Rejestracja

Nafciarze złamali Stal

13.11.2011 20:21 | Ciaras | źródło: inf. własna / fot. Jacek Różycki

W spotkaniu kończącym dziesiąta serię spotkań Superligi zespół Wisły Płock pokonał siódemkę Stali Mielec 34:31 (18:17). Kolejne bardzo dobre zawody w odstępie zaledwie czterech dni rozegrał Kamil Syprzak, a najwięcej bramek dla Wisły zdobył Christian Spanne, który osiem razy wpisywał się na listę strzelców. Niestety po raz kolejny w tym sezonie najgorszymi aktorami dzisiejszego spotkania była para sędziowska, która podejmowała bardzo kontrowersyjne i momentami niezrozumiałe decyzje dla wszystkich zgromadzonych w płockiej hali.

 

Wynik niedzielnego spotkania w 26 sekundzie otworzył Kamil Syprzak, którego gra z meczu na mecz daje coraz więcej powodów do radości wszystkim sympatykom płockiej Wisły. Po bardzo dobrym meczu w Pucharze Polski z Nielbą Wągrowiec (6 bramek), młody kołowy płockiej siódemki zaliczył aż siedem trafień w spotkaniu z „Czeczeńcami" Ryszarda Skutnika, a jego gra powodowała momentami, że ręce fanów same składały się do oklasków. W kolejnej akcji wynik na 2:0 podwyższył Adam Wiśniewski i wydawało się, że Nafciarze łapią odpowiedni rytm gry, tym bardziej, że już w piątej minucie spotkania przewaga Wisły po trafieniu Christiana Spanne wynosiła trzy oczka (5:2).

 

Od tego momentu w poczynaniach Nafciarzy dało się zauważyć pewną nerwowość. Zawodnicy rozgrywali bardzo spokojnie, pewni we własne umiejętności, ale grająca bardzo ambitnie Stal nie składała broni. W kolejnych minutach przewaga zespołu Larsa Walthera oscylowała wokoło dwóch trafień. Po bramce Adama Wiśniewskiego w czternastej minucie spotkania (9:7) gospodarze zaczęli popełniać proste błędy techniczne, które zostały skrzętnie wykorzystane przez przyjezdnych. Po minucie od ostatniego trafienia wiślaków, Stal doprowadziła do remisu, a za chwilę wyszła na pierwsze tego wieczoru prowadzenie (9:10, 15 min), by kilka chwil potem odskoczyć gospodarzom na trzy trafienia (10:13, 19min).

 

Dziewiętnasta minuta okazała się punktem zwrotnym spotkania. Nafciarze wrócili do gry i zaczęli mozolnie odrabiać straty. Niestety, całe widowisko, zwłaszcza w pierwszej odsłonie, popsuli rozjemcy dzisiejszego spotkania, dla których sędziowanie w najwyższej klasie rozgrywkowej to zdecydowanie za wysokie progi. W 25 minucie po rzucie Adama Wiśniewskiego na tablicy świetlnej po raz kolejny pojawił się wynik remisowy (15:15), jednak bardzo dobrze i ambitnie grająca Stal nie zamierzała tanio sprzedać skóry. Przez kolejne minuty gra toczyła się „bramka za bramkę", a Nafciarzy na prowadzenie wyprowadził dopiero na kilka sekund przed końcem Kamil Syprzak i tym samym ustalił wynik pierwszej połowy na 18:17 dla gospodarzy.

 

Nafciarze wyszli na drugie trzydzieści minut bardziej skoncentrowani i od samego początku zaczęli powiększać przewagę, która w 38 minucie spotkania sięgnęła pięciu oczek (25:20). Następne minuty rozgrywane były pod dyktando gospodarzy, którzy dzięki trafieniom Christiana Spanne i przede wszystkim Kamila Syprzaka, wyszli na najwyższe prowadzenie tego wieczoru (29:23, 45 min.).

 

W kolejnych fragmentach niedzielnego pojedynku zespół Larsa Walthera zaczął grać bardzo spokojnie i konsekwentnie w ataku oraz nieporadnie w obronie, co zostało wykorzystane przez drużynę przyjezdnych. Prym w ataku Stali wiódł Grzegorz Sobut, autor siedmiu trafień, a kroku starał mu się dotrzymać Marek Szpera, który zapisał na swoim koncie sześć trafień w całym pojedynku. Grający bardzo ambitnie i nieustępliwie „Czeczeńcy" trenera Ryszarda Skutnika starali się zniwelować rozmiary porażki i ostatecznie udało im się tego dokonać. Strzelanie w Orlen Arenie zakończył Grzegorz Sobut, a Stal przegrała trzema bramkami, pozostawiając po sobie bardzo pozytywne wrażenie.

 

Wiślacy wygrali dwa spotkania na przestrzeni czterech dni, ale styl w jakim tego dokonali chwały im nie przynosi. Bardzo dobre zawody rozegrał Kamil Syprzak, który błyszczy formą od powrotu z turnieju towarzyskiego reprezentacji Polski. Natomiast najskuteczniejszy zawodnikiem meczu okazał się Christian Spanne, autor ośmiu trafień, a jego dyspozycja w obliczu kontuzji Arka Miszki napawa optymizmem przed kolejnymi spotkaniami. Niestety po raz kolejny w tym sezonie spory niesmak pozostawia dyspozycja sędziów, którzy wielokrotnie podejmując niezrozumiałe decyzje, popsuli widowisko i wprowadzali niepotrzebną nerwowość w poczynania obydwu ekip.

