Rekordowy wyjazd fanów szczypiorniaka!
Płockie Stowarzyszenie Sympatyków Piłki Ręcznej składa podziękowania wszystkim, którzy włączyli się w organizację wyjazdu do Hamburga, jak również kibicom, którzy przyczynili się do najliczniejszego w historii wyjazdu fanów płockiego szczypiorniaka. Licząc tylko zarezerwowane bilety i zorganizowane grupy w hali HSV było co najmniej 310 kibiców Wisły!
Zapraszamy na kolejne wyjazdy!
Informujemy, że osoby, które nie odebrały zwrotu nadpłaty za bilety na mecz z HSV będą mogły to zrobić podczas najbliższych spotkań wiślaków z Jurandem Ciechanów, Cimosem Koper oraz Pogonią Szczecin (przed i w przerwie meczu). W związku z brakiem wystarczającej ilości bilonu w euro część osób otrzyma zwrot w złotówkach, w kwocie 7 zł.
Jednocześnie składamy gorące podziękowania wszystkim, którzy postanowili przeznaczyć i przeznaczą nadpłatę za bilety na spłatę oprawy, która uświetniła pierwsze spotkanie z HSV w Płocku.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
- 1
- Multimedia
- Doping z meczu Wisła Płock - THW Kiel

- 2
- Głosowanie
- Wybierz zawodnika meczu Wisła - Vive
- 3
- Kibice
- Kibice jadą do Kielc
- 4
- Galeria
- MMTS Kwidzyn - Wisła Płock (17 zdjęć)
- 5
- Typer
- Finał Mistrzostw Polski




Christian Spanne
42% głosów

- Strona istnieje od 2962 dni
- Użytkowników online: 0
- Gości online: 23
- Newsów w serwisie: 1623
- Zarejestrowanych użytkowników: 1702
- Najnowszy użytkownik: CZUWAJ


| 1. | Vive Kielce | 42 | 803-547 |
| 2. | Wisła Płock | 34 | 662-566 |
| 3. | MMTS Kwidzyn | 30 | 624-586 |
| 4. | Stal Mielec | 27 | 646-629 |
| 5. | Azoty Puławy | 24 | 575-572 |


| 1. | Michał Kubisztal | 125 |
| 2. | Christian Spanne | 75 |
| 3. | Kamil Syprzak | 73 |
| 4. | Muhamed Toromanović | 63 |
| 5. | Bostjan Kavas | 58 |

Gadżety (8)
Typer 2011/12 - klasyfikacja (31)
Typer 2011/12 - podsumowanie. (0)
Typer: FINAŁ MP (12)
Giełda (116)
Wlepki (0)
Transfery (14)














