Miszczyński: Oczekiwania wobec nas są olbrzymie
Andrzej Miszczyński, prezes klubu piłki ręcznej Wisła Płock zapowiedział na dzisiejszej, wtorkowej sesji Rady Miasta, że najważniejszy dla funkcjonowania zespołu szczypiornistów będzie rok 2013. Nowy płocki klub został w poniedziałek zarejestrowany w Krajowym Rejestrze Sądowym. Dziś płoccy radni podjęli decyzję o przystąpieniu miasta do spółki „Sekcja Piłki Ręcznej Wisła Płock SA”. W debacie na temat przyszłości płockiego szczypiorniaka nie wziął udziału odpowiadający za sport wiceprezydent Piotr Kubera, który wyjechał wraz z młodymi sportowcami na Światowe Igrzyska Młodzieży Szkolnej.
Na szczęście obecny na sali prezes nowego klubu Andrzej Miszczyński przedstawił radnym swoją wizję funkcjonowania płockiego szczypiorniaka do 2015 roku. Przyznał na wstępie, że w obecnej sytuacji nie chce deklarować, że Wisła w najbliższym sezonie odzyska utracony tytuł mistrza Polski i sięgnie po krajowy puchar. Zadeklarował jedynie, że chciałby, aby szczypiorniści rozegrali co najmniej sześć meczów w europejskich pucharach, co oznaczałoby przejście co najmniej trzech rund.
Filia młodzieżówki w rezerwach
Nowy szef szczypiornistów zaznaczył, że jego cele są jednak bardziej długofalowe. – Chciałbym szczególny nacisk położyć na 2013 rok. Nie tylko dlatego, że właśnie wtedy trzeba będzie negocjować nową umowę sponsoringową z Orlenem. Można spodziewać się, że właśnie w 2013 roku nastąpi poważna zmiana pokoleniowa w reprezentacji Polski. Rok po Igrzyskach Olimpijskich w Londynie odejdą z kadry najstarsi zawodnicy, a ich miejsce zajmą młodzi – tłumaczył Miszczyński. – Musimy zrobić wszystko, aby trzon tej nowej kadry stanowili zawodnicy Wisły Płock. Mamy obecnie w klubie aż dziewięciu reprezentantów drużyn młodzieżowych. W roku 2013 będą oni mieli 22-23 lata. Na świecie o takich graczach nie mówi się już, że są młodzi, ale powierza się im coraz większą odpowiedzialność.
Prezes Miszczyński nie ukrywa, że zależy mu na harmonijnym rozwoju młodych, utalentowanych zawodników Wisły. Nie zamierza jednak wywierać presji na trenerach pierwszego zespołu, aby dawali młodzieży szansę gry. – W takiej sytuacji może się okazać, że ani pierwszy zespół, ani rezerwy nie będą miały z nich pożytku. Dlatego uważam, że drużynę rezerw Wisły, która występuje w pierwszej lidze, należy oprzeć właśnie na graczach z młodzieżowych reprezentacji Polski. W ten sposób stworzymy tam coś na kształt filii kadry młodzieżowej – wyjaśniał prezes Miszczyński. – Oczywiście drużyna rezerw będzie przechodziła mikrocykle treningowe zbliżone do pierwszego zespołu. Młodzi gracze z Wisły II Płock będą musieli nauczyć się również brania na siebie odpowiedzialności za wynik. To na nich bowiem będzie spoczywał ciężar prowadzenia gry i to oni będą gwiazdami swego zespołu.
Młode wilczki
Ze słów Andrzeja Miszczyńskiego wynika również, że zmienić się ma podejście do polityki transferowej pierwszego zespołu. W dalszym ciągu klub będzie starał się sprowadzać z zagranicy zawodników występujących w reprezentacjach swoich krajów. Nie mają to być jednak największe gwiazdy. – Zawodnicy, którzy w swoich drużynach narodowych będą mieli miejsca 14-16, przyjdą do Płocka, aby walczyć, a nie odcinać kupony od swej sławy – uzasadniał taką koncepcję transferową prezes. – Dzięki temu możemy być pewni, że każdy szczypiornista, który wyjdzie na plac gry, będzie myślał wyłącznie o wygraniu meczu, a nie o pieniądzach, które potencjalnie może zarobić. Tacy właśnie gracze w dalszej perspektywie czasowej mają nam zapewnić nie tylko tytuł Mistrza Polski, ale również występy w europejskim TOP 16, czyli w gronie najlepszych zespołów Ligi Mistrzów.
Zgoda na przystąpienie miasta do spółki „Sekcja Piłki Ręcznej Wisła Płock SA” została uchwalona 19 głosami.
Prezes Andrzej Miszczyński powiedział:
- Zarejestrowanie klubu w KRS-ie w tak krótkim czasie uważam za prawdziwy majstersztyk. Przed nami jednak bardzo dużo pracy, aby zacząć działać w pełni profesjonalnie. Na razie mamy za sobą 2/3 formalnej drogi do stworzenia w pełni profesjonalnego klubu. Przed nami jednak wciąż wiele pracy, aby dokonać wszystkich niezbędnych uzgodnień między nami, władzami miasta i sponsorem. Mam jednak nadzieję, że do 8 lipca uda nam się wszystko uporządkować, aby rozpocząć przygotowania nie tylko od strony sportowej, ale również organizacyjnej. O ile bowiem pod względem sportowym wszystko zostało już właściwie dopięte, to pod względem organizacyjnym ten klub praktycznie nie istnieje. Mówimy o procedurach prawnych, które odbywały się, aby nowy podmiot powstał, ale wciąż na tym polu jest jeszcze do zrobienia. Oczekiwania wobec nas są olbrzymie, ale ich realizacja wcale nie będzie łatwa. Wisła musi wziąć udział w wyścigu do profesjonalizmu i nowoczesności, ale nie może przy tym zapomnieć o tradycji i historii, bez której nas by tu nie było. Na ludziach, którzy będą tworzyli ten klub, spoczywa więc olbrzymia odpowiedzialność. Mam nadzieję, że w początkowym okresie nowa spółka będzie miała niezbędny kredyt zaufania, aby spokojnie przebrnąć okres przejściowy i jak najszybciej zacząć działać w sposób w pełni profesjonalny.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
- 1
- Multimedia
- Doping z meczu Wisła Płock - THW Kiel