 

Wisła Płock - Stal Mielec 34:31 (18:17)

Wisła: Wichary, Seier - Backstrom 1, Spanne 8 (1), Wiśniewski 5, Kwiatkowski, Syprzak 7, Eklemović 1, Kubisztal 3, Kavas 4, Zołoteńko 3, Paczkowski 2

Stal: Wolański, Kiepulski - Wilk 1, Janyst 5, Basiak 1, Gliński, Chodara, Jędrzejewski 1, Kubisztal 4, Sobut 7 (1), Szpera 6, Babicz 3, Gawęcki 3

Widzów: ok. 1800

 

Zobacz: Głosowanie na najlepszego zawodnika meczu Wisła - Stal


wyświetlenia (5622)
komentarze (64)
Tagi
Inne formaty
Podobne newsy
Oceń news

Liczba oddanych głosów (0)



Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

  KOMENTARZE UŻYTKOWNIKÓW


matwislak

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 1375
Dołączył: 2009-07-27
Dodano: 13 listopada 2011; 20:30

Mnie najbardziej cieszy dobra gra Sypy. Jest skuteczny, widać że mu zależy i o to chodzi. Czy to oznaka przełamania jeszcze nie wiadomo, ale mam nadzieję że tak.
Spanne trochę rzutów przestrzelił, ale generalnie pozytywny występ.

Jeżeli chodzi o całą drużynę - nie było źle, ale super też się nie układało.

fryta

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 13
Dołączył: 2011-05-30
Dodano: 13 listopada 2011; 20:41

Co do sędziów to oni nie drukowali, oni po prostu nie potrafili sędziować, bo mówić, że byli słabi to wielki komplement dla nich.

wolmak

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 14
Dołączył: 2010-03-21
Dodano: 13 listopada 2011; 20:41

Co się dzieje z Toro

jaco

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 268
Dołączył: 2010-11-23
Dodano: 13 listopada 2011; 20:41

Chłopaki kontrolowali mecz ,cieszy gra Złotego ,Sypy Spanne (poza karnymi) . Widać Kubeł ma ostatnio gorsze dni . Najważniejsze ,żeby drużyna się scaliła i postawiła się HSV .Ja ciągle mam nadzieję ,że przynajmniej 1 mecz z nimi wygramy ;) . Sędziowie pokazali dziś klasę po takim meczu powinni zostać zawieszeni , szkodzą rozwojowi piłki ręcznej w Polsce.
Na HSV sciągnijcie ludzi aby była pełna hala musimy wesprzeć drużynę .

miasto mistrzów

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 479
Dołączył: 2011-02-14
Dodano: 13 listopada 2011; 20:42

A co ma się dziać ? Jest oszczędzany na Hamburg

nat2

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 33
Dołączył: 2011-10-05
Dodano: 13 listopada 2011; 20:43

Sędziowie zwłaszcza w pierwszej połowie popełnili sporo błędów i dzięki temu rywal odjechał na 3 bramki. To chyba naszych z lekka wkurzyło, wzięli się do roboty w obronie (niezła gra Złotego) i potem mecz faktycznie pod kontrolą naszych. Sypa dobry mecz.

Coraz bardziej mnie martwi nieskuteczność przy rzutach karnych. W tym sezonie do karnych podchodzili już prawie wszyscy zawodnicy, a nadal nie ma pewnego wykonawcy.

jaco

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 268
Dołączył: 2010-11-23
Dodano: 13 listopada 2011; 20:43

Czy ktoś ma może info czy Vuka to ma zamiar grać ? Czy tylko będziemy go oglądać na ławce ?

b-real

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 851
Dołączył: 2009-07-24
Dodano: 13 listopada 2011; 20:46

Zgadzam się, Sypa dzisiaj chyba co miał to rzucił bądź wywalczył karnego. Oby wreszcie pokazał swój talent. Ja dodałbym jeszcze dobre zawody Złotego, fajnie wchodził w obronę i pakował piłkę do siatki. Martwi obrona, za bardzo statyczna, za dużo dziur. Na koniec karne, tu nadal słabiutko, a rzut Joakima bez komentarza. Mam nadzieję, że w meczu z HSV zobaczymy inna Wisłę. Najważniejsze, że nie było żadnej nowej kontuzji, bo tego się boję najbardziej.

kibic18

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 9
Dołączył: 2011-09-10
Dodano: 13 listopada 2011; 20:49

taka skuteczność z rzutów karnych to wstyd dla mistrza polski

b-real

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 851
Dołączył: 2009-07-24
Dodano: 13 listopada 2011; 20:52

Przepraszam, ale zapomniałem jeszcze o jednym. Dlaczego Vuka przesiedział oba ostatnie mecze na ławce? Podobno jest już zdrowy, myślałem, że trochę pogra, poczuje boisko w meczach z Nielbą i Stala a tu pomidor. Ciekawe, o co tu chodzi. Coś mi się wydaje, że...

miasto mistrzów

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 479
Dołączył: 2011-02-14
Dodano: 13 listopada 2011; 21:00

Sypa nauczył się łapać piłkę huraaaa !
Wkurwia mnie siedzenie Rajkovicia na ławce albo gra, albo niech z tego klubu odejdzie i będzie kasa na skrzydłowego ... 0 zaangażowania w obronie, nie wiem co się dzieje z Kwiatkiem zawsze był duchem obrony , a od 2 meczy wygląda jak by miał wszystko w dupie

NafciarzZKS

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 1259
Dołączył: 2009-11-08
Dodano: 13 listopada 2011; 21:06

Obrono dzisiaj fatalna. Wichura też nie pomagał, ale i obrońcy nie pomagali jemu. Sypa? Zaskakuje chyba samego siebie, rewelacja. Wcześniej gubił co drugą piłkę, a teraz łapie wszystko. Naprawdę nie poznaję go po tych ostatnich dwóch meczach. Oby tak dalej. Ładnie też Paczkoś, wszedł na chwilę i pokazał się z dobrej strony. Co do Vuki, to wcale mnie nie martwi jego absencja. Jeśli miałby grać padlinę kosztem Paczkosia, to niech lepiej siedzi, albo jeszcze lepiej w przerwie powiedzieć do widzenia, tak jak było z Madsenem. Jak pisałem wcześniej, moim zdaniem, pożytku z niego już nie będzie, choć chciałbym się mylić. Oby mnie jeszcze zaskoczył pozytywnie, tak jak teraz zaskakuje Złoty, nie mam nic przeciwko.

