Madsen: Chcę grać dla kibiców
Rozgrywający szczypiornistów Wisły Lars Moller Madsen przez osiem miesięcy pauzował - leczył kontuzjowane kolano. Wszystko wskazuje na to, że w nowym sezonie potężny Duńczyk będzie mógł wreszcie zaprezentować swój atomowy rzut
Justyna Woja: Operowane kilka miesięcy temu kolano rehabilitujesz w Olsztynie. Długo będziesz musiał tam jeździć?
Lars Moller Madsen: Właściwie do rozpoczęcia sezonu. W Płocku na pierwszym treningu spotykamy się 9 lipca, ale mimo wszystko muszę jeszcze ćwiczyć pod okiem specjalistów.
Jak dokładnie wyglądają zajęcia i kto właściwie za twoje leczenie?
- To są zwykłe zajęcia. Zazwyczaj trwają cztery do pięciu godzin. Codziennie. Ćwiczę w szczególności koordynację i stabilność kolana. Klub opłaca rehabilitację, ja dojazdy.
Będziesz gotowy do gry w następnym sezonie, który do łatwych na pewno nie będzie należał?
- Teraz kolano jest w pełni stabilne i nie mam z nim najmniejszych problemów. Noga jest co prawda o około 15 procent słabsza od drugiej, ale za kilka tygodni będą już na tym samym poziomie. Więc na pewno będę gotowy na kolejne rozgrywki.
To dobra wiadomość, bo jak wiesz, wielu kibiców czeka z niepokojem na twój powrót.
- Oczywiście miło jest wiedzieć, że ci niesamowici fani na mnie liczą i czekają na moją grę. Ja chcę tego nie mniej niż oni.
No tak, ale to ci sami kibice narzekali też, że pobierasz wysoką pensję, a mecze oglądasz z trybun. To chyba nie było przyjemne?
- Najgorsze były pierwsze dwa miesiące po urazie. My wtedy nie wiedzieliśmy tak do końca, co się stało z moim kolanem. Oczywiście słyszałem o różnych komentarzach, że ja nie chcę grać i że przyszedłem do Płocka już kontuzjowany. Jasne, że nie jest miło takie rzeczy słyszeć, ale moim zdaniem mówili to ci, którzy nie znali mnie z gry w Danii. Przez ostatnie osiem lat grałem tam prawie w każdym meczu z wyjątkiem połowy roku 2007, bo wtedy miałem złamaną stopę. Więc byłoby trochę dziwne, że nagle - ot tak sobie - przestałem grać w Wiśle. Ja zwyczajnie złapałem kontuzję.
Będziesz chciał udowodnić niedowiarkom, że jesteś wartościowym zawodnikiem?
- Wszyscy chcą grać dla kibiców, nieważne, jakie mają do nas nastawienie. Chcę grać dla nich. I dla siebie.
Trudno jednak oczekiwać, że po tak długiej przerwie wejdziesz od razu na wysokie obroty.
- Po tych ośmiu miesiącach trudno będzie pokazać perfekcyjną formę. Ale nie będzie problemu, żeby do niej dojść przed rozpoczęciem sezonu.
Nie masz innego wyjścia, podobnie jak pozostali nafciarze. Wisła zdobyła zaledwie brązowy medal, a miała bić się z Vive Targi o mistrzostwo.
- Rzeczywiście te rozgrywki nie były dla nas udane. Zawsze ciężko zgrać od razu tak dużo nowych zawodników. To mógł być pierwszy powód, przez który nam nie wyszło. Drugi to kontuzje, które dopadły praktycznie każdego z nas. Przecież w pewnym momencie było tak, że aż siedmiu zawodników było niezdolnych do gry. W takim wypadku nawet treningi nie były na takim poziomie, na jakim być powinny. To z kolei ma wpływ na grę w meczach.
Teraz do rozgrywek przystąpi nowa Wisła. Nowa organizacyjnie, już właściwie jako odrębny klub.
- To chyba będzie dobre, ale tylko pod kątem układu pracy. Ludzie w sekcjach będą zajmować się tylko jednym albo drugim. A jasnym jest, że te dyscypliny - piłka nożna i ręczna - to dwie różne bajki.
Wiemy już, kto przychodzi do Vive i do Wisły. Zapowiada się piekielnie trudny sezon. Transfery Kielc są powiedzmy, bardziej okazałe niż nasze...
- W sporcie nie chodzi o sławę. Chodzi o zbudowanie drużyny, która będzie walczyć wspólnie. Oczywiście można też sobie pozwolić na posiadanie kilku wyjątkowych zawodników, którzy w chwilach słabości wyciągają zespół z dołka. Ale żeby to zrobić, nie trzeba sław, tylko zdolnych graczy.
Co wiesz o nowych kolegach z zespołu?
- W tej chwili to same plotki (śmiech ).
A nowy trener Lars Walther?
- Właściwie to nie wiem o nim zbyt wiele. Ale Morten Seier bardzo go chwalił i mówił dobrze o czasach, kiedy grał pod jego kierunkiem w Słowenii.
Wokół Wisły od dawna jest dużo szumu, związanego choćby z odsunięciem od drużyny Łukasza Szczuckiego. Co o tym sądzisz?
- Wybacz, ale komentarz pozostawię dla siebie.