- 2
- Głosowanie
- Wybierz zawodnika meczu Wisła - Vive
- 3
- Kibice
- Kibice jadą do Kielc
- 4
- Galeria
- MMTS Kwidzyn - Wisła Płock (17 zdjęć)
- 5
- Typer
- Finał Mistrzostw Polski




Christian Spanne
42% głosów

- Strona istnieje od 2962 dni
- Użytkowników online: 0
- Gości online: 26
- Newsów w serwisie: 1623
- Zarejestrowanych użytkowników: 1702
- Najnowszy użytkownik: CZUWAJ


| 1. | Vive Kielce | 42 | 803-547 |
| 2. | Wisła Płock | 34 | 662-566 |
| 3. | MMTS Kwidzyn | 30 | 624-586 |
| 4. | Stal Mielec | 27 | 646-629 |
| 5. | Azoty Puławy | 24 | 575-572 |


| 1. | Michał Kubisztal | 125 |
| 2. | Christian Spanne | 75 |
| 3. | Kamil Syprzak | 73 |
| 4. | Muhamed Toromanović | 63 |
| 5. | Bostjan Kavas | 58 |

Gadżety (8)
Typer 2011/12 - klasyfikacja (31)
Typer 2011/12 - podsumowanie. (0)
Typer: FINAŁ MP (12)
Giełda (116)
Wlepki (0)
Transfery (14)