Matełko

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 140
Dołączył: 2009-07-23
Dodano: 13 listopada 2011; 21:06

Jak to o co chodzi z Vuką? O to samo, co w tamtym sezonie z Kurą, Kuflem i Madsenem mniej więcej w tym samym czasie - nie wpuszczają go żeby dać mu do zrozumienia, że nie jest potrzebny. Taka jest moja koncepcja, tak ja to widzę.

T.Reznor

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 6
Dołączył: 2011-11-13
Dodano: 13 listopada 2011; 21:06

Mecz niezły, cieszy skuteczność Sypy, Kubeł lekko przemęczony, Nikola klasa sama w sobie. Obym się mylił ale kontrakt Rajkovica przypomina mi sprawę z Madsenem niech zacznie szybko biegać a dopiero na boisko, ale myślę że doczeka do końca sezonu i się go pozbędą. Kwiatek widać że ostatnio nie jest sobą potwierdziło się to co było widać na Nielbie, tam już Seier interweniował.
Cieszą 2 punkty. Wszyscy na HAMBURG !!!!!!!!!!

tycu

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 118
Dołączył: 2009-07-23
Dodano: 13 listopada 2011; 21:20

Poziom meczu - słabiutki. Nasi wracają po kontuzjach, mieli kilka dni na odpoczynek ,a gra wyglada coraz gorzej, zeby nie powiedziec fatalnie.
Jeżeli jest sie z czego cieszyc to tylko ze swietnej gry i skutecznosci Sypy.

Fan_Vive

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 147
Dołączył: 2009-08-14
Dodano: 13 listopada 2011; 21:28

Jeżeli Rajkovic nie gra a jest zdrowy tzn. że klub postanowił się z nim rozstać. Albo cały czas ma problem z kolanem i jest oszczędzany.

zielin

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 617
Dołączył: 2009-07-24
Dodano: 13 listopada 2011; 21:51

Albo czyta, co mądrego do dyskusji może wnieść osoba tu zbędna.
Spokojnie z Vuką, moim zdaniem zagra w Kwidzynie, także zluzujcie poślady koledzy i koleżanki :) Gratulacje dla Kamila za mecz, może wskazówki od Bartka Jureckiego działają ?? :)

hubun

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 37
Dołączył: 2011-06-01
Dodano: 13 listopada 2011; 21:56

Jak widać kadra diametralnie odmieniła Kwiatka i Syprzaka. Jednego na plus, drugiego na minus. Może podobnie jak w zeszłym sezonie nastąpiła eksplozja talentu Chrapka, tak w tym w końcu odpali Sypa. Wszystko na to wskazuje. Być może powołanie do kadry dało mu kopa i wiarę w siebie. niestety raczej trzeba zapomnieć już o Vuko. Nie grał bo był chory, nie gra jak jest zdrowy. Paczas na pewno sprawdzi się lepiej jako zmiennik Bossa.

gazierski

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 185
Dołączył: 2009-09-02
Dodano: 13 listopada 2011; 22:20

Klub rozstaje się z Rajkovicem w środku sezonu. Pewnie to dobrze bo dużo zarabia a nic nie wnosi do zespołu. Kupiono go również w trakcie sezonu. / z kontuzją/.

aurelki

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 99
Dołączył: 2009-11-21
Dodano: 13 listopada 2011; 22:21

mnie też cieszy gra Syprzaka. Muszę sie przyznać, że zawsze narzekałam, że ma tylko warunki, a się nie rozwija. A tu proszę, zwracam honor, może coś w koncu zaskoczyło. Gratulacje!

matwislak

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 1375
Dołączył: 2009-07-27
Dodano: 13 listopada 2011; 22:23

Faktycznie dziwna sprawa z Vukasinem, bo z tego co mówili trenerzy jest w 100% zdrowy, a w dwóch meczach nie wszedł nawet na minutę. Chciałbym żeby wrócił do gry i pokazał na co go stać, ale jeśli ma być tak jak obecnie, to lepiej niech prawe rozegranie ciągną Boss i Paczkoś, a kupmy jakiegoś skrzydłowego.

jaco

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 268
Dołączył: 2010-11-23
Dodano: 13 listopada 2011; 22:32

Jeżeli Vuka nie zagra do meczu z Koprem będzie to oznaczać że niestety go juz nie zobaczymy grającego w Wisełce . ;( . Ja cały czas trzymam za niego kciuki oby się obudził jak Sypa .

majki

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 533
Dołączył: 2009-09-06
Dodano: 13 listopada 2011; 22:43

Juz sie zaczynaja teorie spiskowe o tym, ze Vuka niedlugo odejdzie. Spokojnie poczekajmy. Chociaz osobiscie nie bylem zwolennikiem tego gracza od samego poczatku, to po ostatnim urazie wrocil widocznie zbyt wczesniej i wszyscy widzieli jaki byl tego rezultat. Dajmy mu teraz powrocic do w 100 proc do zdrowia, wtedy dajmy mu szanse. Jezeli po raz kolejny jej nie wykorzysta to chyba prezes bedzie wiedzial co z tym zrobic.

