Prace przy budowie Orlen Areny idą zgodnie z harmonogramem – zapewnia kierownik budowy. Zimowe opóźnienia zostały nadrobione. Przedstawiciele firmy Vectra, która jest głównym wykonawcą hali przy Placu Celebry, nie ukrywają jednak, że od chwili rozpoczęcia budowy nie wszystko układało się po ich myśli. – Tuż przed świętami Bożego Narodzenia mieliśmy prawie 1,5 miesiąca wyprzedzenia. Niestety, sroga zima sprawiła, że musieliśmy na dwa miesiące wstrzymać wszelkie prace – mówi kierownik budowy Jacek Kłudkowski. – Prace zostały wstrzymane również na przełomie maja i czerwca, kiedy ulewne deszcze nie pozwoliły nam rozpocząć robót przy kładzeniu dachu. Musieliśmy wówczas zatrzymać również część prac zewnętrznych. Na szczęście wszystko udało się już nadrobić.
Wykonawcy oceniają zaawansowanie robót przy hali na 70 procent. Wszystkie prace idą zgodnie z harmonogramem. Jak powiedział nam Kłudkowski, 15 lipca powinno zakończyć się układanie konstrukcji dachowej.
– Rozpoczęliśmy już roboty związane z drogami dojazdowymi do hali. Powoli kończymy budowę dwupoziomowego parkingu – mówi kierownik budowy.
Do końca tego tygodnia powinno zakończyć się betonowanie płyty boiska. Później rozpoczną się prace przy podwieszanym suficie. – Chciałbym przy okazji zdementować krążącą po mieście plotkę, że wysokość hali nie spełniała wymogów Międzynarodowej Federacji Piłki Siatkowej, przez co musieliśmy wkuwać się w głąb podłoża – mówi Jacek Kłudkowski. – Hala od początku zaprojektowana została tak, aby spełniać parametry określone przez wszystkie związki sportowe.
Wszystko wskazuje więc na to, że koncert Jeana Michela Jarre'a, który zaplanowano na otwarcie hali sportowej, odbędzie się zgodnie z planem, czyli 13 listopada.

Autor: nafciarz