Blamaż w Olsztynie
Napisać, że Nafciarze skompromitowali się w Olsztynie, to jak nic nie napisać. Mistrzowie Polski przegrali na wyjeździe z ostatnią w tabeli Warmią Olsztyn 23:24. Warmią, która do tej pory wygrała tylko jedno spotkanie, a raptem kilka dni temu uległa beniaminkowi z Ciechanowa. A to wszystko na niespełna cztery dni przed spotkaniem z HSV Hamburg...
Płoccy kibice próg tolerancji mieli ostatnimi czasy ustawiony bardzo wysoko. Wszystkie słabe występy były usprawiedliwiane nieudolnymi sędziami (jak ponoć w tym wypadku), kontuzjami czy też zmęczeniem spotkaniami w Lidze Mistrzów. A słabych meczów w tym sezonie nie brakowało, dość powiedzieć, że było ich zdecydowanie więcej niż tych dobrych. Przymykano na to wszystko oko, bo koniec końców udawało się wygrywać i trzy dni później już nikt o danym meczu nie pamiętał. A analizując teraz dokładnie wszystkie dotychczasowe spotkania w tych sezonie, nasuwa się pytanie: ile z nich było naprawdę dobrych? 3? Może z 5?
Tak więc wygląda profesjonalizm? Polega on na wybieraniu sobie meczów, w których trzeba się starać, a w których już niekoniecznie?
Dało się w tym sezonie usłyszeć, że zawodnicy chcieliby, żeby na meczach ligowych frekwencja była wyższa niż obecnie, żeby ludzie emocjonowali się nie tylko meczami z Vive i w Lidze Mistrzów. Co więc sami zrobili w kierunku zachęcenia płocczan do przychodzenia na mecze ligowe? Czy ich poziom zaangażowania w meczach ligowych jest na odpowiednim poziomie? Niech sami odpowiedzą sobie na te pytania.
Dziś przelała się czara goryczy. Dość tej miernoty w wykonaniu Wisły Płock. Oczekujemy zdecydowanej reakcji sztabu szkoleniowego i prezesa Miszczyńskiego. A dla mistrzów Polski szansa na częściową rehabilitację już niebawem - dobry występ w meczu z HSV w jakiś sposób pozwoli zmazać tę gigantyczną plamę. Jedno jest pewne - taka wpadka nie ma prawa już się zdarzyć. Bo co innego mówić o przepaści dzielącej „wielką dwójkę" od reszty ligi, a inną sprawą jest to rzeczywiście pokazywać.
Warmia Olsztyn - Wisła Płock 24:23 (10:13)
Warmia: Kotliński, Sokołowski - Gujski 6, Malewski 5, Jankowski 4, Wuszter 3 (3), Bartczak 2, Swat 2, Rumniak 2, Zyśk, Żółtak, Ćwikliński, Garbacewicz
Wisła: Wichary - Kubisztal 5, Syprzak 4 (4), Toromanović 4, Zołoteńko 3, Spanne 2, Kavas 2, Backstrom 1, Kwiatkowski 1, Chrapkowski 1, Paczkowski, Rajković, Wiśniewski, Eklemović, Twardo
Widzów: 700 (33 z Płocka)
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
- 1
- Multimedia
- Doping z meczu Wisła Płock - THW Kiel

- 2
- Głosowanie
- Wybierz zawodnika meczu Wisła - Vive
- 3
- Kibice
- Kibice jadą do Kielc
- 4
- Galeria
- MMTS Kwidzyn - Wisła Płock (17 zdjęć)
- 5
- Typer
- Finał Mistrzostw Polski




Christian Spanne
42% głosów

- Strona istnieje od 2961 dni
- Użytkowników online: 0
- Gości online: 30
- Newsów w serwisie: 1622
- Zarejestrowanych użytkowników: 1702
- Najnowszy użytkownik: CZUWAJ


| 1. | Vive Kielce | 42 | 803-547 |
| 2. | Wisła Płock | 34 | 662-566 |
| 3. | MMTS Kwidzyn | 30 | 624-586 |
| 4. | Stal Mielec | 27 | 646-629 |
| 5. | Azoty Puławy | 24 | 575-572 |


| 1. | Michał Kubisztal | 125 |
| 2. | Christian Spanne | 75 |
| 3. | Kamil Syprzak | 73 |
| 4. | Muhamed Toromanović | 63 |
| 5. | Bostjan Kavas | 58 |

Gadżety (8)
Typer 2011/12 - klasyfikacja (31)
Typer 2011/12 - podsumowanie. (0)
Typer: FINAŁ MP (12)
Giełda (116)
Wlepki (0)
Transfery (14)














Blue
Trudno powiedzieć z czego ta porażka wynika,ja nadal nie wierze,ale powoli to do mnie dociera,że przegraliśmy tak naprawdę z drużyną którą 99.99 % internautów skazywała na spadek.
