Rejestracja

Kwiatkowski: Trzeba wiele poprawić

02.02.2011 23:44 | nafciarz | źródło: inf. własna / 66-400.pl

Zespół Wisły wygrał pierwsze spotkanie ćwierćfinałowe Pucharu Polski z AZS AWF Gorzów Wielkopolski, bo tak naprawdę inaczej być nie mogło. Targany kłopotami finansowym i kadrowymi beniaminek Superligi, nie miał wystarczająco dużo atutów, by przeciwstawić się Nafciarzom. Do tego wszystkiego w dniu spotkania okazało się, że nie zagra najlepszy strzelec gorzowian - Wojciech Gumiński, który najprawdopodobniej zasili Zagłębie Lubin.

 

- Kontra bardzo słabo nam dzisiaj wychodziła. Baliśmy się rzucać długie podania, do tego Wisła jest przygotowana kondycyjnie zdecydowanie lepiej od nas - mówił po meczu trener gospodarzy, Henryk Rozmiarek. Doświadczony szkoleniowiec nie robił jednak tragedii z tej przegranej. - To jest drugi polski zespół, o ile nie pierwszy. Ambicje mają by być pierwszymi, razem z Vive są zdecydowanie poza zasięgiem innych w Polsce. Zadowolony jestem z tego, że nie było żadnych kontuzji i to jest dla mnie najważniejsze.

 

Co ciekawe był to dopiero drugi mecz gorzowskiego zespołu w przeciągu ostatniego... półtora miesiąca. Wskutek ostatnich zawirowań w klubie, szczypiorniści AZS AWF rozegrali w trakcie przerwy w rozgrywkach tylko jeden sparing. - Dlatego cieszę się, że doszło do tego spotkania, bo gdybyśmy mieli grać turniej i zaprosić Wisłę, to by nie przyjechali. Mieliśmy w planach sparingi z Miedzią Legnica, ale tam trenerem jest pan Strząbała, który jak zwykle na dzień przed spotkaniem powiedział, że nie przyjedzie, bo jest za daleko. Przez dwa tygodnie było blisko, dzień przed graniem już za daleko - mówił lekko podirytowany Rozmiarek.

 

Pomimo zdecydowanego zwycięstwa, obrotowy Nafciarzy Zbigniew Kwiatkowski, uważa, że zwycięstwo nie przyszło bez trudu. - Aż tak lekko nie było. Trzeba było trochę się namęczyć, by wypracować sobie tę dziesięciobramkową przewagę. Spodziewałem się, że Gorzów będzie grał ambitniej i bardziej agresywnie, a wynik nie będzie taki jaki jest. Na nasze szczęście poszło to w miarę dobrze, choć błędów było jeszcze dużo. Trzeba wiele poprawić - w ataku, kontrze oraz obronie - stwierdził po meczu defensor Wisły.


wyświetlenia (1804)
komentarze (2)
Tagi
Inne formaty
Podobne newsy
Oceń news

Liczba oddanych głosów (0)



Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

  KOMENTARZE UŻYTKOWNIKÓW


wisła_płocka

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 337
Dołączył: 2010-11-12
Dodano: 3 lutego 2011; 09:57

Niektórzy narzekają na II linie. Dlaczego? Widać że zawodnicy ciągle podawali do skrzydła i czasem do koła, a i tak trochę dołożyli. Kavaś 4, Chrapek 2,Złoty 2. Nie jest źle a jak mówi Kwiatek musi być lepiej.

matwislak

Grupa: Użytkownicy
Komentarzy: 1375
Dołączył: 2009-07-27
Dodano: 3 lutego 2011; 12:06

Nie grali Dobelsek, Twardo i Rajkovic. Samdahl dopiero co powrócił z MŚ. Potencjał jest spory.

1. kolejka
Wisła Płock
vs.
?
01.09.2012 17:00 | Płock
Zapowiedź meczu | Typuj wynik
Zawodnik kwietnia
Christian Spanne
42% głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą wybierać zawodnika miesiąca!
Wisła - THW
17.03.2012
Komentarzy: 0
Wisła - Skopje (II)
20.02.2012
Komentarzy: 0
Forum kibiców Wisły Płock
  • Strona istnieje od 2962 dni
  • Użytkowników online: 0
  • Gości online: 25
  • Newsów w serwisie: 1623
  • Zarejestrowanych użytkowników: 1702
  • Najnowszy użytkownik: CZUWAJ
1.Vive Kielce42803-547
2.Wisła Płock34662-566
3.MMTS Kwidzyn30624-586
4.Stal Mielec27646-629
5.Azoty Puławy24575-572
1.Michał Kubisztal125
2.Christian Spanne75
3.Kamil Syprzak73
4.Muhamed Toromanović63
5.Bostjan Kavas58

Sezon w wykonaniu Wisły był...

Wiślacka galeria
Nafciarze.pl 2004-2012 Wszelkie prawa zastrzeżone