Miszka: Zagraliśmy z "zimną głową"
Nie można było wyobrazić sobie lepszego momentu na powrót tej Wisły, na którą wszyscy czekaliśmy. Co prawda do powrotu na należyte jej miejsce pozostało jeszcze trochę czasu. Przede wszystkim Wiślacy muszą zagrać przynajmniej kilka spotkań na takim poziomie jak w Kielcach. Analizując pomeczowe wypowiedzi ciężko nie oprzeć się wrażeniu, że kielczanie bagatelizują znaczenie niedzielnej porażki z Nafciarzami. Może to i lepiej... Zapraszamy do lektury wypowiedzi trenerów i zawodników.
Bogdan Wenta: Bardzo żałujemy, że przy tak wspaniałych kibicach, przy takiej atmosferze na trybunach, nie udało nam się dzisiaj wygrać. W ostatnich dniach przestrzegałem zawodników, że dziś czeka nas zupełnie inny mecz niż przed dwoma tygodniami. Niestety, nie wyciągnęliśmy z tego żadnych wniosków. Brakowało nam agresji, nie funkcjonowaliśmy jako grupa, popełnialiśmy zbyt wiele błędów indywidualnych, szwankował także powrót z ataku do obrony… Błędów w naszej grze było bardzo dużo. Seria meczów bez porażki się skończyła i teraz do kolejnych spotkań będziemy pewnie podchodzić bez tego obciążenia. Wisła wygrała zasłużenie. Dziękuję publiczności za wspaniały doping, szkoda, że nie dopasowaliśmy się dziś do poziomu kibiców. Teraz pozostaje nam czekać już tylko na play-offy. Wszystko wskazuje na to, że naszym pierwszym rywalem będzie Zagłębie.
Lars Walther: Przed meczem ciążyła na nas duża presja. Przed dwoma tygodniami przegraliśmy z Vive bardzo wysoko i na pewno mieliśmy to w pamięci. Od samego początku dzisiejszego spotkania nastawiliśmy się na walkę. Chcieliśmy zagrać dobre zawody i zrehabilitować się za ostatnią porażkę. Wyciągnęliśmy wnioski po poprzednim spotkaniu i to było widać na boisku. Dużo uwagi poświęciliśmy dziś zwłaszcza Rastko Stojkovicovi, z którym dwa tygodnie temu mieliśmy spore problemy. Teraz udało nam się go powstrzymać, w całym meczu Serb rzucił nam tylko dwie bramki. Mamy powody do zadowolenia, czujemy się dużo lepiej niż po ostatnim meczu naszych drużyn.
Arkadiusz Miszka: Po blamażu w Pucharze Polski powiedzieliśmy sobie, że nie patrzymy na to jaki będzie wynik. Po prostu walczymy i dajemy z siebie wszystko. Najbardziej mnie cieszy, że zagraliśmy z "zimną głową". Mądrze w ataku i bardzo dobrze w obronie. W Pucharze bardzo chcieliśmy wygrać. Niestety zagraliśmy skandalicznie. Wiedzieliśmy jednak, że to był zły dzień. Wiedzieliśmy, że potrafimy grać w piłkę ręczną. Bardzo chcieliśmy to dzisiaj udowodnić kibicom, ale przede wszystkim samym sobie.
Rastko Stojkovic: Cieszy nas, że mimo przegranej zachowaliśmy I miejsce. Teraz czekamy na play - offy. Zobaczymy jak to się wszystko zakończy. Musimy obejrzeć mecz na DVD. Bez tego ciężko mówić co było źle, co musimy poprawić, ale na pewno nie możemy drugi raz zagrać z Wisłą takiego meczu jak dziś.
Piotr Chrapkowski: Cieszy zwycięstwo, pokonaliśmy naszego największego rywala. Dzisiaj role się odwróciły, to my zagraliśmy lepiej niż Vive Targi w finale PP i wygraliśmy, z czego bardzo się cieszę.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
- 1
- Multimedia
- Doping z meczu Wisła Płock - THW Kiel

- 2
- Głosowanie
- Wybierz zawodnika meczu Wisła - Vive
- 3
- Kibice
- Kibice jadą do Kielc
- 4
- Galeria
- MMTS Kwidzyn - Wisła Płock (17 zdjęć)
- 5
- Typer
- Finał Mistrzostw Polski




Christian Spanne
42% głosów

- Strona istnieje od 2962 dni
- Użytkowników online: 0
- Gości online: 27
- Newsów w serwisie: 1623
- Zarejestrowanych użytkowników: 1702
- Najnowszy użytkownik: CZUWAJ


| 1. | Vive Kielce | 42 | 803-547 |
| 2. | Wisła Płock | 34 | 662-566 |
| 3. | MMTS Kwidzyn | 30 | 624-586 |
| 4. | Stal Mielec | 27 | 646-629 |
| 5. | Azoty Puławy | 24 | 575-572 |


| 1. | Michał Kubisztal | 125 |
| 2. | Christian Spanne | 75 |
| 3. | Kamil Syprzak | 73 |
| 4. | Muhamed Toromanović | 63 |
| 5. | Bostjan Kavas | 58 |

Gadżety (8)
Typer 2011/12 - klasyfikacja (31)
Typer 2011/12 - podsumowanie. (0)
Typer: FINAŁ MP (12)
Giełda (116)
Wlepki (0)
Transfery (14)














JohnyN
Bogdan Wenta: Dziękuję publiczności za wspaniały doping, szkoda, że nie dopasowaliśmy się dziś do poziomu kibiców.
.
No chyba jednak dopasowaliście się :)
szymeklab
hahaha, dokładnie!
wiselkaforever
Wenta nie wie chyba co mówi. Z tego co słyszałem to od 45 minuty była cisza. Czasami coś tam Iskra czy coś. Tylko jak nasz schodził na 2 min to było "wypierdalaj" i tyle :D Najlepsi kibice Płocczanie :))
KubekKawy.
Haha śmiesznie tu u Was, jak kasuje się komentarze, które Wam nie sprzyjają, a są prawdą :) wiselkaforever - źle słyszałeś. Kiedy Wisła grała w podwójnym osłabieniu, w końcówce meczu duża część hali na stojąco dopingowała. I przynajmniej KIBICE zostali do KOŃCA, aby podziękować zawodnikom za mecz :) Wy się za to dopasowaliście 20 marca. Ale nie i tak powiecie, że śpiewaliście do końca.. :))) tak, "najlepsi kibice w Polsce" :)))
baro101
KubekKawy wiesz czemu u was "kibice" stali? Ponieważ zakładali kurtki i szykowali się do wyjścia, bo nie mogli patrzeć na tę błazenadę ze strony waszych grajków i reszty "kibiców".
KubekKawy.
Dziwne, że klaskanie, śpiewanie i gwizdanie im nie przeszkadzało przy zakładaniu kurtek :) Ale Wy zawsze wszystko lepiej wiecie... :)))) Dobrze, że my wiemy swoje, a Wy możecie dalej wypisywać swoje mądrości i jakże ''trafne'' spostrzeżenia.
kamil89plock
Przynajmniej na tej stronie nie straszą policją za komentarze inne niż "drużyna jest wspaniała,trener jest wspaniały,super,ekstra,och,ach itd" jak to jest u was