mkr
CZY WYGRYWASZ CZY NIE JA I TAK KOCHAM CIE !!!!
Będzie dobrze
Kaminho
mkr dobrze to ujołeś.
Kaminho
Nie wazne jest ktore bedziemy mieli miejsce w tabeli wazne jest to zebysmy zdobyli Puchar Polski i obronili Mistrza Polski.
NafciarzZKS
Trafnie, mądrze napisane. Wypada się tylko pod tym podpisać.
Prezes powinien wydrukować ten tekst i dać go jutro każdemu zawodnikowi do przeczytania i następnie powinien wysłuchać co każdy z nich ma do powiedzenia.
ptz
Zgadza się, bardzo trafne spostrzeżenia.Brawo dla autora tekstu.
em3ye
może po prostu chcieli sobie zarobić u bukmacherów :D
jaco
Liczba sprzedanych biletów na najbliższe 2 mecze raczej nie będzie duża.Drużyna musi pokazać jaja i wpie ...... paru drużynom dla przykładu . min 10 bramek . Kielcom jest łatwo zpuścili łomot kilku na początku i teraz wszysy sie kładą .Nasi pokazali że można im wpierdzeilić i walczyć z nimi wiec mają pod górkę na własne życzenie .
Dziś ktoś dobrze zarobił ,przypomniały mi się stare czasy w płocku kiedy wynik znany był kilka ni wcześniej .
Oczekuję w najbliższych meczach walki i gry zespołowej
pawelo1970
jaco nie musisz odrobić lekcji na jutro?
szpak1969
zobaczcie tytuł na onecie
Sensacja w polskiej lidze, mistrz zawstydzony
pamiętajmy jednak ze to NASZA UKOCHANA WISŁA !!!!!!!!!!!
płocki
Panowie znowu szukamy tłumaczenia, tym razem, że pewnie ktoś obstawił u bukmacherów... Ktoś musi zawodnikami potrząsnąć, bo tak dalej być nie może, admin dobrze pisze, ile było tych dobrych meczów... może trzy, a co z resztą. Obudźcie się i pokażcie, że macie jaja w Hamburgu. A na onet popatrzyłem i mi się odechciało... i jeszcze tamci sprali Miedź 28 bramkami różnicy, k...wa.
staryZKS
Wstyd na całą Polskę...
aH5N1
Byłem na meczu i powiem tylko tyle... graliśmy przeciwko Warmii i przeciwko parze sędziowskiej... Niestety nie można się też usprawiedliwiać też tym, że sędziowie pomogli Warmii... u nas głównie zawiodła skuteczność i chyba brak konsekwencji w grze (znowu przestoje). na gorąco ciężko mi jest coś więcej powiedzieć, ale sędziowanie naprawdę na bardzo niskim poziomie.
Blue
Coś czuję że po tej porażce nasi tak się zmobilizują ze pokonają hsv
;)
leszczu1985
Chciałbym bardzo usłyszeć, co ma do powiedzenie Trener i Prezes?
Forma drużyny jest od początku rozgrywek słaba.
Część kibiców obarcza za to winą tylko zawodników, a co w tym czasie robi trener? NIe wie jak zareagować? Nie widzi co się dzieje na treningach?
Dlaczego cała drużyna oduczyła się rzucać skutecznie?
Dlaczego jest tyle kontuzji - czy tylko jest to efekt nieszczęśliwych wypadków - a może nieodpowiednie przygotowanie?
wisł@1975
Chyba nadszedł już czas,aby zawodnicy,trener i prezes usiedli i porozmawiali po męsku.
Co niektórzy piłkarze chyba nie rozumieją że gra w drużynie mistrza Polski jest zaszczytem,i do czegoś zobowiązuje.
