Chrapkowski: Na razie dobrze mi w Płocku
- Nie stawiam sobie celów typu "jak skończę 25 lat, to wyjadę za granicę". Jeśli pojawi się korzystna propozycja, rozważę ją. Na razie dobrze mi w Płocku - mówi w rozmowie z „Przeglądem Sportowym" lewy rozgrywający Wisły Płock Piotr Chrapkowski.
PS: Podczas przygotowań kondycyjnych był pan jednym z tych, którzy odliczali dni do końca, czy lubi pan latem dostać w kość?
Piotr Chrapkowski: Pierwsze dwa dni były fajne, bo po urlopie przydał mi się wycisk. Jednak potem zacząłem już odczuwać zmęczenie i wyczekiwałem końca (śmiech).
Nad czym musi pan najwięcej pracować?
W grze obronnej mam jeszcze duuuużo do poprawienia. No i muszę wzmocnić mięśnie obręczy barkowej, żeby zmniejszyć ryzyko kontuzji i dzięki większej sile utrudnić rywalom minięcie mnie.
Michał Kubisztal powiedział, że możecie się od siebie sporo nauczyć. Czego nauczył pan już starszego kolegę?
(śmiech) To raczej ja mogę się uczyć od niego - Michał grał kilka lat w Bundeslidze, w Polsce był trzykrotnym królem strzelców. Podoba mi się, jak wykonuje zwód na zewnątrz z przełożeniem ręki. No i w Niemczech poprawił grę w defensywie. Twardy jest.
Kubisztal powiedział też, że jest pan jednym z wyjątków wśród polskich szczypiornistów, bo nie brakuje panu pewności siebie. Rzeczywiście taki pan mocny psychicznie?
Dużo dał mi poprzedni sezon. Przychodziłem do Wisły jako czwarty na pozycję lewego rozgrywającego, a wywalczyłem miejsce w podstawowym składzie. To mnie bardzo podbudowało psychicznie.
To ile lat chce pan jeszcze pograć w Wiśle, zanim wyjedzie do Bundesligi?
A kto powiedział, że w ogóle wyjadę? Nie stawiam sobie celów typu „jak skończę 25 lat, to wyjadę za granicę". Jeśli pojawi się korzystna propozycja, rozważę ją. Na razie dobrze mi w Płocku. Mam tu jeszcze sporo do wywalczenia i nauczenia się.
Ostatnio mógł się pan uczyć od graczy THW Kiel.
O tak, mecz podczas Orlen Handball Cup był dla mnie dużym przeżyciem, jeszcze nigdy nie rywalizowałem z graczami takiego formatu. Kapitalne doświadczenie.
Odtwarza pan sobie czasem drugi mecz finału play-off w Kielcach?
Nie oglądałem go ani razu, chcę o nim jak najszybciej zapomnieć.
To dość zaskakujące.
Nie chcę żyć tym, co było. Jeszcze popadłbym w samozachwyt (śmiech). Wolę oglądać moje słabe mecze, żeby mieć świadomość, co jeszcze muszę poprawić.
To prawda, że rok temu, zanim trafił pan do Wisły, miał ofertę z Vive?
Rok temu nie odpowiedziałem na to pytanie i teraz też nie odpowiem.

Piotr Chrapkowski podczas starcia z THW Kiel (Fot. Skibek)
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
- 1
- Multimedia
- Doping z meczu Wisła Płock - THW Kiel

- 2
- Głosowanie
- Wybierz zawodnika meczu Wisła - Vive
- 3
- Kibice
- Kibice jadą do Kielc
- 4
- Galeria
- MMTS Kwidzyn - Wisła Płock (17 zdjęć)
- 5
- Typer
- Finał Mistrzostw Polski




