Blog A. M.: Cena transformacji (2)
Szczypiorniści Wisły zakończyli trzeci etap przygotowań do nowego sezonu. Podczas poprzednich dwóch turniejów nie zaprezentowali się tak jakbyśmy sobie tego życzyli. Dużo lepiej było podczas turnieju w Dzierżoniowie, podczas którego wiślacy odnieśli cztery zwycięstwa, remis oraz zanotowali jedną porażkę. Kibice zastanawiają się ile czasu tak naprawdę będzie potrzebować płocka drużyna, na dojście do optymalnej formy. Te wątpliwości próbuje rozwiać na swoim blogu Andrzej Miszczyński. Zapraszamy do lektury kolejnego wpisu pt. "Cena transformacji".
CENA TRANSFORMACJI Polska wersja ![]()
Nie widziałem ostatnich meczów Wisły więc nie będę ich komentował. Z mediów dowiedziałem się, że nastąpił progres formy. Taki progres był zapowiadany przez Olivera Jensena zaraz po turnieju w Niemczech.
Dla niektórych ludzi progres formy to za mało, wielu z nas chciałoby, aby to już był szczyt formy. Dlaczego tak się dzieje, że drużyna złożona z zagranicznych piłkarzy zawsze potrzebuje czasu, aby zacząć właściwie funkcjonować?
Odpowiem na to pytanie na podstawie własnego doświadczenia kiedy byłem zagranicznym piłkarzem. O formie zagranicznego zawodnika, w pierwszych tygodniach pobytu, bardziej niż sam trening decydują detale związane ze zwykłym życiem. Z czym on się styka przed i po treningu. Na przykład, przez ponad miesiąc czasu mój organizm nie akceptował wody, z której parzyłem poranną herbatę czy popołudniową kawę. To nie była kwestia lepsza czy gorsza od tej w Płocku. Problem stanowiło to, że była inna. Podobnie było z żywnością i porami posiłków - np. obiad w Skandynawii jest zawsze o godz.18.00, ja zwykłem jadać obiad w Polsce ok. 14.00-15.00.
Organizm musiał się przystosować, a to wymagało czasu. Inną zmorą pierwszych tygodni były formalności urzędnicze związane z organizacją samego pobytu (mieszkanie, wyposażenie, bank, urząd podatkowy, auto, wszelkie pozwolenia, spotkania ze sponsorami itd.). Te i wiele innych poza sportowych czynników powoduje, że w początkowej fazie pobytu w nowym miejscu zawodnik prawie nigdy nie funkcjonuje na 100% swoich możliwości, nawet jeśli tego bardzo pragnie.
Przegrane mecze w Kwidzynie, w Niemczech czy Dzierżoniowie odbieram jako cenę transformacji, którą Wisła musi płacić. Wielu kibiców pyta mnie czy transformacja tego zespołu z pięcioma nowymi zawodnikami zagranicznymi zakończy się wraz z końcem przygotowań do nowego sezonu? Patrząc na fakty, myślę, że nie. Fakty są takie - Morten Seier potrzebował około 3 miesięcy, aby zacząć normalnie funkcjonować w Płocku. Vitalij Nat był gotowy w niespełna miesiąc. Ivan Pronin zaczął grać na miarę swoich możliwości po 6 miesiącach. Zoran Radojević potrzebował blisko rok czasu. Wisła funkcjonuje jako zespół dopiero 6 tygodni.
W korespondencyjnym pojedynku z Vive sytuacja zmienia się jak w kalejdoskopie. Po meczach, które odbyły się w ostatni weekend to Oliver Jensen zyskał przewagę psychologiczną nad Bogdanem Wentą. Nic lepiej nie buduje morale jak zwycięstwa. Porażki zawsze powodują wątpliwości, wywołują histerię, które zwykle są przedwczesne.
THE PRICE OF TRANSFORMATION English version ![]()
I haven’t seen the last Wisla's matches, so I won't be commenting on them. I could read in newspapers about Wisla's progress in the form. Just after the tournament in Germany the progress was announced by Oliver Jensen. For some people, progress in the form is not enough and many of us would like to see a top form of the team already now. Why does it happen that a team composed of foreign players, in order to start functioning properly, always needs time?My response to this question is based on my own experience when I used to be a foreign player.For a foreign player, in the first weeks while staying in a new place, what decide about the form are the details connected to his ordinary life, what the player is facing before and after training on daily bases. In fact, this has more impact than a training. For example, for over a month time my body did not accept tap water which I used for making breakfast tea or afternoon coffee. It wasn't a question of water being better or worse than the one in Plock. The problem was that it was different. The same story was in regards to food and meal time - a dinner in Scandinavia is usually at 6.00pm, whereas in Poland, I used to eat dinner between 2.00-3.00pm.My body needed to adapt and this required time. Other nuisance to the first weeks were formalities concerning self organization (housing, tax, bank, car, arranging all kinds of permissions, meeting with sponsors, etc).As a result of these and many other outside sport factors , in the initial phase of stay in the new place, a foreign player almost never works on 100% of his capabilities even if he is very willing to.Matches which Wisla lost in Kwidzyn, Germany or Dzierżoniów I interpret as a the price of transformation which must be paid by Wisla. Some fans ask me whether the Wisla's transformation including five new players from abroad will end up the same time as the end of preparation for this season? Based on my own experience and looking at facts, I think it will not. These are the following facts - Morten Sejer started to function properly in Plock approximately after 3 months. Vitalij Nat was ready in almost one month time. Ivan Pronin began to play in his top level in 6 months from arrival to Plock . Zoran Radojević became a fully useful player in nearly one year. As a team, Wisla has worked so far only 6 weeks.
In a corresponding duel between Wisla and Vive the situation is chopping and changing. After the games which took place last weekend, Oliver Jensen has gained psychological advantage over Bogdan Wenta. Nothing better raises morale as victory. Defeats always cause doubts, provoke histerics which usually are too hasty.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
- 1
- Multimedia
- Doping z meczu Wisła Płock - HSV Hamburg

- 2
- Głosowanie
- Wybierz zawodnika meczu Wisła - Azoty
- 3
- Kibice
- Zapisy na wyjazdy do Constanty i Zabrza
- 4
- Galeria
- Wisła Płock - Azoty Puławy (37 zdjęć)
- 5
- Typer
- 17. kolejka Superligi | 8. kolejka LM




Marcin Wichary
28% głosów

- Strona istnieje od 2857 dni
- Użytkowników online: 0
- Gości online: 20
- Newsów w serwisie: 1496
- Zarejestrowanych użytkowników: 1581
- Najnowszy użytkownik: big l


| 1. | Vive Kielce | 32 | 606-399 |
| 2. | Wisła Płock | 26 | 477-406 |
| 3. | Stal Mielec | 19 | 460-458 |
| 4. | MMTS Kwidzyn | 18 | 427-428 |
| 5. | Azoty Puławy | 16 | 410-406 |


| 1. | Michał Kubisztal | 78 |
| 2. | Christian Spanne | 48 |
| 3. | Adam Wiśniewski | 42 |
| 4. | Nikola Eklemović | 42 |
| 5. | Kamil Syprzak | 41 |
















Brak komentarzy