Kibicom którzy pojechali za Wami do Olsztyna powinniście z własnej kieszeni zwrócić pieniądze,i to bez żadnego ale bo jezeli Wy nie szanujecie ludzi którzy w środku tygodnia jadą Was dopingować to nie wiem jak to nazwać.
I ostatnia sprawa,jeżeli dowiem się od kogoś że jest coś na rzeczy z kursem jaki był przed meczem u ''buków'' to upierdolę łeb kazdemu który brał w tym udział przy samej dupie.
leszczu1985
Chciałbym bardzo usłyszeć, co ma do powiedzenie Trener i Prezes?
Forma drużyny jest od początku rozgrywek słaba.
Część kibiców obarcza za to winą tylko zawodników, a co w tym czasie robi trener? NIe wie jak zareagować? Nie widzi co się dzieje na treningach?
Dlaczego cała drużyna oduczyła się rzucać skutecznie?
Dlaczego jest tyle kontuzji - czy tylko jest to efekt nieszczęśliwych wypadków - a może nieodpowiednie przygotowanie?
liso6
No właśnie tego było potrzeba!
A teraz może być tylko lepiej!!!!
Czy wygrywasz czy nieeee!!!!
matwislak
Nie można przejść obok tego meczu tak obojętnie, mówiąc że i tak się nie liczy. Może i faktycznie nie ma dużego znaczenia w tabeli, ale pewnych rzeczy po prostu zespołowi Mistrza Polski nie przystoi. My od początku sezonu w praktycznie każdym meczu wyjazdowym w lidze niemiłosiernie się meczymy. Remis w Puławach, +3 z Miedzią, +3 Kwidzyn, zwycięstwo w końcówce z Zagłebiem. Jakby tak prześledzić terminarz, to w dobrym stylu wygraliśmy tylko jeden mecz na wyjeździe - w drugiej kolejce z Jurandem (+11). I nie można wszystkiego zganiać na Ligę Mistrzów. Przykład: Vive, drużyna mająca mniej zawodników w szerokim składzie. Dzisiaj 42:14 wygrywają z Miedzią. Mimo że w niedzielę grają w Madrycie potrafią się zmobilizować i wygrać różnicą prawie 30 bramek. A z tego co czytałem w komentarzach wcale aż tak mocno się nie spinali. W innych meczach też idzie im super - w czterech pękła czterdziestka, w żadnym nie zeszli poniżej 30 zdobytych bramek. My tymczasem do czterdziestki nawet nie zbliżyliśmy się w żadnym spotkaniu, a w pięciu nie dobiliśmy nawet do trzydziestu bramek. Oczywiście ktoś powie że i tak liczy się ostateczny rozrachunek. Racja, ale po drodze nie można sobie olewać tak po prostu rywali, bo z tego rodzą się takie sensacje jak dzisiaj. W dodatku teraz każda drużyna zepnie się na nas w 200% wiedząc że można z nami wygrać. Vive ma tą przewagę że wygrywając wysoko mecz za meczem pozbawiają rywali złudzeń już przed meczem.
jaco
Blue obyś był prorokiem ,jednak oglądałem dziś mecz HSV z Lemgo i to była by sensacja większa od dzisiejszej.ALe mam nadziej ,że w niedzielę się uda . :)
Pawelo1970 ty to chyba jesteś rodziną tych zawodników, bo się czepiasz .Daj sobie na wstrzymanie .
pawelo1970
wisł@1975 ogarnij się trochę człowieku.Upierdolić łeb to możesz swojej żonie. gadki o zwrocie kasy zaczynają być żenujące.
pawelo1970
Jaco Tak jestem rodziną wszystkich zawodników razem. Zanim cos napiszesz to przeczytaj to kilkakrotnie. Wypadki przy pracy były, są i będą. A agresja kibiców po przegranej zmienia się diametralnie w uwielbienie po wygranej. Po takich zachowaniach widać jak bardzo jesteśmy zmienni. Wymagajmy trochę od siebie a potem od innych.Wstyd wstydem ale pewien poziom trzeba zachowywać w komentarzach
Bonio1947
Lepiej sam sie ogarnij i spójrz na swój łeb. Te powiedzmy 2 tysiące które kosztował wyjazd w rozłożeniu na kilkunastu zawodników to śmieszna kwota, ale pokazałaby że zależy im na kibicach.
