Myślę, że warto to przemyślec. Pozdrawiam i jeśli ktoś ma coś do dodania to naprawdę proszę nie traktowac tego jako zarzut a po prostu analizę. Osobiście transfer ten mnie nie cieszy.
Wiarus
Z takim wyważonym i sensownym komentarzem jak Twój można się zgadzać lub nie ale na pewno nie irytujesz i nie siejesz zamentu. Wątpliwości masz prawo miec. Mają je pewnie wszyscy nawet i ci, którzy kontrakt podpisywali. Zawsze sprowadzenie zawodnika wiąże się z niewiadomą. Jednak kto nie ryzykuje ten nie rozwija sie. Musimy próbowac. Przerabialiśmy już trasfery znanych zawodników, mniej znanych, wychowanków itd. W każdym przypadku były decyzje trafne i pomyłki. Problem w tym, żeby: po pierwsze móc się wycofac jeśli transfer niewypali i po drugie nie skreślac zawodnika zanim coś pokaże. Trzeba dać szansę każdemu. Doboru zawodników dokonują aktualnie prowadzący drużynę. To oni mają jakiś zamysł i starają się go realizować. Nie można kwestionować wszystkich pomysłów, i nie można realizować pomysłów każdego, kto wcześniej wstanie. Wtedy to nie byłoby budowanie drużyny tylko jakaś anarchia. Ja nie wiem czy to dobrze , że ściagamy tego zawodnika. Jednak patrząc na to jak rozwija się gra naszej Wisły jestem optymistą. Po prostu uważam, że dotychczasowe działania nowego sztabu szkoleniowego spowodowały poprawę gry drużyny dlatego uważam, że i ten ruch transferowy przyniesie korzyść.
matwislak
Zobaczymy co pokaże Spanne. Myślę że to, że ma za konkurenta Arka będzie mu sprzyjać. Spanne nie musi od początku sezonu pokazywać maximum możliwości, może powoli wprowadzać się do drużyny. Jakoś tak ufam transferom przeprowadzanym przez Miszczyńskiego. A patrząc na transfery dokonane przez obecny zarząd to jest całkiem nieźle. Chrapek okazał się strzałem w dziesiątkę, Kavas to też bardzo dobry transfer, dzięki niemu przestaliśmy mówić o prawej połówce jako newralgicznej pozycji. Luka początkowo zawodził, ale gra coraz lepiej. Rajković miał mało szans na pokazanie się, więc nie można go oceniać. Biorąc pod uwagę takie niewypały jak Madsen czy Peskov, wygląda to bardzo dobrze. Widać więc że transfery są przeprowadzane z rozwagą.