Resita na remis z Pick Szeged
UCM Resita, przeciwnik Wisły w trzeciej rundzie Pucharu Zdobywców Pucharów kontynuuje przygotowania do sezonu. Kolejnym ich punktem był rozegrany na Węgrzech sparingowy dwumecz z wicemistrzem tego kraju, Pick Szeged. I trzeba przyznać, że Rumuni wypadli w tych meczach nadspodziewanie dobrze. W pierwszym spotkaniu zawodnicy trenera Gligore Czari wygrali 35:31, a najskuteczniejszy był pozyskany z Wardaru Skopje Serb Borko Djordevic, zdobywca sześciu bramek. Rozegrany dzień później drugi mecz zakończył się identycznym rezultatem jak pierwszy, tyle, że tym razem lepsi okazali się gospodarze. W tej potyczce błyszczał zdobywca 11 bramek, skrzydłowy Ionut Georgescu. Na koniec węgierskiej wyprawy Resita sparowała jeszcze z zespołem z miasta Oroshaza, wygrywając 37:34. Wyniki spotkań z wielokrotnym uczestnikiem Ligi Mistrzów z Szeged pokazują, że rumuński zespół nieprzypadkowo trzy razy z rzędu sięgnął po Challenge Cup. Nafciarze będą musieli się naprawdę mocno postarać, by przejść wicemistrzów Rumunii. Przypomnijmy, że pierwsze pucharowe spotkanie, zostanie rozegrane 20 listopada, a rewanż odbędzie się tydzień później.
Pick Szeged - UCM Resita 31:35 (18:18)
Resita: Irimus, Antonaru, Szabo – Ghionea 5 (2), Tucanu 1, Paraianu 3, Petrea 3, Irimescu 4, Vujadinovic 2, Rohozneanu 2, Fenici, Stamate 2, Djordjevic 6 (1), Popovic, Stan 1, Georgescu 4, Grozavescu 2
Pick Szeged - UCM Resita 35:31 (19:15)
Resita: Antonaru, Szabo - Georgescu 11 (3), Tucanu, Petrea 2, Fenici, Irimescu 4 (1), Vujadinovic 1, Popovic 1, Stamate 4, Ghionea 3, Grozavescu, Paraianu 4, Rohozneanu, Stan
Oroshaza - UCM Resita 34:37 (20:20)

UCM Resita w ataku na bramkę Pick Szeged (fot. pick-szeged.sport.hu)
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
- 1
- Multimedia
- Doping z meczu Wisła Płock - HSV Hamburg

- 2
- Głosowanie
- Wybierz zawodnika meczu Wisła - Azoty
- 3
- Kibice
- Zapisy na wyjazdy do Constanty i Zabrza
- 4
- Galeria
- Wisła Płock - Azoty Puławy (37 zdjęć)
- 5
- Typer
- 17. kolejka Superligi | 8. kolejka LM




Marcin Wichary
28% głosów

- Strona istnieje od 2857 dni
- Użytkowników online: 0
- Gości online: 20
- Newsów w serwisie: 1496
- Zarejestrowanych użytkowników: 1581
- Najnowszy użytkownik: big l


| 1. | Vive Kielce | 32 | 606-399 |
| 2. | Wisła Płock | 26 | 477-406 |
| 3. | Stal Mielec | 19 | 460-458 |
| 4. | MMTS Kwidzyn | 18 | 427-428 |
| 5. | Azoty Puławy | 16 | 410-406 |


| 1. | Michał Kubisztal | 78 |
| 2. | Christian Spanne | 48 |
| 3. | Adam Wiśniewski | 42 |
| 4. | Nikola Eklemović | 42 |
| 5. | Kamil Syprzak | 41 |















staryZKS
Na spacerek się nie zanosi
matwislak
ale jeśli chcemy zaistnieć w europie takich rywali trzeba pokonywać
wisł@1975
aby zaistnieć w Europie trzeba było pokonać Haukar, Resita to nie amatorzy i może być ciężko. Do meczu są jeszcze prawie 3 miesiące,pozostaje wierzyć że do tego czasu Wisła wejdzie na wysokie obroty.
Nalezy pamietać jeszcze o tym, że grajac u nich musimy być 2 razy lepsi bo sędziowie będą zesrani przed miejscowymi kibicami.
krystos
Nie bez znaczenia tez moze byc fakt , ze z Haukarem walczylismy na poczatku pazdziernika , a z Resita bic sie bedziemy pod koniec listopada.
matwislak
Z Haukarem byliśmy przetrzebieni przez kontuzję. W optymalnym składzie moglibyśmy wygrać.
krystos
W Lacku przez ponad 30 min. meczu gralismy prawie pelnym skladem i jakos nas robili jak chcieli wiec z tym gdybaniem to srednio :)
wisła_comywierzymy
i graliśmy dobrze dopóki Samdahl nie dostał kontuzji gdy zszedł wszystko poszło się je...
matwislak
W pierwszym meczu ,wygranym 30:28, graliśmy składem:
Seier, Wichary - Kwiatkowski 5, Backstrom 1, Miszka 7, Peskov, Wiśniewski 2, Samdahl 1, Wuszter 2, Madsen 5, Twardo 4, Rumniak 3.
Nie było więc Kuzeleva, Złotego, Palucha i Kuptela. Więc pełnego składu nie było.
W drugim meczu, przegranym 21:29 graliśmy składem:
Wisła: Wichary, Seier - Piórkowski, Wiśniewski 4, Paluch 4, Miszka 3, Backstrom 4, Kwiatkowski, Wuszter, Syprzak 1, Mokrzki 1, Kuptel, Peskov 1, Rumniak 3
Nie było: Kuzeleva, Samdahla, Złotego, Twardo, Madsena. Z rozgrywających zostali:
- dwaj prawi - Peskov i Rumniak (znamy ich potecjał)
- ze środkowych - junior Mokrzki i zawodnik typowo defensywny Kuptel
- nie było typowego lewo rozgrywającego. Z konieczności grał tu Wiśniewski.
Jak widać sytuacja jeśli chodzi o rozegranie była beznadziejna, a jak dodamy do tego brak w obu meczach Kuzeleva to widać że łatwo nie było.