Christian Spanne
42% głosów

- Strona istnieje od 2961 dni
- Użytkowników online: 0
- Gości online: 26
- Newsów w serwisie: 1622
- Zarejestrowanych użytkowników: 1702
- Najnowszy użytkownik: CZUWAJ


| 1. | Vive Kielce | 42 | 803-547 |
| 2. | Wisła Płock | 34 | 662-566 |
| 3. | MMTS Kwidzyn | 30 | 624-586 |
| 4. | Stal Mielec | 27 | 646-629 |
| 5. | Azoty Puławy | 24 | 575-572 |


| 1. | Michał Kubisztal | 125 |
| 2. | Christian Spanne | 75 |
| 3. | Kamil Syprzak | 73 |
| 4. | Muhamed Toromanović | 63 |
| 5. | Bostjan Kavas | 58 |

Gadżety (8)
Typer 2011/12 - klasyfikacja (31)
Typer 2011/12 - podsumowanie. (0)
Typer: FINAŁ MP (12)
Giełda (116)
Wlepki (0)
Transfery (14)














matwislak
Chrapek przez ten rok wykonał niesamowity postęp. Gdy rok temu Chrapkowski przechodził do nas, a Vive ściągnęło Adamuszka, to chętnie zamieniłbym kolejność. A teraz okazało się że jednak nasz transfer wypalił. Oczywiście to dla nas powód do radości. Jeśli Piotrek dalej będzie się rozwijał w takim tempie, to niedługo może wejść na bardzo wysoki poziom. Chrapek - powodzenia! ;)
gazierski
Piotrek to taki wzór człowieka i zawodnika. Pracowity, wymagający od siebie. Zero gwiazdorstwa. Jeszcze długo pogra w Wiśle. Razem z nim Wisła będzie sięgać po sukcesy.
Wiarus
Bardo sympatyczny chłopak. Zawsze uśmiechnięty, wesoły i dowcipny, a przy tym ambitny, odważny i pracowity. Trafił nam się niezły grajek. Powodzenia Piotrek. Pracuj tak dalej a zajdziesz wysoko.
b-real
To przykład zawodnika, który świetnie równoważy skromność z pewnością siebie, wie, ile ma do zrobienia i chce być coraz lepszy. Brawo Piotrek, tak trzymaj i powodzenia!
barson
nasz Wiślacki charakter.. nie huczy jaki to z niego kozak ale na parkiecie pokazuje na co go stać
gun
Piotrek brawo za bardzo rzeczowy i konkretny wywiad. Gratulacje za całą Twoją dotychczasową postawę sportową. Pomimo tego, że jesteś jeszcze bardzo młodym zawodnikiem już dziś możesz stanowić wzór godny do naśladowania, nie tylko dla młodych zawodników ale tych ... starszych również. Doskonale wiesz, co znaczy być pewnym siebie i swoich umiejętności, a jednocześnie skromnym i wyrażającym się z szacunkiem o przeciwniku. Komuś starszemu i "rozgwiazdorzonemu" zabrakło właśnie takiej postawy jakiś czas temu ...
Pozdrawiam, trenuj ciężko dalej. Trzymamy za Ciebie kciuki!
arti1980
Na dużej fotce widać podobieństwo do Mariusza Wlazły :-))) Świetny zawodnik. Oby więcej takich u nas.
devil21
Rzeczywiście podobny jest do Wlazłego. Cała ta fota równie dobrze mogłaby przypominac atak siatkarski hehe.
majki
I dobrze Piotrek zrobil, ze nie poszedl do Kielc(o ile w ogole byla taka opcja). Widac, ze duzy talent tylko musi trafic na odpowiednich ludzi, zeby mogl sie rozwinac. W Kielcach najwyzej by sie na lawke lapal. Mysle, ze za rok, dwa bedziemy mieli z niego wielki pozytek w reprezentacji. Wisla gra w LM to moze nie bedzie potrzeby wyjezdzac za granice:)
pdg
Skoro wypowiedział tak wymijająco, to pewnie była propozycja. W przeciwnym razie mógłby śmiało powiedzieć, że nie.