Rejestracja

Relacja z trybun: "Czekamy na mistrza"

13.09.2009 21:46 | wislak 95 | źródło: M./ fot. www.szlachta.wroclaw.pl

36 - tylu kibiców wybiera się w sobotni poranek do Wrocławia na mecz ze Śląskiem. Jak na taką odległość (ok. 300 km), atrakcyjność rywala (jakby nie patrzeć - beniaminek) i transmisję telewizyjną - wynik przyzwoity. Choć pozostaje niedosyt, bo kilka osób "zalepiło", zasłaniając się ślubami, weselami, urodzinami babci czy piątkową alkoholizacją. No to ostatnie to jeszcze jesteśmy w stanie zrozumieć...
Mecz miał się zacząć o 15:00, dlatego musimy wyjechać już o nieludzkiej godzinie - ósmej rano. Początkowo atmosfera w autokarze jest bardzo senna. Większość wraca do życia dopiero gdy nadchodzi postój, podczas którego można uzupełnić braki prowiantu, albo oddać się czynnościom fizjologicznym. Niektórzy tę możliwość przesypiają i po jakimś czasie mają dość poważny problem. W tym miejscu należy zaznaczyć, że półlitrowa, plastikowa buteleczka może mieć różne zastosowania...
Około 14:20 meldujemy się przed halą Orbita. Wzbudzamy ogólne zainteresowanie miejscowych, którzy chyba nie są przyzwyczajeni do widoku kibiców gości na meczach piłki ręcznej. Ba, jeden z naszych kibiców (pozdrowienia dla Pana "Bogdana"!) został nawet poproszony o autograf przez jednego z policjantów.

 

 

Do hali wchodzimy na 20 minut przed meczem. Wieszamy transparent "Czekamy na Mistrza - Jesteśmy z Wami", a w drugiej połowie również małą wyjazdową flagę "Gdziekolwiek Zmierzamy". Mamy też kilka flag na kijach, które zostają wykorzystane w pierwszych minutach meczu, a także w drugiej połowie. Przez całe 60 minut dopingujemy zespół.
Młyn gospodarzy był podobnych rozmiarów do naszego. Tworzyli go (bodajże w stu procentach) bardzo młodzi ludzie, prawdopodobnie juniorzy WKS-u.

 

 

Po meczu spotykamy się z zawodnikami, którzy muszą przejść casting na najpiękniejszą "Nafciarkę". Przez konkursowe sito przechodzą prawie wszyscy, łącznie z kadrą szkoleniowo-medyczną. Tylko kilku graczom udaje się uciec. Dorwiemy Was następnym razem! :)

 

 

 

Wracamy do Płocka w dobrych humorach. Po drodze zatrzymujemy się w barze, gdzie udaje nam się obejrzeć ostatnie dwie kwarty meczu koszykarzy Polska - Serbia. Emocje były duże. Prawie tak samo duże jak kebaby, zamawiane przez nas niemalże hurtowo.
Reszta drogi stoi pod znakiem pierwszej, historycznej wojny na słowa pomiędzy przodem a tyłem autokaru. Wzajemne mniej lub bardziej obraźliwe "wyzwiska", a czasem nawet WYZWISKA wzbudzają ogólną wesołość. Tylko jeden nieszczęśnik, który nie mógł sobie znaleźć miejsca i wędrował pomiędzy przodem a tyłem miał nietęgą minę. Dostało mu się z obu stron tak mocno, że skruszony poszedł spać. Wojnę bezapelacyjnie wygrał TYŁ! Okazja do rewanżu już za 2 tygodnie, na wyjeździe do Głogowa!


wyświetlenia (1649)
komentarze (12)
Tagi
Inne formaty
Podobne newsy
Oceń news

Liczba oddanych głosów (0)



Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Brak komentarzy

8. kolejka LM
HCM Constanta
vs.
Wisła Płock
09.02.2012 20:00 | Constanta
Zapowiedź meczu | Typuj wynik
Zawodnik grudnia
Marcin Wichary
28% głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą wybierać zawodnika miesiąca!
Wisła - HSV
03.12.2011
Komentarzy: 0
Wisła - Vive
30.10.2011
Komentarzy: 2
Forum kibiców Wisły Płock
  • Strona istnieje od 2857 dni
  • Użytkowników online: 0
  • Gości online: 18
  • Newsów w serwisie: 1496
  • Zarejestrowanych użytkowników: 1581
  • Najnowszy użytkownik: big l
1.Vive Kielce32606-399
2.Wisła Płock26477-406
3.Stal Mielec19460-458
4.MMTS Kwidzyn18427-428
5.Azoty Puławy16410-406
1.Michał Kubisztal78
2.Christian Spanne48
3.Adam Wiśniewski42
4.Nikola Eklemović42
5.Kamil Syprzak41

Postawa Wisły w obecnym sezonie...

Wiślacka galeria
Nafciarze.pl 2004-2012 Wszelkie prawa zastrzeżone