Miszczyński: Cele są ambitne i realne do spełnienia
Andrzej Miszczyński był ostatnio gościem Katolickiego Radia Płock. W rozmowie z dziennikarzami rozgłośni prezes Wisły odpowiedział m. in. na zarzuty, że cele postawione przed drużyną, czyli awans do finałów play-off i Pucharu Polski, to pewnego rodzaju minimalizm sportowy. - Postawienie celu dotarcia do finałów jest celem bardzo ambitnym, dlatego, że poprzeczka w polskiej piłce ręcznej została podniesiona bardzo wysoko. Moglibyśmy mieć jeszcze silniejszą drużynę, jednak to wcale nie gwarantowałoby, że grając w finale bylibyśmy w stanie pokonać przeciwnika. To jest sport, a piękno sportu polega na tym, że jest nieprzewidywalny. Wiadomo, że jeśli sportowiec dochodzi do finału, to nie po to, żeby go przegrać przed meczem. Uważam, że cele są ambitne i realne do spełnienia, bo również bardzo istotne jest to, żeby wszyscy, którzy są w ekipie SPR Wisła Płock wierzyli w to, że cele, które zostały postawione są realne. Myślę, że i piłkarze, i sztab szkoleniowy w pełni utożsamiają się z tymi celami i są w stanie je zrealizować - tłumaczy nowy prezes sekcji.
Miszczyński przedstawił także swoją wizję pracy w Wiśle oraz zasady jakie mają w niej panować. - Moja spółka opierała będzie się na trzech wartościach - lojalności, uczciwości i pełnym zaangażowaniu w to co się robi. Każdy kto będzie w tej spółce, będzie musiał przestrzegać tych trzech zasad. Jeśli wszyscy będą rozumieli właściwy sens tych zasad, to jestem przekonany, że uda nam się stworzyć ekipę, która będzie bardzo mocna - zakończył swoją wypowiedź sternik Wisły.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
- 1
- Multimedia
- Doping z meczu Wisła Płock - HSV Hamburg

- 2
- Głosowanie
- Wybierz zawodnika meczu Wisła - Azoty
- 3
- Kibice
- Zapisy na wyjazdy do Constanty i Zabrza
- 4
- Galeria
- Wisła Płock - Azoty Puławy (37 zdjęć)
- 5
- Typer
- 17. kolejka Superligi | 8. kolejka LM




Marcin Wichary
28% głosów

- Strona istnieje od 2857 dni
- Użytkowników online: 1
- Gości online: 36
- Newsów w serwisie: 1496
- Zarejestrowanych użytkowników: 1581
- Najnowszy użytkownik: big l


| 1. | Vive Kielce | 32 | 606-399 |
| 2. | Wisła Płock | 26 | 477-406 |
| 3. | Stal Mielec | 19 | 460-458 |
| 4. | MMTS Kwidzyn | 18 | 427-428 |
| 5. | Azoty Puławy | 16 | 410-406 |


| 1. | Michał Kubisztal | 78 |
| 2. | Christian Spanne | 48 |
| 3. | Adam Wiśniewski | 42 |
| 4. | Nikola Eklemović | 42 |
| 5. | Kamil Syprzak | 41 |















Romero
Nadzieja w tym, że niektórzy nie będą zarzucać o zbyt mało ambitnych celach jak miejsce w finale. Znowu ogłaszanie "zdobędziemy mistrza" byłoby pompowaniem balonika. Pomiędzy nie ma nic (Walka o mistrza to to samo co dojście do finału, bo przecież nie położą się na parkiecie).
kibic K
Witam,
Widzę, że tak są wszyscy przejęci przygotowaniem do nowego sezonu, że nikt nawet nie raczył wspomnieć, że wczoraj była kolejna rocznica śmierci wspaniałego kibica Tomka Kaszanka...Smutne, bo co roku sie jakaś drobna wzmianka pojawiała...
Nafu
Niech Miszczynski przestanie zartowac. W lidze sa 2 profesjonalne zespoly, reszta to druzyny ktore w kazdej chwili moga przestac istniec. Cel, ktory postawiono druzynie jest adekwatny do mozliwosci tych zawodnikow. W zadnym wypadku nie mozna go nazwac ambitnym.
plockowy
Cele są adekwatne co do składu jaki posiadamy.. najpierw musimy stworzyć drużynę a później obierać plany mistrzowskie..
Jeżeli chodzi o ligę to według mnie powinno być więcej miast ok 70+ tys w których znajda się stali sponsorzy by nie było sinusoidy w poczynaniach tych drużyn. W lidze powinny pozostać tylko najsilniejsze zespoły z małych miast. Taki system zaprocentuje podniesieniem poziomu ligi.
kolec
Nie słyszałem wywiadu p. Miszczyńskiego na antenie Kat. Radia Plock. Z artykułu przedstawionego na portalu "Nafciarze" dowiedzialem się,ze ambicjami prezes nie siega zbyt wysokich celow. Trudno sie nie zgodzić zatem ze zdaniami redaktorów KRP. Trudno także zgodzić się z Prezesem,że poprzeczka w polskiej piłce recznej została podniesiona bardzo wysoko. Jesli tak,to tylko na szczeblu reprezentacji i Vive. Poziom pozostałych drużyn jest przecietny. Kwidzyn,który mial bardzo udany ubiegły sezon, został rozbity i nie predko wróci do klasy z ub. sezonu. Moim zdaniem cele sa rzeczywiście b. realne,ale ponizej oczekiwań kibiców. Nie jestem zwolennikiem "nadmuchiwania balonika", a tych którzy tak ostro dmuchali /Kubera i Szczucki/ nie ma we władzach klubu. Myślę,że Prezes nie chce podejmować zbyt zobowiazujących obietnic, bo jesli sie znowu nie uda,to znów bedą kolejne rozczarowania . Prezes postepuje w/g zasady "kto nie ma złudzeń,ten nie ma rozczarowań"Trudno takze nie zgodzić sie z warukami jakie stawia Prezes zawodnikom i kadrze trenerskiej. Myślę,ze era donosów i nieporozumień w w zespole już minęła.
zkontry
Tylko szaleniec albo ktoś nie znający się na handballu oczekiwałby od zawodników w tym sezonie aby zdobyli mistrza.
Po zawirowaniach w drużynie do jakich doszlo w zeszlym sezonie podstawą jest w tej chwili odbudowanie morale zespołu.
Chłopacy muszą uwierzyć w to że potrafią grać skuteczny widowiskowy handball.
Do finałów play-off jest 11 miesięcy, czyli 11 miesięcy ciężkiej pracy....aby w finale zlać Targowców;)
NafciarzZKS
Panie prezesie, czy klub szuka lub będzie szukał dodatkowych sponsorów? Teraz po wyodrębnieniu się nowej spółki stworzyły się nowe szanse na pozyskanie nowych sponsorów. Czy są prowadzone, czy będą prowadzone rozmowy z potencjalnymi dodatkowymi sponsorami (mam na myśli nie tylko lokalny biznes).
Peter_PL
NafciarzZKS
Bardzo dobre pytanie, przyłączam się do niego. Mam nadzieję, że w umowie sponsorskiej z PKN zarezerwowane zostało miejsce dla kolejnych potencjalnych sponsorów...