Na razie swoja grą pokazuja że maja gdzieś.
Nikt nie wywala trener czy połowy składu ale nie udawaj że nic się nie stało.
artur
ale lipa!!! chyba tych naszych chlopakow cos poj..ało!!! tak dac dupy to jest jakis szok
wisł@1975
pawelo1970 czy ja przypierdalam się do twojej rodziny? od mojej żony to dwa huje w bok.
artur
bonio 100% racji
devil21
Kielce się rozpędzają my chamujemy.
Zwycięstwo w Hamburgu! Tylko!
Peter_PL
Nic dodać nic ująć!
Bonio1947
A jeszcze dopisze, że najlepszym lekarstwem jest gra na 200% w kolejnym meczu. Tylko tak można odkupić zachowanie u kibiców. Jeżeli zagraja powiedzmy wyjątkowo dobrze w Hamburgu to porażka z Warmią jest do wybaczenia, jeśli nie wiadomo co trzeba zrobić.
Bonio1947
Sorry miało być zaufanie oczywiście. Pozdr.
zielin
Ok, ochłonąłem. 20 min 4:10, nic tylko dobić rywala. Tak naprawdę powinno być 4:13 bo Zbynio miał sam na sam, później trafił w słupek, a na koniec spalił. Okazji oczywiście było mnóstwo, ale grali jakoś tak szybko i strasznie niedokładnie, bo kilka akcji w całym meczu można było spokojnie rozegrać inaczej.
A teraz wisienka na koncie: sędziowie. Myślałem, że to co widziałem w Puławach to był szczyt wszystkiego, ale się grubo pomyliłem. Zaczęli gdzieś tak od 24 minuty, gdzie w ciągu chwili poleciało dwóch. Ale to jeszcze nic. W drugiej połowie przez ok. 10 sekund graliśmy we 3! A Warmia nawet w 7 !! ale delegat stwierdził, że on nie widział i sędziowie też nie. Idźmy dalej - akcja na wprost mojego miejsca na trybunie: Złoty ustawia się pół metra przed kołem, staje nieruchomo, wpada na niego Ćwikliński i co? KARNY! O mały włos niestraciliśmy Małego, bo go ten na Ć wziął na biodro, ale tez przewrócił się teatralnie. Karny? 2 min ?? Wolne żarty, OFENS !! Przez cały mecz Zyśk kręcił się wokół własnej osi bez kozlowania piłki, logiczne więc, że to kroki nie? No, ale skąd, gramy dalej. Dużo takich przykładów można by pisać, zabrakło by czasu. No i delegat: 7 z Warmii na boisku nie widział, bo najlepiej mu wychodziło podchodzenie do naszej ławki i wskazywanie, który ma dostać karę za wyrażanie emocji !! A weż się nie wkurwij jak takie barany sędziowały.
Dziękujemy - ja i żona kibicom, którzy byli. Doping w porządku :) Do zobaczenia !! Pozdro.
zielin
P.S Nie zwalam winy na sędziów żeby nie było, Wisła powinna ten mecz z palcem w d... wygrać mimo tak chujowego gwizdania.
Kluseczka
zdarza się
znowu dobra gra sypy
Buka
Ta porażka nie powinna się zdarzyć...tak jak nie powinna się zdarzyć nasza wygrana w weekend z HSV. A jednak się zdarzyła...więc morał jest krótki. Panowie....
sahij
Mnie załamała skuteczność ataku. 23 bramki? To takich asów w obronie mają w Olsztynie? Problem jest w głowach, ale jak go naprawić?
zimny934
Jak czytam komentarze i ktoś pisze, że nic się nie stało to albo jest ślepy albo ma w dupie przyszłość naszego klubu. Stało się i to bardzo wiele! Nasz klub skompromitował się na całej linii a zawodnicy chyba pojechali do Olsztyna na wycieczkę. Jak napisał admin w tym sezonie gramy w ogóle jakąś padakę przeplatając co jakiś czas lepszym meczem lub po prostu fartownie wygrywamy. Tak być nie może...
nafciarz_plock
Trochę szkoda że kibice nie zostali po meczu przy autokarze jak to jest w zwyczaju. Wiadomo że porażka boli ale powinniśmy być z drużyną, oczywiście kto nie mógł zostać to nie mógł.
sahij
Zgadzam się, powinniśmy być z drużyną na dobre i na złe. Zawsze.