T.Reznor

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 6
Dołączył: 2011-11-13
Dodano: 13 listopada 2011; 22:51

To nie teorie spiskowe tylko wyniki wnikliwej obserwacji. Wiadomo że jest już zdrowy i to nie od dziś, może problem siedzi w głowie tak jak u Madsena ale od czego jest w klubie Pani psycholog. W mojej opinii Vuka powinien ze zdojoną siłą pokazywać na treningach że warto dać mu szansę skoro jej nie dostaję widać jest coś na rzeczy. Mi też się nie podoba to że miałby odejść ale życie jest brutalne. Pamiętam jak w wywiadzie mówił że pokaże po kontuzji na co go stać chyba już mu się nie chce i pogodził się z odejściem.

b-real

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 851
Dołączył: 2009-07-24
Dodano: 14 listopada 2011; 07:50

Wygraliśmy chociaż graliśmy bez obrony - nie sposób się z tymi słowami Walthera nie zgodzić. Po meczu z Kielcami, mimo, że przegranym, byłem 100 razy bardziej zadowolony niż po ostatnich dwóch wygranych (to jakieś chore?). Nie wiem, co się dzieje ze Zbyszkiem, jest jakiś nieobecny od momentu powrotu z kadry. Obrona we wczorajszym meczu katastrofa!!! Chwalimy bramkarzy (bo jest za co), ale mimo wszystko 31 bramek u siebie z przeciwnikiem wcale nie wymagającym to nie jest powód do dumy i świadectwo fatalnej postawy naszej defensywy. Zgadzam się z Larsem, że gramy gorzej niż 2 tygodnie temu. Z taką grą nie mamy czego szukać w sobotę z HSV, a i w Kwidzynie może być różnie. Jakoś nie możemy zatrybić w tym sezonie i nawet kontuzje nie są chyba do końca pełnym usprawiedliwieniem. Zaczęliśmy sezon bardzo obiecująco i pewnie, później coś się zacięło (kontuzje) a teraz gramy słabiutko. A przed nami najważniejsze mecze w LM.
Mam nadzieję, że Lars dotrze do zawodników. Wierzę w jego warsztat. W razie czego, jest jeszcze psycholog, tak?

Wiarus

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 433
Dołączył: 2009-10-14
Dodano: 14 listopada 2011; 08:32

Rzeczywiście obraz drużyny po przerwie reprezentacyjnej nie napawa optymizmem. Sa aspekty pocieszające - gra młodych Sypy, Paczasa ale sa tez bardzo niepokojace - gra w obronie. Ja jednak jeszcze nie załamywałbym rąk. Słabo graliśmy ale, co najważniejsze, z potyczki wyszliśmy zwycięsko. Drużyna nie może wejść na właściwe obroty. Myślę, że powodem są kontuzje. Zawodnicy wiedzą, że przed nimi ważne i trudne mecze w LM, maraton meczowy więc podświadomie grają asekurancko, bojąc się o zdrowie, o kondycję. Ja wiem, że to nie powinno ich tłumaczyć ale pewnie tak jest. Trudno znaleźć motywację na grę z pełnym zaangażowaniem w pojedynkach mało istotnych dla układu tabeli, jeśli w perspektywie są pojedynki dużo ważniejsze. Ten mój wywód nie jest usprawiedliwieniem dla chłopaków. Ja tylko staram się zrozumieć skąd bierze sie ich słabsza gra. Myślę, że profesjonalistom nie powinno się to zdarzać, ale się zdarza i to wszystkim, więc widocznie nie tak łatwo to wyeliminować. Pamiętam takie wpadki i Hamburga i Barcy i innych. Więc poczekajmy z krytyką, bo może w meczu z Hamburgirm zobaczymy zupełnie inną druzynę - oby!

pdg

Grupa: Moderatorzy
Komentarzy: 1386
Dołączył: 2009-07-27
Dodano: 14 listopada 2011; 11:03

Co tu dużo mówić, Lars miał rację, że cały mecz graliśmy bez obrony. Tracić 17 bramek do przerwy z przeciwnikiem średniej klasy chluby nam nie przynosi.

Marzy mi się czas, kiedy wszyscy będą do dyspozycji trenera. Zgadzam się z poprzednikami, że Zbyszek przechodzi obok meczów, co powiedział mu ostatnio Morten, a i wczoraj kilka cierpkich słów usłyszał.

Sędziowanie jakie było - każdy widział. Dwóch ślepych latało po boisku, jeden pokazywał jedno, drugi co innego. Jaki związek, tacy sędziowie.

Miedzytorze

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 662
Dołączył: 2010-05-09
Dodano: 14 listopada 2011; 11:03

Przecież to logiczne że żegnamy się z Vuką. Facet miał ogromnego pecha ale zbyt długo to już trwa. Dobro Wisły jest ważniejsze. Nie wiem ile można "oszczędzać" kolano które podobno już jest zdrowe. Do emerytury? Tak myśląc to będzie się go oszczędzało do LM , wejdzie nagle w mecz i znowu coś mu strzeli w kolanie i kolejny rok z bańki. Myślę że chyba już dość.

t69

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 4
Dołączył: 2011-11-06
Dodano: 14 listopada 2011; 11:11

złamali? co najwyżej trochę obili ;)

pdg

Grupa: Moderatorzy
Komentarzy: 1386
Dołączył: 2009-07-27
Dodano: 14 listopada 2011; 11:19

Ja się cieszę, że nie kibice są od wywalania zawodników i trenerów. Nie jeden, nie dwóch już by nie grało, bądź nie trenowało, gdyby ktokolwiek słuchał, co "kibice" mają do powiedzenia.

