Rejestracja

Rozmiarek: Porażka była wkalkulowana

27.02.2011 00:13 | nafciarz | źródło: inf. własna / 66-400.pl

W ostatnim miesiącu Wisła z GSPR-em Gorzów Wielkopolski spotykała się dwukrotnie - wygrane dziesięcioma i dwudziestoma czterema bramkami w tych meczach mówią same za siebie. W związku z tym kolejny mecz pomiędzy tymi drużynami, nie mógł przynieść większych emocji. Tak też właśnie było, bo Nafciarze wygrali 40:25. - Chcieliśmy jakoś się przeciwstawić, ale różnica klas była widoczna - w wyszkoleniu, chwytach, podaniach, czy przeglądzie sytuacji. Niestety wszystko było na korzyść Wisły - powiedział po meczu Henryk Rozmiarek.

 

Chcąc nieco zaskoczyć Wisłę, szkoleniowiec GSPR-u od początku ustawił swój zespół nieco inaczej niż zwykle. - Próbowaliśmy grać ofensywną obroną 3-3, ale to jest zbyt mądry zespół i po dziesięciu minutach już wiedzieli co robić. Przegląd sytuacji zawodników z Płocka jest zdecydowanie lepszy niż nasz. My w ataku dodatkowo za szybko decydowaliśmy się na rzuty. Porażka była wkalkulowana, choć może trochę za wysoka, bo przypuszczałem, że przegramy różnicą około dziesięciu bramek - dodał trener gospodarzy.

 

Rozmiarek nie szczędził też komplementów dla drużyny Larsa Walthera. - Wisła mi się o tyle podoba, że nie ważne jaki jest wynik, oni zawsze walczą. Chcą osiągnąć jak najbardziej korzystny wynik i to właśnie cechuje zespół zawodowy.

 

A czy dla Wisły wysoko ustawiona obrona gospodarzy była zaskoczeniem? - Może przez jedną, czy dwie akcje. Zawodnicy musieli przekształcić system gry do takiej obrony, bo wymagała ona wbiegania bez piłki. Była to niespodzianka i lekkie zaskoczenie dla nas, ale taki stan rzeczy nie mógł trwać długo - powiedział drugi trener Wisły, Krzysztof Kisiel.

 

- Zespół z Gorzowa jest w trudnej sytuacji i walczy o każdy punkt. Dopóki mogli, to przeciwstawiali się nam  - głównie za sprawą sprytu Kliszczyka i Bosego - i wtedy wynik oscylował w granicach dziesięciu bramek przewagi. Nie jest najważniejsze jednak wygrywanie z takimi zespołami jak największą ilością bramek, tylko realizowanie zadań. Jesteśmy zadowoleni, że mogliśmy wyprowadzić dziś dużą liczbę kontrataków, pomimo kilku zmian w obronie, z której wypadło nam kilku graczy - dodał asystent Walthera.

 

W końcówce efektowną bramką popisał się jeszcze Paweł Paczkowski, który rzutem z pełnym obrotem nie dał szans golkiperowi gospodarzy. - Tak zwykle jest, że przy takiej przewadze można sobie pozwolić sobie na takie zagranie - powiedział młody wiślak, którego... portfel prawdopodobnie nieco uszczuplił się podczas podróży powrotnej. Panuje przecież niepisana zasada, że autor 40 trafienia stawia kolegom z drużyny piwo.


wyświetlenia (1245)
komentarze (1)
Tagi
Inne formaty
Podobne newsy
Oceń news

Liczba oddanych głosów (0)



Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

  KOMENTARZE UŻYTKOWNIKÓW


devil21

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 443
Dołączył: 2010-11-27
Dodano: 27 lutego 2011; 08:40

Trener Rozmiarek ma trudne zadanie aby ułożyc ten zespół. Chociaż sam wie że ligową potęgą to jego zespół nie jest.

1. kolejka
Wisła Płock
vs.
?
01.09.2012 17:00 | Płock
Zapowiedź meczu | Typuj wynik
Zawodnik kwietnia
Christian Spanne
42% głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą wybierać zawodnika miesiąca!
Wisła - THW
17.03.2012
Komentarzy: 0
Wisła - Skopje (II)
20.02.2012
Komentarzy: 0
Forum kibiców Wisły Płock
  • Strona istnieje od 2962 dni
  • Użytkowników online: 0
  • Gości online: 27
  • Newsów w serwisie: 1623
  • Zarejestrowanych użytkowników: 1702
  • Najnowszy użytkownik: CZUWAJ
1.Vive Kielce42803-547
2.Wisła Płock34662-566
3.MMTS Kwidzyn30624-586
4.Stal Mielec27646-629
5.Azoty Puławy24575-572
1.Michał Kubisztal125
2.Christian Spanne75
3.Kamil Syprzak73
4.Muhamed Toromanović63
5.Bostjan Kavas58

Sezon w wykonaniu Wisły był...

Wiślacka galeria
Nafciarze.pl 2004-2012 Wszelkie prawa zastrzeżone