Skibek
Od siebie dodam, że było jeszcze kilkunastu dziennikarzy/fotoreporterów, którzy gardeł podczas dopingu nie oszczędzali ;)
I nie powiem, kto dwa razy w pysk dostał piłką od "Lijka" podczas rozgrzewki ;)
maniak
Trzeba było wcześniej lepsze kadry zrobić Lijkowi. A tak to lekko się mu ręka omsknęła i...
I jeden z fotoreporterów na mieście też wszystkim oznajmiał, komu kibicuje.
jerzy1992
Przy okazji ostatnich (nie z zeszłego sezonu, ale parę poprzednich) wyjazdów do Kielc i dyskusji na temat liczb, pojawiało się pytanie które nie może się nie pojawić i tutaj. Czy w Łowiczu na PP nie było czasem więcej kibiców Nafciarzy? To tylko statystycznie, bo sukces jest ewidentny a i liczba rewelacyjna.
Co nie zmienia faktu, że jeśli ktoś był tylko w Hamburgu i nie pojawi się na żadnym innym oprócz Kielc wyjeździe, to jest zwykłą lanserską ciotą a nie kibicem.
Bonio1947
W Łowiczu było według różnych źródeł 400-500 osób przy czym druga liczba jest chyba nawet bliższa prawdy.
Skibek
@jerzy1992
Byłeś dziś na meczu?
maniak
Jerzy1992 To zasponsoruj parę wyjazdów osobom, których na to nie stać. Osoby lansujące się podane w opisie wyjazdu. Ciesz się, że ciebie na to stać. Na ilu wyjazdach byłeś w tym sezonie? Jeśli Ci się powinie noga i nie będziesz miał skąd czerpać dochodów, to najważniejszą rzeczą jaką będziesz musiał zrobić, to jechać na wyjazd do Mielca, Legnicy lub Wągrowca, by jakiś użytkownik nafciarze.pl nie nazwał Cię lanserską ciotą?
I przyłączam się do pytania Skibka.
Skibek
@maniak
Chciałem właśnie napisać podobnie, ale czekałem na odpowiedź kolegi @jerzy1992, żeby zrobić odpowiedni wstęp (w zależności od udzielonej odpowiedzi) ;)))
Trzeba pamiętać, że każdy wyjazd to nie tylko koszt biletu + przejazdu autokarem. Są jeszcze dodatkowe koszty wyżywienia (+ ewentualne dodatki), urlop w pracy (najczęściej 2 dni). Nie wspomnę już o zdartym gardle i niewyspaniu. Żeby móc sobie pozwolić na każdy wyjazd to trzeba śmierdzieć groszem, mieć super-szefa w pracy i kondycję Korzeniowskiego.
Pidanie, że ktoś jest "lanserską ciotą", bo pojechał do Hamburga, a nie pojechał np. do Olsztyna jest cokolwiek nie na miejscu (grzecznie ujmując).
Nafciarze1947
jeśli "1992" w nicku jerzego to jego rok urodzenia to nawet nie ma co wchodzic w polemike na temat wyjazdu!! Ludzie mają prace, rodzine na utrzymaniu i tak jak napisali koledzy wyjazdy sa naprawde niekiedy ciezkie do pogodzenia. A zeby przyjechac z miasta gdzie sie pracuje nawet na mecz u siebie w srodku tygodnia trzeba niezle sie nawyginac zeby np wyjsc wczesniej z pracy czy nast dnia przyjechac pozniej. Wiec drogi jerzy jezeli jezdzisz wszedzie to po prostu jestes jeszcze dzieciak na utrzymaniu mamusi i tatusia i nie obchodza cie inne rzeczy typu zwykłe opłaty za"media"...
jerzy1992
Czy wy jesteście normalni? Spodziewałem się czegokolwiek ale nie argumentów finansowych... przeciez kurwa ten Hamburg kosztował 4, 5 razy więcej niż jakikolwiek polski wyjazd, biedacy i nie śmierdzący groszem na pewno tam nie pojechali!
barson
a na ilu wyjazdach byłeś?
maniak
Jerzy1992 Sam sobie odpowiedziałeś na argument finansowy. Nie jadę na 4,5 polskich wyjazdów i śmigam do Hamburga. Ja widzę różnicę między kimś, kto tylko na „hity” jeździ, a kimś kto na każdy możliwy jeździ. Jedni to są kibice czasem zwani piknikami, drudzy to są fanatycy. Jest problem, jeśli fanatyk z różnych powodów nie zależnych od niego nie może na każdy wyjazd jechać.
packard79
Nie piszmy o jakichś lansowaniach, ciotach, niech sobie ktoś wbije do głowy, że praca też może mieć wpływ na wyjazdy. Jeszcze nie tak dawno czytałem, że ktoś kto był na kilku wyjazdach powinien mieć jakąś zniżkę i inne tego typu pierdoły...bzdura!!!. W moim przypadku 2 dni urlopu z czego jeden wykorzystałem na Hamburg ogranicza mnie by móc wybrać się na wyjazd, lecz potrafiłem wyjść z pracy o 15:30 i jechać do Olsztyna. Jeśli ktoś może jechać gdziekolwiek niech jedzie, czy to będą Kielce czy Wągrowiec czy jeszcze coś innego. Dla mnie nie będzie ten ktoś jakimś pozerem. Fanatykiem nie jestem, lecz nie kieruje się meczami typu hit tylko sercem jak przystało na prawdziwego kibica.
jerzy1992
Ok, kończę. Nie wiedzieć czemu podjęło wątek parę osób które same jeżdżą na wyjazdy a obruszają się i bronią innych (tylko, czy na pewno powinniście ich bronić)?
Byłem na niewielu wyjazdach, lecz nie tylko w Hamburgu:) Ale też tak dużo ich nie było. Jednak widziałem tam to, co widziałem i stwierdzam, że ten Hamburg to był błąd... możecie twierdzić, że przypadkowych osób tam nie było, ok. Nie mam zamiaru się kłócić.
Skibek
@jerzy1992
Ten w Hamburgu to był ważny mecz. Dobrze, że było tylu kibiców i dopingowali. Jeżeli nie wiesz o co mi chodzi to obejrzyj wywiad z piłkarzami (przeprowadzony tuż po meczu). Nawet Lijewski o tym mówił (o kibicach).
Może gdyby nie doping to by był inny wynik (nie powiem jaki).
Jeżeli Cię stać i masz czas to jeździj na wszystkie mecze i chodź na wszystkie treningi, ale nie ubliżaj osobom, które tego nie robią.
Wiele osób odmówiło sobie kilku rzeczy, żeby pojechać do Hamburga i wspierać drużynę. Nie jechali tam, bo to Hamburg, czy na zakupy, albo pozwiedzać, tylko w konkretnym celu.
mark36
Jak zwykle niepotrzebna dyskusja,kto po co pojechał to jego sprawa,czy to po proszek do prania czy na wycieczkę to nie ważne.Ważne że potem byli na hali i dopingowali nasz zespół,gardeł nie oszczędzali.Ja nie byłem ,ale mam bardzo dużo szacunku dla ludzi którzy pojechali do Hamburga i kibicowali,a to że przy okazji zrobili sobie zakupy to mam w nosie.Jeszcze raz duży szacun dla naszych kibiców w Hamburgu.
Skibek
@mark36
No ba... Jak był czas wolny to i proszek musiał być ;)