Kibice przepytali Miszczyńskiego
Poniedziałkowy wieczór upłynął płockim fanom szczypiorniaka pod znakiem spotkania z prezesem Wisły Płock, Andrzejem Miszczyńskim. Bardzo liczna grupa najwierniejszych sympatyków Nafciarzy liczyła na oczyszczenie atmosfery wokół klubu, poprzez uzyskanie odpowiedzi na wiele nurtujących pytań. Niestety na wiele poruszonych kwestii nie otrzymaliśmy jasnych i precyzyjnych odpowiedzi, a hasłem przewodnim spotkania, jak i całego sezonu jest „Wisła w budowie".
Spotkanie rozpoczęło się od krótkiego wprowadzenia prezesa Miszczyńskiego, który całą odpowiedzialność za dotychczasowe i przyszłego poczynania płockiego klubu wziął na swoje barki. Klub ma świadomość tzw. „trzech bubli" (Puławy - Olsztyn - Wągrowiec), których dopuścili się płoccy szczypiorniści i które rzutują na wizerunek klubu. Dużo uwagi poświęcono fatalnemu sędziowaniu w Superlidze oraz listopadowej porażce w Olsztynie. Niestety, nie ma żadnych szans na poprawę jakości sędziowania w niedalekiej przyszłości, a zawodnicy najzwyczajniej w świecie muszą się do niej dostosować.
Prezes starał się rozwiać wszelkie wątpliwości na temat złej atmosfery w drużynie i zapewniał wszystkich zgromadzonych, że stosunki interpersonalne pomiędzy zawodnikami w zespole płockiej Wisły są jak najbardziej poprawne, a w większości przypadków bardzo dobre. Według prezesa Miszczyńskiego Nafciarze z grudnia 2011 mają zdecydowanie większe szanse na wywalczenie prymatu na krajowym podwórku, niż Nafciarze z grudnia 2010. Sternik płockiego klubu opiera swój optymizm na mocnych personaliach oraz indywidualnych umiejętnościach poszczególnych zawodników, a gra ma być oparta w coraz większym wymiarze czasowym na płockiej młodzieży (Syprzak, Paczkowski, Chrapkowski).
Wiele kontrowersji wśród płockich fanów wzbudzała pozycja w zespole i wpływ na resztę kolegów serbskiego rozgrywającego Vukasina Rajkovicia, który na 99% z dniem 4 stycznia 2012 przestanie być zawodnikiem płockiego klubu (rozwiązanie umowy za porozumieniem stron). Popularny „Vuka" otrzymał ultimatum na mocy którego miał odbudować formę i stać się wiodącą postacią na prawej połówce do ostatniego spotkania w bieżącym roku kalendarzowym. Jak wszyscy dobrze wiemy, nie spełnił pokładanych w nim nadziei i niemal pewne jest, że wkrótce opuści klub.
Nie zabrakło również pytań na temat kontraktów pozostałych zawodników. Prezes do końca stycznia przyszłego roku spotka się Mortenem Seierem, któremu zaproponuje parafowanie nowej umowy. Sytuacja osobista może jednak zmusić Duńczyka do opuszczenia naftowego miasta. Natomiast przedłużenie kontraktu Arkadiusza Miszki, który wygasa w czerwcu, uzależnione jest od przebiegu rehabilitacji zoperowanej nogi. Podejmowanie rozmów z resztą zawodników, których terminy umów upływają w niedalekiej przyszłości, będą się odbywać na bieżąco w trakcie rundy rewanżowej. Klub uzależnia swoją aktywność na rynku transferowym od skutków negocjacji nowych umów z dotychczasowymi zawodnikami.
Na ten moment wszyscy zawodnicy, oprócz Arka Miszki, są gotowi do gry i przystąpią do styczniowego okresu przygotowawczego. Nafciarze pierwszy tydzień spędzą na własnych obiektach, a w drugim udadzą się do Niemiec, gdzie zagrają klika spotkań kontrolnych z zespołami niemieckiej Bundesligi.
Zarząd klubu postawił sobie trzy główne cele w bieżącym sezonie: obrona mistrzowskiego tytułu, wygranie Pucharu Polski oraz awans do TOP16 w Lidze Mistrzów. Nie obyło się również bez pytań o kondycje finansową klubu oraz aktualny budżet, który został zmniejszony w porównaniu do poprzedniego sezonu, lecz obwarowany dużą liczbą dodatkowych bonusów za osiągane wyniki sportowe.
W najbliższym czasie Wisła nie ma co liczyć na klubowy autobus z prawdziwego zdarzenia, ponieważ główny sponsor w związku z ostatnimi wydarzeniami korupcyjnymi wstrzymał się z tą inwestycją. Poruszono również wiele kwestii organizacyjno-administracyjnych oraz marketingu klubowego. Z uzyskanych informacji wynika, że w sezonie 2012/2013 Nafciarze zagrają w nowych modelach koszulek sponsora technicznego.
Poniedziałkowe spotkanie było okazją do uzyskania odpowiedzi na wiele nurtujących kibiców pytań. Czy każdy z fanów wyszedł usatysfakcjonowany z dzisiejszego spotkania? Pozostawiam to do oceny wszystkich przybyłych. Zespół musi zacząć grać lepiej, na miarę swoich wątpliwości. Zdaniem prezesa Miszczyńskiego budowa nowej, wielkiej Wisły rozpoczęła się w lipcu i zmierza w odpowiednim kierunku, a zespół apogeum swoich możliwości ma osiągnąć tradycyjnie w maju. Pozostaje nam tylko zaufać i dać czas całemu sztabowi trenerskiemu na spokojną pracę, a rozliczenia dokonamy w maju.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
- 1
- Multimedia
- Doping z meczu Wisła Płock - THW Kiel

