Relacja z trybun: Czekamy na Kielce!
Pora się przypomnieć... Za długo musieliście czekać na kolejną relację z naszej wyjazdowej działalności. Biję się w piersi... Od razu należy zaznaczyć, iż brak tego typu newsów po ostatnich meczach Nafciarzy gdzieś w Polsce, nie oznacza, że nas tam nie było. Przeciwnie, byliśmy wszędzie.
Najpierw był błyskawiczny (130km/h przez centrum Poznania ktoś śmigał?) wyjazd do Gorzowa. Potem trzeźwi jak świnie (pogłoski o alkomatach okazały się prawdziwe!) pojechaliśmy do Kielc, w drodze powrotnej gubiąc jednego z wyjazdowiczów na stacji benzynowej... :) A ostatnio dziwaczna eskapada do Puław.
Wreszcie przyszedł czas na wycieczkę, kończącą rywalizację Nafciarzy w półfinałach. Różne względy zadecydowały o tym, że zamiast tradycyjnego, zbiorowego transportu, do potomków von Jungingena ruszamy furami. Droga raczej bez przygód. No chyba, że do takich zaliczymy drobne problemy z jednym z aut, czy 300-złotowy mandat za przekroczenie prędkości pod Rumnia... ekhm... Wąbrzeźnem. Nawet tłumaczenia o powiązaniach naszego klubu z owym miastem na nic się zdały. W drodze powrotnej, inne auto zatrzymane w tym samym rejonie ma już nieco więcej szczęścia (dzięki Seba!).
Do Kwidzyna wjeżdżamy na około półtorej godziny przed meczem. Na stacji benzynowej jest trochę czasu na międzypojazdową integrację (czytaj: łyk "oranżady" z okazji okrągłych, 19-tych urodzin jednego z wyjazdowiczów) i inne pogaduchy o dupie Maryni. Potem już tylko trzydziestosekundowy przejazd przez całe miasto pod halę...
Tam czeka już spora grupa Nafciarzy, którzy - mimo obawy o brak biletów - zdecydowali się zaryzykować i przyjechać wcześniej pod kasy. Opłacało się i dzięki temu na sektor wchodzimy nie w 30, jak zakładali organizatorzy, a w 46 osób. Od razu ruszamy z dopingiem, przerywanym krótkimi pogaduszkami z... Michałem Adamuszkiem, który niestety nie oddał nam swojej meczowej koszulki (a taką wolę ochoczo deklarował przed pierwszym gwizdkiem).
Gospodarze wystawiają ok. 30-osobowy młyn, bez oprawy. My na prezentację urządzamy małe flagowisko z niebiesko-białych machajek. Niestety po raz kolejny nasi szczypiorniści grają na czerwono (oby ostatni raz w tym sezonie!). Miejscowi w białych koszulkach, wyjątkowo bez czarnych krzyży na środku.
Doping po obu stronach bez rewelacji. Z naszej strony siły w narodzie nieco opadły po upadku, jakiego w pierwszej połowie doświadczyło parę osób podczas jednego z tańców. :) Nieco lepiej sprawa wygląda po zmianie stron, kiedy do akcji wkracza Maestro Morten Seier, który co chwila pobudza naszą grupę do jeszcze głośniejszego śpiewu. Duńczyk był tego popołudnia tak zajebisty, że doczekał się nawet pieśni pochwalnej, odśpiewanej przez nas na zakończenie meczu, jak i później, pod autokarem.
Najistotniejsze z tego wyjazdu jest jednak to, że to właśnie w Kwidzynie rozpoczęliśmy zbiórkę pieniędzy na oprawę, którą planujemy zaprezentować podczas jednego z finałowych pojedynków. Gorąca prośba o wsparcie akcji, zróbmy razem coś fajnego!
No to co? Czekamy na Kielce...
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
- 1
- Multimedia
- Doping z meczu Wisła Płock - THW Kiel

- 2
- Głosowanie
- Wybierz zawodnika meczu Wisła - Vive
- 3
- Kibice
- Kibice jadą do Kielc
- 4
- Galeria
- MMTS Kwidzyn - Wisła Płock (17 zdjęć)
- 5
- Typer
- Finał Mistrzostw Polski




Christian Spanne
42% głosów

- Strona istnieje od 2962 dni
- Użytkowników online: 0
- Gości online: 22
- Newsów w serwisie: 1623
- Zarejestrowanych użytkowników: 1702
- Najnowszy użytkownik: CZUWAJ


| 1. | Vive Kielce | 42 | 803-547 |
| 2. | Wisła Płock | 34 | 662-566 |
| 3. | MMTS Kwidzyn | 30 | 624-586 |
| 4. | Stal Mielec | 27 | 646-629 |
| 5. | Azoty Puławy | 24 | 575-572 |


| 1. | Michał Kubisztal | 125 |
| 2. | Christian Spanne | 75 |
| 3. | Kamil Syprzak | 73 |
| 4. | Muhamed Toromanović | 63 |
| 5. | Bostjan Kavas | 58 |

Gadżety (8)
Typer 2011/12 - klasyfikacja (31)
Typer 2011/12 - podsumowanie. (0)
Typer: FINAŁ MP (12)
Giełda (116)
Wlepki (0)
Transfery (14)














wyTARGOWany
Dobra relacja, pozdro dla wyjazdowiczów...i pań z Kwidzyna:)
Zwłaszcza jednej, której nawet oczko w rajstopach dodało uroku:)
Trójka do zera, Wisełka....