Kida

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 105
Dołączył: 2011-08-11
Dodano: 14 listopada 2011; 12:04

Nie porównywałby sytuacji Vukasina i Madsena. Duńczyk był w drużynie bardziej ze względu na nazwisko i nie pasował do koncepcji Trenera Walthera. Vukasin z kolei przybył już za kadencji obecnego trenera i był powiedzmy sygnowany jego decyzją.
Vukasin ma (miał) poparcie sztabu szkoleniowego i każdy chciał żeby wrócił do grania na swoim normalnym poziomie.
Druga rożnica jest taka że Vukasin ma jeszcze kontrakt na przyszły sezon i ciężko go będzie teraz rozwiązać. (madsen gdy odchodził to zostało mu tylko pół roku kontraktu).
Cały czas liczę na Vukasina ale wszystko zależy od niego - od jego zaangażowania.
Myślę że powinnismy go wspierać.

Wiarus

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 433
Dołączył: 2009-10-14
Dodano: 14 listopada 2011; 12:21

Kida jestem podobnego zdania. Bardzo łatwo wystawiamy negatywne oceny zawodnikom, łatwo ich się pozbywamy. Granica od euforii i zchwytów do niechęci i zwalniania jest u nas bardzo cienka. Chłopak ma kryzys zwiazany z kontuzjami a kibice zamiast dodać otuchy dołują. Prawe rozegranie w drużynie nie wygląda tragicznie, bo Paczas zaczął nieźle grać. Dlatego Vukasin ma trochę oddechu, może poszukać formy, a my powinniśmy mu w tym pomóc. Porównywanie go z Madsenem jest niesprawiedliwe. To dwie różne sytuacje. Madsen kompletnie nie pasował do drużyny, był drewniany, widać było, że nie czuje się członkiem zespołu. Natomiast Vukasin w tych kilku meczach , w których zagrał pokazał , ze moze być przydatny, żyje meczami, zależy mu. Dlatego nie skreślajmy chłopaka tak łatwo.

Gal Anonim

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 76
Dołączył: 2009-11-29
Dodano: 14 listopada 2011; 13:00

'ma troche oddechu"? a czym vuka sie tak zmęczył? wolne to on ma od 1,5 roku wiec zamiast brac oddech powinien grac za 3 , a nie gra wcale.

Wiarus

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 433
Dołączył: 2009-10-14
Dodano: 14 listopada 2011; 13:10

Mówiąc, że ma trochę oddechu miałem na myśli to, że nie ma ciśnienia, nie musi nic na siłę. Nie chodziło mi o odpoczynek. Może spokojnie budować formę. Przed nami play offy i to wtedy będzie nam najbardziej potrzebny. Chodzi o to, że w drużynie są większe potrzeby kadrowe. Arek wypadł nam na wiele miesięcy i jest dziura na prawym skrzydle. Tam powinniśmy się martwić o wzmocnienia. Nie wiemy dlaczego Vukasin nie wchodzi na boisko. Czy jest to sprawa formy czy może jeszcze jakichś sutków kontuzji. Może z medycznego punktu widzenia z nogą jest OK ale zawodnik jeszcze odczuwa jakieś dolegliwości. Może trener nie chce żeby uraz się odnowił. Nie wiemy tego na 100% więc nie ferujmy już wyroków.

b-real

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 851
Dołączył: 2009-07-24
Dodano: 14 listopada 2011; 14:06

Zgadza się, mentalnie Madsen i Vuka to dwa przeciwieństwa. Ale:
1. Kisiel tydzień temu mówił wyraźnie, że od strony medycznej Vuka jest już w 100% gotowy do gry.
2. Gdzie ma budować formę? Skoro nie gra z Nielbą, Stalą to z kim? Gdzie, kiedy? Takie ogólnikowe stwierdzenia o szukaniu formy itp. jakoś do mnie nie trafiają. Każdy wie, że ŻADEN trening nie zastąpi meczu.
Reasumując - bardzo lubię Vukasina za jego ekspresję na ławce, wspieranie reszty chłopaków, trzymałem i nadal trzymam za niego kciuki, żeby pokazał pełnię swoich umiejętności. Ale jednocześnie zdaję sobie sprawę, że klub potrzebuje sprawnych zawodników, na których może liczyć. Jeśli Vuka ma jakąś blokadę psychiczną związaną z kontuzją, jeśli jest zdrowy, jak mówi Kisiel a mimo to ma opory, żeby zagrać z np. Nielbą, to nie sądzę, żeby sztab dalej na niego liczył, biorąc pod uwagę również fakt, że Paczas radzi sobie coraz lepiej. Niestety, życie jest brutalne. To jedynie moje przemyślenia i obserwacje, naprawdę życzę Vuce powrotu do pełni sił fizycznych i mentalnych. Nikt mu na pewno źle nie życzy, każdy chce go widzieć rozrywającego rzutami siatkę rywali. Ale coś jest na rzeczy. Nie foruję wyroków, podyskutować zawsze fajnie.
Ps. Co do Madsena, to on tez miał kontrakt ważny jeszcze jeden sezon. Tak gwoli ścisłości, bez podtekstów.

Wiarus

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 433
Dołączył: 2009-10-14
Dodano: 14 listopada 2011; 14:44

b-real ja nie mówię, że zawodnik na pewno się odbuduje ani nie mówię, że się nie odbuduje. Nie mówię, bo po prostu nie wiem. A skoro nie mam pełnej wiedzy na temat stanu zdrowia i przyczyn absencji Vukasina, to staram się tłumaczyć sytuację na korzyść zawodnika. Nie chcę swoimi nieprzemyślanymi komentarzami skrzywdzic człowieka. To prawda Kisiel tak powiedział. Ale może powiedział to, co chcieliśmy usłyszeć a nie to, co jest faktycznie. Wszyscy odczuwają ciśnienie więc można popełnić bład, również w przekazywaniu informacji. Poczekajmy niedługo wszystko się wyjaśni. Przecież w klubie pracują fachowcy i jak naprawdę z Vukasinem sprawa się nie wyklaruje, to podejmą własciwe decyzje. A my jako kibice powiniśmy mieć nadzieję i dawać to do zrozumienia zawodnikom. Wyobraź sobie taką sytuację jak naprawdę z tą nogą jest coś nie tak? Jak ten chłopak musi sie czuć, gdy walczy z całych sił o powrót na boisko i nie może, bo noga szwankuje a kibice juz go skreślają? Oczywiście sytuacja może być zupełnie odwrotna. Ale mnie w to nie chce się wierzyć. Ten chłpak ma szansę na grę w reprezentacji swojego kraju, na pokazanie się w LM, jakby mógł, to by grał i dawał z siebie wszystko. Ja wolę wierzyć w taką teorię.