Chodzi o coś innego. O niestabilność i szczerość wobec kibiców. Nie wyobrażam sobie przyszłości drużyny, która nie potrafi trzymać poziomu gry. Rozumiem lekkie rozprężenie i oszczędzanie się z polskimi ligowcami, ale to co się dzieje woła o pomstę do nieba. Zaczynam wierzyć, że mówienie o oszczędzaniu się na wyjazdach i szykowaniu formy na LM to zaklinanie rzeczywistości.
Drużyna, która rzuca Hamburgowi 26 bramek, a kilka dni później ledwo dochodzi do 23 z outsiderem jest moim zdaniem niestabilna mentalnie. Skrajności od pochwał za HSV do rugania za Olsztyn nie służą drużynie. Wiadomo, że najlepiej buduje się sukces w spokoju i stabilnym rozwoju. Jaki to do cholery rozwój jest?
Czy ktoś wie gdzie jest problem? Ja myślę, że w głowach. To jest trochę jak z polskimi siatkarzami. Niby potencjał, niby gwiazdy, a potrafili grać padakę jakiej świat nie widział. Do momentu odpowiedniego zebrania drużyny i pracy nad głowami. Ci sami ludzie zaczęli nagle wskakiwać na podium.
Będę wspierał Wisłę, będę na wszystkich meczach bo to uwielbiam, ale chciałbym, żeby ktoś chociaż powiedział głośno jaki jest kłopot w drużynie. Ferment jeszcze nikogo nie uzdrowił.
PMax
Nic nie pisałem wczoraj, żeby ochłonąć. Budzę się rano i nie mogę uwierzyć w porażkę z Warmią! Ogrywa ją każdy a Mistrz Polski .... Sezon zasadniczy będzie gorszy niż poprzedni, już starcilismy 5 pkt. Jeszcze liczymy się w Lidze Mistrzów, ale głównie dzięki fartownej wygranej w meczu z Constantą. To, że Rumuni byli lepsi mówili nawet nasi zawodnicy. Przez cały sezon zagraliśmy dobry mecz z St. Peterburgiem i niezłe, ale przegrane z Iskrą i HSV. Z wysokości trybun wydaje mi się, że 100% daje z siebie Morten i Joakim, ale on zazwyczaj siedzi na ławie.
Podobno historia lubi się powtarzać. Po blamażu w PP było mistrzostwo. Co będzie po katastrofie w Olsztynie?
b-real
Ja nie wierzę, że przegraliśmy mecz z czysto sportowej strony, bo Warmia była lepsza. Nie kupuję tego - ich ogrywał KAŻDY jak chciał i kiedy chciał. Umiejętności każdy z naszych zawodników posiada duże, to nie podlega dyskusji. Do tej pory słabsze występy tłumaczyłem sobie brakiem zgrania, kontuzjami podstawowych rozgrywających. Ale wczorajszy mecz przelał czarę goryczy. Nie kupuje tekstów o sędziach, niewykorzystanych sytuacjach itd. Z takim zespołem, jak Olsztyn, Wisła jako mistrza nie miała prawa przegrać. Ile razy słyszeliśmy, że gorzej już grać nie będziemy. A jednak można. Jak wytłumaczyć fakt, że 4 dni po meczu z HSV, który mimo, ze przegrany, był sygnałem dobrej dyspozycji naszego zespołu, przegrywamy z czerwoną latarnią ligi, rzucając tylko 23 bramki.? Jest ktoś w stanie mi to wytłumaczyć? Bo ja tego nie rozumiem. Dlaczego Kwiatek po powrocie z kadry, gdzie wypadł według mnie bardzo pozytywnie, nic nie gra i jest jakiś nieobecny duchem? Pytań jest wiele, nie miejsce, żeby je zadawać. Wiem jednak, że coś jest nie halo i jakiś wstrząs w drużynie jest potrzebny. Jest prezes i trener, którym ufam, że ogarną sytuację i tym razem będą twardzi. Zawsze pisałem, że mecz mozna przegrać, że to tylko sport, ale braku zaangażowania i olewania kibiców, którzy jeżdżą za drużyną i przychodzą na jej mecze, ukryć się nie da.
Czym nas jeszcze zaskoczy Wisła? W jakiej jest formie? Tej z meczu z HSV czy z wczorajszego?