Nafu
Oby panu Miszczynskiemu nie znudzilo sie prowadzenie klubu tak jak prowadzenie bloga - po kilku miesiacach.......
marvolo1988
Prowadzenie bloga było czystko hobby-stycznie, .żeby porozmawiać z kibicami. Bycie prezesem to na pewno wielkie wyzwanie ale i po trochu na pewno spełnienie pewnych marzeń. No i od teraz to jest praca p. Andrzeja. Ciekawie to wszystko się przedstawia zobaczymy co z tego wyjdzie. Powodzenia Panie Andrzeju. Na dzień dzisiejszy ma Pan nasze poparcie i czystą kartkę.
P.S. Niech Pan nie zapomina o kibicach- bez nas to wszystko nie ma sensu.
borsuk
Wychodzi na to że rezygnujemy z walki o mistrza. Bez gwiazd światowego formatu kielc nie dogonimy nawet za 3 lata.
NafciarzZKS
Oby tylko nie wdał się Pan za bardzo w układy kolesiowskie.
Na pewno jest wiele osób w Płocku, które będą rzucać Panu kłody pod nogi. Wierzę, że im się Pan nie da. I co najważniejsze moim zdaniem, to trzymanie krótko za mordę piłkarzy. Oni powinni znać swoje miejsce w szeregu. Oni pracują, zarabiają, to niech zapierdzielają.
Mam nadzieję, że będzie Pan słuchał także głosu kibiców! Dobrze byłoby, gdyby od czasu do czasu wymienił Pan swoje zdanie z nimi tutaj, tak jak było to wcześniej.
barson
ma to wszystko sens i patrzę z optymizmem w przyszłość. szczególnie podoba mi się pomysł zatrzymania w Płocku naszej rewelacyjnej młodzieżówki :) powodzenia Panie Andrzeju i proszę wymagać od graczy i sztabu tylko najwyższych możliwych wyników! chcemy mistrza! wierzymy,że będzie tylko lepiej,bo już gorzej być nie może. sukcesów !
yamaha
ja się cieszę , że Pan Andrzej został prezesem nowej spółki.
jednakże chciałbym zapytać Pana Andrzeja o marketing , nową halę. co z tym? boję się , że ta kwestia może być zaniedbana tak jak miało to miejsce przy prezesurze Pana Ożoga.
bynajmniej w tym co przeczytałem w Wyborczej na te tematy nie było nic powiedziane.
pozdrawiam
plockowy
Uważam że jest to odpowiedni człowiek na stanowisku Prezesa. Już widzę że niektórym się to nie podoba że pan prezes nie zapowiedział walki o tytuł. To jest realista i widzi co jest grane w klubie od środka. Pytam się kto by uwierzył jak by wyszedł i powiedział " w tym sezonie to na bank zdobędziemy mistrza" ja już znam takich typerów i jak wyszło to wszyscy wiemy. Podoba mi się wizja rozwoju przede wszystkim i jestem jak najbardziej za. W końcu jest pomysł na Płocką młodzież.
Co do hali itp to już wcześniej było powiedziane że na hali będzie siedziba nowej spółki. A co do marketingu to tak jak pan Andrzej mówi ,że muszą dopiąć parę spraw by klub był w pełni profesjonalny. Między innymi zakres marketingu. Mają pół roku na to czyli do meczu z kielcami na miejmy nadzieję nowej hali.
Arly32
No coz pozostaje tylko powiedziec "powodzenia w drodze do normalnosci". Beda solidne fundamenty - beda wyniki. Pozdrowienia i jeszcze raz powodzenia Panie Andrzeju!
matwislak
Pan Miszczyński ma przede wszystkim poparcie kibiców, a to już bardzo dużo. Liczę że Wisła będzie czysta od układów i uda się zrealizować większość planów. Może poprzedni sezon to były "złe miłego początki" i teraz w Wisełce zrobi się naprawdę fajnie. Trzeba mieć taką nadzieję.
marcoo
Nadzieja , nadzieją - ale to na razie tylko słowa. Czekamy na prawdziwe efekty tego planowania , bo popisy krasomówcze jakoś mnie nie kręcą. Ja osobiście liczę na poprawę w kwestiach : informacji , kontaktu z kibicami i najbardziej w kwestii marketingowej.Jeżeli to ma być klub z prawdziwego zdarzenia (a nie jak do tej pory zabawka do wyciągania kasy na boki) to potrzebna jest nowa jakość. Trener i prezes zaczynają z czystą kartą - zobaczymy co pokażą.
I jeszcze jedno - mam nadzieję ,że z tymi juniorami to jednak oszczędnie będzie gospodarowane. Nie każdy nawet najlepszy junior zostaje później gwiazdą - uważam ,że bez wzmocnień zagranicznych będziemy niestety stać w miejscu.
JohnyN
Ja tylko jednego chce na parkiecie:
"WALCZYĆ BIEGAĆ ZAPIE..ALAĆ !!"
gazierski
Dobrze że Pan Miszczyński odżegnuje się od polityki i chce scalenia płockiego środowiska piłki ręcznej. Zobaczymy jaka bedzie praktyka O koncepcji tworzenia trzonu kadry z zawodników Wisły Płock mówili trenerzy Zajączkowski i Koziński. Jednak faktycznie trzeba ściągać do Płocka graczy światowego poziomu aby nasi gracze mieli od kogo się uczyć.