b-real

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 851
Dołączył: 2009-07-24
Dodano: 14 listopada 2011; 15:49

Ależ ja go nie skreślam, ja też chcę go wspierać, po prostu zadałem może zbyt trudne pytania? Ale może warto znać na nie odpowiedź? O trudnych tematach tez warto podyskutować. Zgadzam się z Tobą w pełni, że dopóki jest w Wiśle, dopóty musimy go wspierać. To nasz chłopak. A jak jego losy się dalej potoczą? Tego nie wiem, dlatego się nad tym głośno zastanawiam. Myślę, że sporo jest po stronie Vuki, co mu w głowie siedzi.

pdg

Grupa: Moderatorzy
Komentarzy: 1386
Dołączył: 2009-07-27
Dodano: 14 listopada 2011; 16:18

zdupy.pl odżyło. Zaczyna się...

NafciarzZKS

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 1259
Dołączył: 2009-11-08
Dodano: 14 listopada 2011; 16:27

kij im w d... sezonowcy!

b-real - zgadzam się w zupełności z Twoim poprzednim wpisem dot. Vuki. Wiadomo, że nikt nie życzy chłopakowi źle, ale też musimy twardo stąpać po ziemi.

constantin3

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 85
Dołączył: 2011-11-14
Dodano: 14 listopada 2011; 16:31

w dzisiejszych czasach sport = kasa i to jest priorytet nie ma nic za darmo i wszystko tak i w życiu krąży wokół pieniądza

jak w życiu nikt nie płaci za to ze ktoś jest lubiany ze ma ładny uśmiech a płaci za wykonaną prace
Vukasin przychodząc do Klubu Wisła Płock miał byc jednym z najlepszych zawodników wiec trzeba sobie odp co jako zawodnik zrobił dla klubu obiektywnie jako zawodnik i czy tak naprawde jest potrzebny :

Vukasin jako zawodnik rozegrał moze z 4 mecze i szału nie było
Wywiad z nim rzeczywiscie mogł sie podobać bo dobrze gadał ale czy napewno mu sie płaci $$ za ladne słowa ?
Motywator - dobra funkcja w klubie zazwyczaj taka osoba to Kapitan fajna sprawa ale mamy Psychologa w klubie

Wiadomo kontuzji sie nie wybiera i dla kazdego zawodnika jest wliczona w zawód i kazdy jest swiadomy ale czy nasz Klub stać na utrzymywanie zawodnika ktory sie leczy 1,5 roku i nic nie wkłada do druzyny ?
Sport to biznes nikt za darmo nie gra , Klub oczekuje , kibice oczekują

Dla mnie Vukasin nic nie pokazał nie widziałem aby jego poziom sportowy bramki zapierały dech w piersiach był 5 x lepszy niz młody Paczkowski
Uwazam ze Paczkowski powoli juz zasługuje aby byc numerem 2 na prawym rozegraniu i wole aby chłopak sie uczył robił błędy niz oglądać Vukasin wiecznie kontuzjowanego

p.s nikt w klubie społecznie nie gra ! Wisła jako klub nie płaci ze ktoś jest sympatyczny i skoro zawodnik jest zdrowy a nie gra lub jest wiecznie kontuzjowany , lub jest słabszy niz Paczkowski ( są treningi trener chyba widzi )

Wiec jakie argumenty za Vukasinem ? chodz 2

T.Reznor

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 6
Dołączył: 2011-11-13
Dodano: 14 listopada 2011; 17:11

Kisiel powiedział wyraźnie z usmiechem na ustach że najpierw Vuka musi zacząć szybko biegać żeby wrócił, powiedział również że jest zdrowy w 100 %. Wisła to nie fundacja Nie jesteś Sam tu się płaci za granie i za wyniki, miał pokazać na co go stać a tu nic. A to że jest sympatyczny to sprawa drugiego planu - przyszedł żeby grać .

MistrzMistrzZKS

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 273
Dołączył: 2011-10-16
Dodano: 14 listopada 2011; 17:59

O constantin wrócił... Mam nadzieję że zmądrzał (choć nie wiem czy możliwe)

constantin3

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 85
Dołączył: 2011-11-14
Dodano: 14 listopada 2011; 19:26

MistrzMistrzZKS tobie jakoś tez nie grozi a pozatym raczej nie na temat piszesz wiec po co nabijasz posty ?

Koczon

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 166
Dołączył: 2010-04-30
Dodano: 14 listopada 2011; 19:37

mistrzmistrzzks zamknij się w końcu

zielin

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 617
Dołączył: 2009-07-24
Dodano: 14 listopada 2011; 19:38

Jest magazyn w KRP? Może ktoś napisać o czym gadka i z kim?

devil21

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 443
Dołączył: 2010-11-27
Dodano: 14 listopada 2011; 21:58

Gdy czytam "materiał" zkontry.pl to tak jakbym małpie kazał przeprowadzić operacje na sercu. Czyli radaktorzy wiedzą co to piłka ręczna ale są z innego świata. Ale ogolnie fajnie - "brechty" wróciły.
Osobiście uwazam że Vuka wróci do formy. Po pierwsze jesteśmy mistrzami, po drugie gramy w LM po trzecie Kavas wieczny nie będzie po czwarte musi pokazać Paczasowi że jeszcze wiele powinien się uczyć no i po piąte: pare kilo trzeba zrzucić. Także Vuka do roboty. Wiem jak ciężka jest jego kontuzja, bo ona mnie wyeliminowała z powrotu do penej formy ale trzeba trenować i dawać z siebie maxa.