Z nieba do piekła i z powrotem???
maniak
Nie wszystko co się dzieje w klubie i wokół niego nadaje się do publicznej wiadomości. U nas niektórzy nie potrafią trzymać „gęby na kłódkę” i lubią zabłysnąć.
nafciarz_plock Na meczu nie byłem.
1. Nie było przybijania piątek po meczu na hali?
2. I co powiedziałbyś piłkarzom przy autokarze. Kto nie skacze ten ze związku? Poklepałbyś po plecach i powiedział że nic się nie stało? Dzięki piłkarze za wspaniały mecz? Oni wiedzą, że nawalili. Niech to sobie przemyślą w samotności, bo ciągle nie będą minimalnym nakładem sił wygrywać. I wreszcie przyszła wpadka (nie ważne czy z czwartym czy z ostatnim zespołem w tabeli).
3. I znając impulsywność niektórych mogło wiele się wydarzyć.
4. Zobaczymy jak "skoczy w górę" frekwencja na następnym meczu u siebie. Bo kto jest z Wisłą na dobre i na złe to i tak przyjdzie.
Kida
Szczerze mówiąc to nie wiadomo co powiedzieć. Już człowiek ochłonął po wczorajszym wieczorze a tu siatkarze przegrywają z Iranem.
To taka sama sytuacja jak z Wisłą. Został przegrany mecz, który nie miał prawa być przegranym.
Prowadzimy na 5 minut przed końcem 23-20 i nie rzucamy bramki do końca meczu. To już nie pierwszy raz w tym sezonie.
Szczerze mówiąc jak Trener Walther powiedział w którymś z magazynów, że mamy szczęście że nie przegraliśmy żadnego meczu wyjazdowego gdy była u nas plaga kontuzji to myślałem że ten czas już minął. teraz kiedy kadra zespołu jest coraz silniejsza a kolejni gracze wracają i powinno być łatwiej to my odwalamy babola.
To prawda, że ta porażka nie niesie za sobą żadnych konsekwencji co do celów na ten sezon, ale tu chodzi raczej o jej styl.
Zespół gra niestabilnie a co ważniejsze jego forma nie idzie w górę. Ostatni dobry mecz to chyba zagraliśmy we wrześniu z Chrobrym. Od tamtej pory to doebre mecze to tylko Iskra, HSV i Petersburg.
Wierzę, że trener wraz z Prezesem zrobią co należy. Jeżeli mamy komuś ufać to właśnie tym Panom
pdg
Ja zakończyłem czytać relację live po pierwszej połowie i poszedłem na piwo. Wróciłem, włączyłem telegazetę i sobie pomyślałem - "oby tylko czegoś nie odjebali". No i stało się. Powiem szczerze, że mi wstyd. Jurand wygrał tydzień temu w Olsztynie... Dramat. Mam nadzieję, że zawodnicy pójdą po rozum do głowy. Sam Tłuczyński przed meczem mówił, że z Mistrzem Polski nawiązać walki to oni nie są w stanie... Nie rozumiem, co się stało...
Lewar
Od czasu przerwy dla reprezentacji nasi zamiast iść do przodu to przestali się jako zespół rozwijać, co więcej zaczęli grać gorzej niż w październiku (mimo, iż do składu wrócili dotychczas kontuzjowani).
Już w Kwidzynie było ciężko i zresztą ta porażka na wyjeździe chodziła za nami od jakiegoś czasu.
Teraz to tylko się martwię żebyśmy do Świąt utrzymali drugie miejsce w tabeli (a mamy dwa wyjazdy do Wągrowca i Głogowa) oraz co najważniejsze w kontekście całego sezonu wygrali mecz z Koprem na początku grudnia.
Trener Walther mam nadzieję, że będzie potrafił ten zespół zmobilizować na następne mecze i doczekamy do końca roku z jak najmniejszymi stratami. W przerwie zimowej natomiast, tak jak wspominał Prezes uda się zbudować od nowa zespół (tak było rok temu, kiedy w styczniu zbudowano atmosferę w zespole ii tam też nastąpiło zgranie zespołu)
P.S.
jak myślicie o kim mówi Prezes na końcu wywiadu z Arkiem w Wisła TV?
Krzysianty
Żal, smutek, frustracja. Mozna by wymieniać długo. Kibice na to nie zasłużyli. Ale cóż sztuką jest być kibicem, gdy nie idzie. Ja wierzę! Mistrz, Mistrz, ZKS !!!