Lars Moller Madsen w akcji
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
- 1
- Multimedia
- Doping z meczu Wisła Płock - HSV Hamburg

- 2
- Głosowanie
- Wybierz zawodnika meczu Wisła - Azoty
- 3
- Kibice
- Zapisy na wyjazdy do Constanty i Zabrza
- 4
- Galeria
- Wisła Płock - Azoty Puławy (37 zdjęć)
- 5
- Typer
- 17. kolejka Superligi | 8. kolejka LM




Marcin Wichary
28% głosów

- Strona istnieje od 2857 dni
- Użytkowników online: 0
- Gości online: 22
- Newsów w serwisie: 1496
- Zarejestrowanych użytkowników: 1581
- Najnowszy użytkownik: big l


| 1. | Vive Kielce | 32 | 606-399 |
| 2. | Wisła Płock | 26 | 477-406 |
| 3. | Stal Mielec | 19 | 460-458 |
| 4. | MMTS Kwidzyn | 18 | 427-428 |
| 5. | Azoty Puławy | 16 | 410-406 |


| 1. | Michał Kubisztal | 78 |
| 2. | Christian Spanne | 48 |
| 3. | Adam Wiśniewski | 42 |
| 4. | Nikola Eklemović | 42 |
| 5. | Kamil Syprzak | 41 |















matwislak
Larsa w przyszłym sezonie będę traktował jako nowe wzmocnienie. Bo tak naprawdę w Płocku nie miał okazji pokazać nawet części swoich możliwości. Liczę że w nowym sezonie Madsen wygra nam nie jeden mecz i pokaże swoją wartość.
Peter_PL
"No tak, ale to ci sami kibice narzekali też, że pobierasz wysoką pensję, a mecze oglądasz z trybun. To chyba nie było przyjemne? [...]"
Do tych wspomnianych w cytacie: Następnym razem zastanówcie się jeden z drugim debilem zanim będziecie wygadywać takie głupoty. Pomyśleliście może jeden z drugim jak on się czuł kiedy doznał kontuzji??!! Dla niego to nie była tragedia?! Wspaniałe wsparcie od was uzyskał jako kibiców... I co jak teraz Lars wróci i będzie grał świetnie to co zrobicie, będziecie go dopingować jakby nigdy nic i może jeszcze "piątki" z nim przybijać?!
To jest taki sam zawodnik Wisły jak pozostali i należy mu się wsparcie w takich momentach. Jakoś w przypadku Wiśniewskiego, Zołoteńki i innych kontuzjowanych zawodników Wisły nie tworzyliście od razu teorii spiskowych i nie ubliżaliście im za to, że są kontuzjowani! Po prostu wstyd mi za takich "pseudokibiców" jak wy! Mam nadzieję, że Lars wróci i zamknie usta wszystkim niedowiarkom.
NafciarzZKS
Popieram kolegę wyżej!
piotrek_dab82
Popieram cie w 100% Peter_PL
Tacy ludzie może są po prostu zawistni, że im coś nie wyszło w życiu a innym wychodzi a może to namowa kogoś "bezimiennego":-).
dior
Zaczynam odzyskiwać wiarę w PŁOCKICH KIBICÓW.Takie komentarze napawają optymizmem.
b-real
Peter, po raz kolejny super post, zgadzam się z Tobą w 100%!!! Pozdrawiam!
pablo nafciarz
ja tez. Mysle ze Madsen bedzie wielkim wzomcnieniem w nadchodzacym sezonie . Z niecierpliwoscia czekam na te atomowe rzuty i swietne asysty
malpa
Nic Dodać Nic Ująć Wisła Zostanie Wzmocniona 4 Graczami Madsen Chrapkowski Dobelsek I Kavas
nomad
Widzę, że nowy zarząd ma dobrego PR-owca, artykuły w Gazecie odpowiadają na pytania publiczności i internautów dosyć szybko. Tak trzymać !
barson
nie miałbym nic przeciwko aby wreszcie coś drgnęło w tym temacie,bo komunikacja z klubem to dotąd dno!
dawajcie konferencję i nowe transfery :D !
pablo nafciarz
Własnie nowe transfery bo te 3 to troszke mało jak na budzet. Podobno maja jeszcze byc ale jak bedzie to zobaczymy
czesłaf
Nie siejcie glupich plotek !! Nie bedzie juz zdanych transferow. No chyba, ze jakis Polak, za darmo i tani (w utrzymaniu) w dodatku.
pablo nafciarz
do czesłaf a skad wiesz ze nie bedzie juz transferow ?
marvolo1988
Lars czekamy:) jeszcze udowodnisz wszystkim, że za szybko Cię skreślili:))