jaco

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 268
Dołączył: 2010-11-23
Dodano: 14 listopada 2011; 22:01

Co do "zdupy" to mamusia w sejmie wiec można znów szaleć .

majki

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 533
Dołączył: 2009-09-06
Dodano: 14 listopada 2011; 23:13

Skad wiecie, ze wrocil? Wchodzicie tam codziennie z nadzieja, ze wkoncu cos napisali? Ja tam wchodzic nie mam zamiaru i polecam to takze innym. Po co sobie psuc nerwy przez ludzi, ktorzy zalozyli ta strone tylko po to, aby wychwalac wielkich zawodnikow vive, a ponizac naszych. Kolejna zwiazkowa propaganda ku chwale sortowni. Proponuje po prostu olac ta strone, straci fanow i ludzie przestana na nia wchodzic, a dla samego siebie ludzie bredni nie beda pisac.

Miedzytorze

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 662
Dołączył: 2010-05-09
Dodano: 15 listopada 2011; 07:48

"Generalnie to ludzie mają nas w dupie. Odkąd zamilkliśmy pod koniec lipca ani jedna osoba nie wysłała maila z zapytaniem, co się stało ze stroną. "

I to jest najlepsza odpowiedź na pytanie ile warty jest ten gówniany blog. Pies z kulawą nogą się nimi nie interesuje a ci dalej brną w temat. W dodatku przeczą sami sobie w odstępie kilku zdań:

"Albowiem sami nie tęskniliśmy za tym portalem i nie interesowała nas jego przyszłość"
ęBędziemy z Wami szczerzy: naprawdę chcielibyśmy prowadzić tę stronę regularnie."
To w końcu chcą czy nie chcą ?

Obawimj się że znowu "przestanie im się chcieć" dopiero po majowych finałach ,oby tym razem na zawsze:)

pdg

Grupa: Moderatorzy
Komentarzy: 1386
Dołączył: 2009-07-27
Dodano: 15 listopada 2011; 09:04

zielin - magazyn był, nie było gościa, gadali sami ze sobą, puszczali materiały z konferencji itd. Najciekawsza była wypowiedź Vuki, który powiedział, że on czeka, żeby zagrać, ale decyzja należy do trenerów. On ma nadzieje, że z MMTSem zagra chociaż 5-10 minut.

Wiarus

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 433
Dołączył: 2009-10-14
Dodano: 15 listopada 2011; 09:05

To będzie mój pierwszy i ostatni wpis na tema tej tandetnej strony. Jej autorzy wyraźnie za swój cel postawili sobie mącenie i wywoływanie złej atmosfery wokół Wisły. Artykuły są szmirowate i wulgarne. Nie mają nic wspólnego z rzetelnością dziennikarską. Panowie uaktywniają się w kluczowych momentach sezonu żeby zaszkodzić, skłócić i wywołać tanią sensację. Nie dajmy im satysfakcji i nie pozwólmy się wciągać w te głupie dyskusje o nich. Przecież im o to właśnie chodzi. Najlepszym sposobem na nich będzie ignorancja. Ignorujmy ich stronę, nie używajmy jej nazwy, nie podawajmy linków do ich niby artykułów, nie cytujmy, nie wchodźmy na tą tandetną i szmirowatą stronę. Będzie to najlepszy sposób na jeszcze wieksze zmarginalizowanie i tak mało znaczącej stronki.

zielin

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 617
Dołączył: 2009-07-24
Dodano: 15 listopada 2011; 09:18

pgd - dzięki. Również mam nadzieję, że Vuka dostanie parę minut w Kwidzynie, zobaczymy co pokaże. Jeśli zaprezentuje się z dobrej strony, to raczej powodów do zmartwień nie będzie, jeżeli zaś nie zagra, to sam nie wiem co myśleć na ten temat.

Kowal1982

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 232
Dołączył: 2010-11-02
Dodano: 15 listopada 2011; 09:47

zauważcie że zdupy.pl odzywa się jak dzieje się coś niedobrego czy niepokojącego. to jest ich cel. jeden - mamusia wszystko da i bawi się w dziennikarza, drugi-kumple mu nie chcieli stołka zrobić. tyle w temacie

barson

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 880
Dołączył: 2009-10-14
Dodano: 15 listopada 2011; 09:50

Ja tylko słówko skoro już został wywołany temat strony pana Gapińskiego i Witkowskiego. Najbardziej rozwalił mnie tekst :

"w ostatnich miesiącach naprawdę olaliśmy ludzi z polskiego środowiska szczypiorniaka, w związku z czym nie wiemy co się dzieje w rodzimych klubach, jesteśmy w czarnej dupie"

Nie wiem w takim razie po co się biorą za prowadzenie strony o piłce ręcznej skoro jak sami przyznają nie interesowali się przez kilka miesięcy nawet ligowym podwórkiem ! i ktoś taki śmie oceniać i pisać artykuły? dodatkowo rozwalił mnie tekst z posądzeniem,że Nikola przyszedł do Wisły na emeryturę odcinać kupony skoro każdy trzeźwo patrzący kibic widzi jakim potencjałem i progresem formy wyróżnia się ten zawodnik.