- 2
- Głosowanie
- Wybierz zawodnika meczu Wisła - Vive
- 3
- Kibice
- Kibice jadą do Kielc
- 4
- Galeria
- MMTS Kwidzyn - Wisła Płock (17 zdjęć)
- 5
- Typer
- Finał Mistrzostw Polski




Christian Spanne
42% głosów

- Strona istnieje od 2962 dni
- Użytkowników online: 1
- Gości online: 25
- Newsów w serwisie: 1623
- Zarejestrowanych użytkowników: 1702
- Najnowszy użytkownik: CZUWAJ


| 1. | Vive Kielce | 42 | 803-547 |
| 2. | Wisła Płock | 34 | 662-566 |
| 3. | MMTS Kwidzyn | 30 | 624-586 |
| 4. | Stal Mielec | 27 | 646-629 |
| 5. | Azoty Puławy | 24 | 575-572 |


| 1. | Michał Kubisztal | 125 |
| 2. | Christian Spanne | 75 |
| 3. | Kamil Syprzak | 73 |
| 4. | Muhamed Toromanović | 63 |
| 5. | Bostjan Kavas | 58 |

Gadżety (8)
Typer 2011/12 - klasyfikacja (31)
Typer 2011/12 - podsumowanie. (0)
Typer: FINAŁ MP (12)
Giełda (116)
Wlepki (0)
Transfery (14)