Flatron
Kurcze... Tak wracając wczoraj z Olsztyna zastanawiałem się dlaczego trener nie wpuścił na bramkę Dudka, przecież każdy widział, że Wichary nie miał kompletnie dnia. On chyba przez 45 minut obronił 1 no może 2 rzuty. A przecież w Warmii nie ma bombardierów, Gujski czy Rumniak to z całym szacunkiem atomowych rzutów nie posiadają, a Wichurze wpadało kompletnie wszystko.
Obrona tez nie stanowiła monolitu, dobrze, że wraca Adam Twardo to może jakoś się to poukłada. Może współpraca Zbyszka z Adam coś da, bo jak narazie Kwiatek dla mnie wygląda jak śpiący, bez gazu, grający na jeszcze bardziej zwolnionych obrotach niż zazwyczaj. Nie wiem czy poczuł się tak pewnie, że zagrał w kadrze i teraz każdy ma się go bać i szanować bo to reprezentant.
Kolejna sprawa to w meczu z Warmią brakowało mi rzutu z II linii, momentami Złoty, a przede wszystkim Chrapek mieli dobre pozycje, żeby ruszyć w górę i pier.....ć, bo Kazik to klasa światowa nie jest. A przez takie frajerskie lekkie rzuty albo z nieprzygotowanych pozycji zrobiliśmy z niego mistrza świata.
A teraz sędziowanie... To już wcześniej ktoś dokładnie opisał, ale chyba każdego kto tam był i widział ten cyrk nie może tego przetrawić. Sędziowie chyba nawet nie potrafili ukrywać swojej stronniczości. Wyglądało to tak jakby w piłce nożnej za każdy faul w odległości 30 metrów od bramki dyktować rzut karny, a w drugą stronę karne dyktować dopiero za faul w polu bramkarskim (5 metrów). Przecież to jest PIERD****E państwo w Państwie.
I do tego ten obserwator, który wyglądał jak jakiś komuch, który dopiero co wyszedł z biura PZPR gdzie składał jakiś donos. Po co on w ogóle tam był jak nie widział kompletnie co się dzieje na boisku. Podejrzewam, że sędziowie dostali wzorowe noty od niego za to spotkanie. Skoro nie widział 7 zawodników w polu, to jakby mógł widzieć karygodne błędy sędziów.
ABIB
Blamaż to bardzo łagodne określenie występu naszej Wisły w Olsztynie.
WSTYD WSTYD ZKS WSTYD WSTYD ZKS !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Panie Prezesie
Jak długo jeszcze będziemy słuchać o problemach zdrowotnych, kontuzjach złym sędziowaniu o zmęczeniu to jest ich praca nie wątpliwie ciężka ale taką sobie panowie wybrali. Gdzie jest ambicja poszczególnych zawodników, drużyny każdy mecz to mecz o mistrzostwo i musi dowodzić że WISŁA zasługuje na to miano. Najsilniejszym punktem zespołu od lat są KIBICE.
NASZA WISŁA jest Mistrzem Polski ale to chyba "wypadek przy pracy"
jeżeli nic się nie zmieni to dostaniemy na koniec sezonu nauczkę narazie dostaliśmy w lidze trzy (dwie porażki i remis)
majki
Szczerze mowiac spodziewalem sie wyniku na styku, ale spelnil sie moj najczarniejszy scenariusz. Mimo wszystko nie mam specjalnego zalu do zawodnikow. Mysle, ze problem jest z koncentacja przed teoretycznie slabszymi druzynami. Moge zapomniec o tym meczu pod warunkiem zwyciestw w pozostalych meczach LM(moze poza Hamburgiem). Porazka z Warmia to kubel zimnej wody na glowy zawodnikow. Wiedza juz, ze mecz sam sie nie wygra. Mysle, ze taki blamaz sie juz nie powtorzy.