b-real
Panie Andrzeju, mam nadzieję, że poprawi się polityka (nienawidzę tego słowa!) promocyjna klubu. Chodzi mi o takie rzeczy, jak sklepik firmowy, gdzie będzie można kupić mnóstwo gadżetów związanych z Wisłą, na których nota bene w innych klubach zarabiają i to całkiem niezłe pieniądze. Po drugie jasna polityka informacyjna, bo klub jest dla kibiców a kibice dla klubu - tu musi być jedna symbioza. Wreszcie czy powstanie oficjalna, redagowana przez klub strona internetowa? Bo obecna, w obliczu wyodrębnienia się nowej struktury, raczej nie będzie istnieć w takiej jak dzisiaj formie....
andrzej.72
Bez wątpienia w tej chwili to najbardziej odpowiednia osoba żeby piastować taką funkcję. Facet wie co mówi... a tylko szaleniec może zadeklarować przed sezonem że pokonamy Vive, chociaż to jest sport i wszystko się może zdarzyć. My dopiero robimy profesjonalny zespół a Vive robiło to już kilka lat wcześniej. Choć nasuwa mi się takie rosyjskie przysłowie że im ciszej jedziesz tym dalej zajedziesz...
zielin
Również uważam, że to jedyna słuszna osoba na tym stanowisku. Powodzenia w zarządzaniu sekcją, wierzę, że da Pan radę i u mnie jako kibica ma Pan absolutnie zielone światło odnośnie wszelkich decyzji:)
B-real ja również nie znoszę słowa polityka tak jak słowa system:) Pozdro.
NafciarzZKS
Jeszcze jedno.
Panie Andrzeju uważam, że mecz z Kielcami nie powinien być pierwszym w nowej hali. Jej inauguracja powinna odbyć się wcześniej. W tak ważnym meczu nie powinniśmy eksperymentować uczyć się nowej atmosfery itp. Nowy obiekt, zapewne duża ilość ludzi, zupełnie nowa rzeczywistość mogą spowodować, że zawodnicy wyjdą spięci, pod dużą presją. Również kibice zostaną postawieni przed czymś zupełnie nowym. Moim zdaniem, jako prezes powinien Pan dążyć do tego, aby pierwszy ligowy mecz w nowej hali rozegrać wcześniej. Nie wiem na ile jest to realne?
kolec
Wreszcie spełniło sie,oczym marzył pan Miszczyński od wielu lat. Został prezesem. Nie, nie zazdroszczęmu tego, choć nie jestem tym faktem zachwycony. Pan Andrzej ,w srodowisku trenerów, b.zawodników i dzialaczy uchodzi za człowieka ,któremu wydaje sie,że jest wszechwiedzący i nieomylny. Zycze mu jednakaby jego plany udało mu sie zrealizować im aby sytuacja w naszym klubie zmieniła sie na lepsze. Patrząc wstecz trzeba stwierdzić,że przez kilka ostatnich lat zespół nie był zbytnio odmładzany. Drużyna była zgrana i grała dobrze do czasy,kiedy działalność trenera Jensena i realizatorów jego filozofii gry. doprowadziła do upadku jej "płockiego charakteru". W wywiadzie prezesa znajdujemy stwierdzenie,że nie będzie wywierał presji na trenerze I zespołu odnosnie wprowadzania młodziezy do I zesp[oły. Wydaje się to naturalne skoro zatrzymał w Płocku większość zawodników z ubiegłego sezonu. Mam nadzieję,że policzył przy tym pieniądze jakie trzeba będzie wydać na utrzymanie II zespołu. Przecież ci dorośli młodzieńcy nie będą grali za tysiąc złotych czy też dwa.Trzeba wziąć także pod uwagę,że tak stworzony zespół nie będzie z kim miał grać w I lidze.W dalszym ciągu wywiadu p. Miszczyński informuje,że drużyna rezerw bedzie przechodzić zbliżone mikrocykle treningowe do I zespołu. To nie jest tak. Cykle,mikrocykle itp. uzależnione są od kalendarza rozgrywek,a ten będzie różny dla obydwu zespołów. To moze jednak nie jest ,akurat na tym forum, najistotniejsze.Informując o sprowadzaniu zawodników z zagranicy mówi o sprowadzaniu zawodników z miejwsc 14-16.. I tu różnimy sie całkowicie. Naszych zawodników bedziemy mieć sporą gromadkę i co roku bedzie ona większa.To prawda,że nie z każdego z nich wyrośnie dobry senior,ale nie powinno sprowadzać sie zawodników dla uzupełnienia składu ,ale dla wzmocnienia zespołu. Sprow3adzanie zawodników,którzy w swych zespołach "grzeją ławe" to rozrzutność. Mamy przykłady z poprzedniego zaciągu. Jeśli ściagać zawodnika to bardzo dobrej klasy ,a nie mierniaka.P.S.Mimo tych uwag będę wspierał prezesa i sztab szkoleniowy w drodze do lepszego.