Rejestracja

Relacja z trybun: Debiut w Ciechanowie

13.09.2011 00:30 | Matełko | źródło: inf. własna

Powiedzenie "pierwsze śliwki - robaczywki" nijak się ma do płockich fanów. Sezon wyjazdowy 2011/2012 rozpoczęliśmy z wysokiego C... jak Ciechanów. Los chciał, że akurat do tego miasta, słynącego z zamku, podnoszenia ciężarów, dobrego browaru i Dody przyszło nam wyruszyć w niedzielne popołudnie.

 

Już na długo przed tym pojedynkiem na różnych forach i portalach społecznościowych rozpoczęliśmy propagandę na ten wyjazd. Opłacało się, bo oddźwięk był pozytywny - potrzebowaliśmy zaledwie trzech dni żeby znaleźć chętnych na 160 biletów, jakie otrzymaliśmy od Juranda. Oprócz tego część osób wybrała się całkiem w ciemno pod kasy aby dostać wejściówki. Naszą dokładną liczbę na sektorze gości ciężko oszacować - jedni mówią o 170 osobach, inni widzieli nawet dwójkę z przodu. Moje - lekko wypite acz bystre - oko widziało ok. 180 Nafciarzy.

 

Spod hali ruszyły dwa wypełnione po brzegi autokary plus bliżej nieokreślona liczba aut. Ciekawe czy wśród nich był legendarny już Pan Darek z Bielska, czyli wierny kibic naszego klubu, cytowany onegdaj przez pewną gazetę? Miał tym razem wyjątkowo blisko na wyjazd. Swoją drogą, z dobrych źródeł wiemy, że w Ciechanowie zabrakło innej klasycznej postaci związanej z Wisłą - taksówkarza Piotra...

 

Pewną informacją jest za to powrót na kibicowski szlak kilku osób, których próżno było szukać w wiślackim autokarze od ładnych paru(nastu?) miesięcy.

 

Już przed wejściem do hali rozpoczynamy zabawę. To jednak dopiero przedsmak, w środku było o wiele ciekawiej. Gorąco, ciasno, dobra akustyka - nic dziwnego, że na myśl od razu przychodziły skojarzenia z naszą wysłużoną Blaszak Areną. Jeśli zaś chodzi o efekt wizualny, to obiekt w Ciechanowie przypomina nieco te z Legnicy, Lubina czy Puław. W przypadku tego ostatniego różnica jest taka, że basen jest w sąsiednim budynku, a nie przez ścianę :)

 

Od początku zaznaczamy swoją obecność głośnym "Jesteśmy zawsze tam", "Tam gdzie ty, tam i ja" czy "Gdziekolwiek Wisła będzie grać". Dopingu nie przerywamy praktycznie ani na chwilę. Sektor przyozdabia mała flaga wyjazdowa, do tego powiewa 7 flag na kijach. Specjalnej oprawy brak.

 

Rozmiar młyna gospodarzy z perspektywy naszego sektora trudny do oszacowania. Od początku meczu prezentują niezbyt urozmaicony, ale równy, nieźle słyszalny doping. Często podłącza się reszta hali. Nad sektorem zauważalna duża flaga w barwach Juranda. Wśród samych miejscowych kibiców barwy ma raczej śladowa ilość. Nie widać za to w ogóle gadżetów Legii, których się spodziewaliśmy...

 

Nasz doping na niezłym poziomie, zwłaszcza na początku i w końcówce meczu. Jak na taką liczbę stać nas jednak na więcej!

 

Po meczu tradycyjnie czas na "piątki" i krótkie rozmowy z piłkarzami, napoje chłodzące i pierwsze analizy.

 

Wracamy w dobrych nastrojach z jednym dłuższym postojem (to chyba był Raciąż?).

 

Słowem zakończenia - cieszy konkretna liczba i niezły doping. Obyśmy poziom trzymali do samego końca. Jeśli cały sezon ma być taki jak pierwszy wyjazd, to chyba możemy być spokojni. Do zobaczenia na Nielbie, a potem w Puławach - obecność obowiązkowa!

 


wyświetlenia (1655)
komentarze (3)
Tagi
Inne formaty
Podobne newsy
Oceń news

Liczba oddanych głosów (0)



Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

  KOMENTARZE UŻYTKOWNIKÓW


marcinsc1988

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 1
Dołączył: 2011-09-13
Dodano: 13 września 2011; 15:32

Fajnie to zrobiliście, należy Wam się spory szacunek :). Szkoda, że u Nas publiczność momentami sztywna była. No i faktycznie doping u Nas monotonny i taki jakiś bezjajeczny. Moglibyśmy się od Was sporo nauczyć. Najbardziej mi szkoda było jak próbowaliście rozkręcić falę, a nasze kołki ani drgnęły.
A co do barw Legii to poszła reprymenda, żeby nie mieszać różnych dyscyplin sportowych i jeśli przychodzi się na mecz Juranda, to trzeba kibicować Jurandowi, co mi osobiście bardzo się podoba (sam z resztą nie jestem wielkim fanem nożnej). U Was już pewnie dawno się z tym uporaliście (o oddzieleniu ręcznej od nożnej).

Naprawdę z mojej strony duży szacunek dla Was

Pozdrawiam
kibic Juranda oraz sympatyk Wisły !

oleole1947

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 94
Dołączył: 2010-09-17
Dodano: 13 września 2011; 17:04

U "nas" nie trzeba niczego rozdzielać. Wisła to zarówno piłka nożna, jak i piłka ręczna. Fakt, że inna ekipa odpowiada za doping na stadionie, a inna na hali nie oznacza, że osób tych nie można zobaczyć na meczach drugiej sekcji.

WISEŁKA

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 156
Dołączył: 2009-07-23
Dodano: 13 września 2011; 20:39

Ja życzę Jurandowi jak najlepszych wyników! I myślę, że stać ich na to. Drużyna jak i kibice potrzebują trochę przetarcia w superlidze. Muszą wypracować swój poziom.

A browar... to już dawno pierwsza klasa.

1. kolejka
Wisła Płock
vs.
?
01.09.2012 17:00 | Płock
Zapowiedź meczu | Typuj wynik
Zawodnik kwietnia
Christian Spanne
42% głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą wybierać zawodnika miesiąca!
Wisła - THW
17.03.2012
Komentarzy: 0
Wisła - Skopje (II)
20.02.2012
Komentarzy: 0
Forum kibiców Wisły Płock
  • Strona istnieje od 2962 dni
  • Użytkowników online: 0
  • Gości online: 22
  • Newsów w serwisie: 1623
  • Zarejestrowanych użytkowników: 1702
  • Najnowszy użytkownik: CZUWAJ
1.Vive Kielce42803-547
2.Wisła Płock34662-566
3.MMTS Kwidzyn30624-586
4.Stal Mielec27646-629
5.Azoty Puławy24575-572
1.Michał Kubisztal125
2.Christian Spanne75
3.Kamil Syprzak73
4.Muhamed Toromanović63
5.Bostjan Kavas58

Sezon w wykonaniu Wisły był...

Wiślacka galeria
Nafciarze.pl 2004-2012 Wszelkie prawa zastrzeżone