Skibek
A o panu "F." coś było?
landryn
Nieco szerszą relację ze spotkania znalazłem tutaj:
http://www.portalplock.pl/pl/614_sport/750_miszczynski_moze_trafie_do_wiezienia.html
barson
już jakiś 'życzliwy' wkleił tego linka na stronie ZPRP w komentarzach, więc większa ilość ludzi będzie mogła przeczytać o tym co było na spotkaniu.
matwislak
Tak sobie myślę że Wisłę sponsoruje największa firma w Polsce, a mimo to w klubie muszą trzy razy oglądać każdą złotówkę. Tak naprawdę dla Orlenu dać te trzy miliony więcej to jak pierdnąć, a dla naszego klubu byłby to spory zastrzyk finansowy.
Tylko Wisła
"już jakiś 'życzliwy' wkleił tego linka na stronie ZPRP w komentarzach, więc większa ilość ludzi będzie mogła przeczytać o tym co było na spotkaniu"
Ale o co ci chodzi? I co z tego, ze wieksza ilosc ludzi to przeczyta? Co jest tam takiego, ze powinno byc skrywane w wielkiej tajemnicy przed swiatem?
barson
a co wg ciebie należy się może tym chwalić? udostępniać informacje o budżecie,kontraktach młodych zawodników, problemami ze sponsorem i innymi sprawami na oczach całej Polski?
beatfan
Sory za zmianę tematu ale chciałem zapytać czym dokładnie zajmuje się w klubie Pan Marcin Figura i za co bierze pieniądze? Bo na pewno nie pracuje, nie obmyśla strategii promocyjnych, nie kontaktuje się z mediami itd. Jak szef marketingu mógłby chociaż (skoro sam nie ma o tym bladego pojęcia) wesprzeć się na profesjonalnych pracownikach lub wyspecjalizowanej agencji PR lub reklamowej, ale jak widać nie ma potrzeby bo wszyscy zadowolenia -> patrz prezes Miszczyński.
Proszę jako przykład,niby głupota z obozu rywala ale w świat się niesie
http://www.handball-planet.com/2011/12/in-kielce-always-fun-rosinski-the-winner-of-bowling-competition/
Tylko Wisła
No faktycznie straszne... W jakim ty swiecie zyjesz? To sa normalne sprawy o ktorych mozna przeczytac codziennie w kontekscie roznorakich klubow.
kiedypytalimnie
Pan nic nie robię Figura lansuje się na maksa i generalnie rządzi - na tym polega jego praca ale ma jedno podstawowe zadanie trzymać palca tak było do tej pory teraz to już calą glowę ...... tam gdzie swiatlo nie dochodzi u pana prezesa M .
NafciarzZKS
beatfan - no właśnie w świat się niesie, a może bardziej do Płocka? Po co wklejasz tutaj takiego linka? Pomyśl najpierw, nim coś takiego tutaj wrzucisz!?
beatfan
nafciarzZKS - właśnie po to wklejam żeby pokazać tym nieudacznikom,że można niskim kosztem i zwyczajnymi 'chęciami' zrobić coś co wpływa korzystnie na postrzeganie marki w Europie. A że chodzi akurat o Vive? Trudno, przynajmniej potrafią się dobrze ustawić w obecnym świecie i panujących w nim regułach.
shaft_hk
Jak FOJ zabierał piłkarzy na kręgle, to wszyscy się z tego śmieli (najbardziej kielczaki)... Tyle w tym temacie.
yamaha
http://www.filmweb.pl/film/Moneyball-2011-490838 - polecam film biograficzny o prezesie Miszczyńskim
b-real
Pragnę złożyć wszystkim życzenia zdrowych, wesołych Świąt i samych sukcesów w nadchodzącym nowym roku 2012. Ja głęboko wierzę, że wszystko się poukłada po naszej myśli i razem będziemy się cieszyć na wiosnę. Ja w to po prostu wierzę, bez względu na to, co ostatnio widziałem. Z nowym rokiem, nowym krokiem. Jeszcze raz wszystkiego dobrego dla wszystkich.
ABIB
W sprawie marketingu.
Gdyby ktoś chciał zrobić fajny prezent świąteczny np. kupić koszulkę drużyny to spokojnie może to zrobić zaraz po świętach ponieważ chińczycy jeszcze nie wyprodukowali. Specjaliści od badania rynku nie przewidzeli że przed świętami może być zapotrzebowanie właśnie na koszulki pewnie posłuchali reklamy "zur, kiełbasa jajek górka idą święta kurka-rurka"
Ciekawe czy nowe koszulki będą już w nowym faasonie bo jest zmiana..
packard79
Pan Bob Budowniczy troszkę mnie zirytował, swoim występem, no ale cóż jak chce trafić pod cele, to już jego problem, bo ja nie mam zamiaru odpuszczać i taki pan figurski dla mnie jest zbędnym ogniwem w całej tej maszynie i promowaniu naszego produktu :D Niech sobie idzie prowadzić studio s13, bo z tą facjatą nie wpuściłbym go do obory, a co dopiero do europejskiego klubu z wielkimi aspiracjami. Sklepik bez koszulek na święta to standard, a pamiętam jak na spotkaniu po przegranym PP mówił Prezes, że każda cegiełka jest na wagę złota, wiec pragnę zakomunikować, że na kieleckiej stronie zakupiłem naklejki na samochód które podkreślają moja wielką pasje do piłki ręcznej. Ile wydałem na nie ? Był to koszt rzędu 50 zł i mój kolega, mój szwagier, moja dziewczyna i parę innych osób jeździ z ludkiem tuż przy rejestracji. Podczas delegacji w kielcach (pl. wolności) dostałem od pracownika firmy fantazjusz kalendarz formatu a2, więc dość spory z zawodnikami na każdy miesiąc pomalowanych farbą żółto niebieską. Pytam się wiec kurwa kiedy będziemy mieć sklep z prawdziwego zdarzenia. Jeśli potrafiłem wydać na smycz 35 zł czołowego klubu niemieckiego, wydam również tyle samo na inny gadżet, a naprawdę na taki kalendarz jak sortowni byłbym gotów wydać nawet stówkę. Aspekt wyników naszej drużyny zostawiam na końcówkę maja, bo póki co wierze w nich do samego końca. Tyle kuźwa, ogarnijcie się wrrrr. P.S. Film z Bradem pokazuje, że pieniądze to nie wszystko, ale jeśli Prezes mówi, że w tym roku mamy więcej szans na tytuł, to dla mnie farmazon wyssany z palca (może to statystyki, które jasno mówią, że obronimy złoto hehe) Będzie ciężko ale...Wisła my wierzymy!