To mój pierwszy i ostatni wpis na ich temat. Nie będę czytał tych prostackich tekstów a za wszelkie pojazdy na Wisłę w przeszłości należy im się totalna wbita!

p.s. jak dla mnie Vuka już za długo jest oszczędzany. nie mogę dojść dlaczego nie wystąpił w meczach z Nielbą i Stalą gdzie logicznym było,że powinien budować formę. tak się nie stało, kto wie może już jest na wylocie ?

p.s.2 widzieliście,że w HSV do grona kontuzjowanych (Carlen, Lijek, Lacković, Kraus) dołączył Gille? mam nadzieję,że nasi chłopcy wyjdą jak na wojnę i świadomi atutu własnej hali nawiążą walkę bo HSV jest do ugryzienia w tym momencie jak nigdy. WISŁA!!

Lewar

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 434
Dołączył: 2009-08-02
Dodano: 15 listopada 2011; 09:53

Dobrze, że pojawił się jakiś sygnał od Vukasina. Przynajmniej wiemy jak on widzi całą sytuację.
Teraz tylko czekać jak zagra. Może już w środę.
Myślę, że trener nie chce go wpuszczać w sytuacji gdy wynik jest na styku, żeby Vuka wszedł w mecz, ktory pozwoli mu nabrać pewności siebie , a w ostatnich meczach niestety wynik do samego końca na to nie pozwalał.

baro101

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 283
Dołączył: 2009-07-24
Dodano: 15 listopada 2011; 10:09

http://nicesport.pl/pilkareczna/95685/jure-dobelsek-blisko-plockiej-wisly

matwislak

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 1375
Dołączył: 2009-07-27
Dodano: 15 listopada 2011; 10:10

HSV ma sporo osłabień, ale nadal są zdecydowanym faworytem. Nie zapominajmy że u nas też brak jest Twardo, Luki, Miszki, nie wiadomo co z Chrapkiem i Vuką. A HSV nadal ma takich graczy jak Bitter, Lindberg, Hens, Duvnjak czy Vori, więc zadanie jest bardzo ciężkie. Liczę na to że zagramy bez presji, ale z wiarą w zwycięstwo i może uda się uszczypnąć jakieś punkciki. No i nie zapominajmy że jeszcze jutro mecz z Kwidzynem, gdzie łatwo się nie gra, ale tam musi być zwycięstwo.
Zostało jeszcze ok. 1850 biletów, liczę że chociaż 1000 jeszcze pójdzie.

pdg

Grupa: Moderatorzy
Komentarzy: 1386
Dołączył: 2009-07-27
Dodano: 15 listopada 2011; 10:18

W meczu z nami Jure co miał to rzucił. Niewątpliwie niezły nawodnik. Pytanie: jeśli przyjdzie, to za kogo...?

zielin

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 617
Dołączył: 2009-07-24
Dodano: 15 listopada 2011; 10:24

Zły nie jest, właśnie: za kogo?? Stawiałbym, że współpracę z Wisłą zakończy Joakim, bo na co nam 3 skrzydłowy?? Czas pokaże :)

Wiarus

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 433
Dołączył: 2009-10-14
Dodano: 15 listopada 2011; 10:48

Jeśli news jest prawdziwy to nie mam wątpliwości, że za Joakima. Gadżet jest zdecydowanie bardziej przydatny drużynie. W obronie znakomity w ataku trochę chimeryczny ale też nie schodzi poniżej przyzwoitego poziomu (docenił to nawet Wenta). A tak żartem - to dziewczyny pewnie już trą nogami bo kolejny przystojniak z bałkanów może grać w Wiśle. To dobrze, bo może frekwencja się poprawi.

b-real

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 851
Dołączył: 2009-07-24
Dodano: 15 listopada 2011; 11:32

Ciekawa informacja, ja też sądzę, że jak przyjdzie, to za Joakima. Co by o Gadżecie nie mówić, jest lepszym zawodnikiem od Szweda (szczególnie w obronie) a także ma lepsze warunki fizyczne (wzrost, siła). Dobrze, że już teraz klub rozgląda się za zawodnikami. Pożyjemy, zobaczymy, poza tym to nic pewnego.

Darky

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 57
Dołączył: 2011-08-07
Dodano: 15 listopada 2011; 12:25

mialem tylko takie wrazenie, czy na stali sie nas na g jakos nietypowo duzo zrobilo? :P

HubertRinkon

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 93
Dołączył: 2011-09-17
Dodano: 15 listopada 2011; 13:05

Dużo nie dużo - doping był spoko , trochę przybrakło sił , gardeł od 45 min meczu ale ogolne wrazenia fajne .

Niski poziom sędziowania pomagał w zjednoczeniu wszystkich kibiców na hali

karti_zj1

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 111
Dołączył: 2011-01-23
Dodano: 15 listopada 2011; 13:28

Sorry za off top.

Orientuje się może ktoś do kiedy Paczas ma z nami kontrakt???

1. kolejka
Wisła Płock
vs.
?
01.09.2012 17:00 | Płock
Zapowiedź meczu | Typuj wynik
Zawodnik kwietnia
Christian Spanne
42% głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą wybierać zawodnika miesiąca!
Wisła - THW
17.03.2012
Komentarzy: 0
Wisła - Skopje (II)
20.02.2012
Komentarzy: 0
Forum kibiców Wisły Płock
  • Strona istnieje od 2962 dni
  • Użytkowników online: 0
  • Gości online: 18
  • Newsów w serwisie: 1623
  • Zarejestrowanych użytkowników: 1702
  • Najnowszy użytkownik: CZUWAJ
1.Vive Kielce42803-547
2.Wisła Płock34662-566
3.MMTS Kwidzyn30624-586
4.Stal Mielec27646-629
5.Azoty Puławy24575-572
1.Michał Kubisztal125
2.Christian Spanne75
3.Kamil Syprzak73
4.Muhamed Toromanović63
5.Bostjan Kavas58

Sezon w wykonaniu Wisły był...

Wiślacka galeria
Nafciarze.pl 2004-2012 Wszelkie prawa zastrzeżone