plock wrazen moc
dalej bijmy brawa za porażki jak np z kielcami i w lm to bd coraz gorzej taka jest prawda tylko u nas kibice cieszą sie z porażek z kielcami a pozniej to wychodzi brak zaangażowania zawodników co z tego ze z kielcami grali dobrze 57 min a za te 3 min powinni byc wygwizdani i moze wtedy by wiedzieli ze maja grac do końca w kielcach jak vive wygra mniej niz 10 bramkami to sa gwizdy u nas też tak powinno być
Wiarus
Po takim meczu ciężko napisać coś sensownego. Ciężko znaleźć wytłumaczenie dla zawodników. Aż boję się pisać, to co przychodzi mi do głowy próbując wytłumaczyć sobie tą porażkę. No cóż znowu przychodzi przełknąć nam gorycz blamażu naszej drużyny. Zawodnicy wystawiają kibiców na ciężką próbę. Żeby się tylko nie przeliczyli. Łaska kibiców na pstrym konu jeździ. Cierpliwość się kończy. Za moment będą puste trybuny i jazda po zawodnikach. Czy o to nam wszystkim chodziło? Jedynym sposobem na odbudowanie zaufania kibiców jest dobra gra w nadchodzących meczach. Tylko wyrównana gra z HSV i wygrana z Cimosem może sytuację porawić. W przeciwnym przypadku wiosną może być kiepsko. Tylko czy wygrana w nadchodzących meczach załagodzi sytuację? No bo zakładając, że zremisują z HSV, albo przegrają minimalnie a później wygrają z Cimosem, no to jak wytłumaczyć tą ostatnią przegraną? Nawywijaliście panowie. Nie ma co. A może faktycznie wyniki w zeszłym sezonie wyprzedziły możliwości drużyny? Może to MP przyszło za wcześnie i było na wyrost? Już sam nie wiem co sądzić.
barson
wszystko już zostało powiedziane i napisane. psy szczekają,karawana jedzie dalej. ja co niektórym chciałbym tylko przypomnieć,że kibicem się JEST!! a nie BYWA!!
mam nadzieję,że ta przegrana + parę ciepłych słów od prezesa i trenera (do których mam 100% zaufanie) spowodują,że zobaczymy w niedzielę mecz pełen walki i zawodnicy będą gryźć parkiet.
WISŁA MY WIERZYMY!!
Golenka
Wstyd. Jasne, wszystko wyjaśni się w play-offach, ale panowie, takie rzeczy nie przystoją. Wydaje mis ię, że gdyby nasi lepiej zagrali to i sędziowie niewiele by mogli zrobić. Trzeba jechać z takimi dtużynami ostro od samego początku, a końcówkę odpocząć, a nie początek meczu to odeśpimy podróż.
wisla985
Muszą Zdobyć Mistrza I Puchar Polski :D . Dobrze by było zeby zagrali w LM
Blue
na sprwislaplock.pl krótki wywiad z prezesem.
karti_zj1
Ciekaw jestem jakie to będą konsekwencje?
ABIB
Zgadzam się że kibicem się JEST a nie BYWA dlatego też myśle że najostrzejszym recenzentem gry naszej WIsły powinni być KIBICE mamy do tego pełne prawo.Może to nie dociera do zawodników dlatego warto będzie w czasie najbliżeszego ligowego meczu wyrazić WYKRZYCZEĆ!!!!!!!! z trybun parę cirpkich słów.
Ten wczorajszy wynik to podziękowanie całego zespołu za widowisko stworzone przez KIBICÓW w meczu z Hamburgiem.
Ehf docenił to co w płocku jest wyjątkowe i niespotykane w skali europy KIBICE ZAGRALI JAK MISTRZOWIE POLSKI
Kida
mam nadzieję, że spotkanie Prezesa z zawodnikami i trenerami szybko zamknie temat tej "hańby" i od następnego meczu zawodnicy pokażą na co ich naprawdę stać i zła atmosfera nie będzie się ciągnąć przez kilka tygodni.
Z HSV musi być walka z Jurandem pogrom a z Coprem przekonujące zwycięstwo - tylko w taki sposób zawodnicy mogą okazać kibicom szacunek
ABIB
Panie Prezesie
Sędziów Pan nie zmieni tak szybko i w pojedynkę natomiast swoich podopiecznych od zaraz i po męsku CEL=REALIZCJA=ROZLICZENIE
pdg
Jak to zwykle bywa po porażkach mamy kilka nowozarejestrowanych wynalazków wygłaszających swoje mądrości.
mark36
Prezes wypowiedział się na temat sędziów i delegata,i jak powiedział na pewno ta wypowiedz nie przysporzy mu przyjaciół.Jak wiemy z doświadczenia panowie są pamiętliwi i na pewno przed najważniejszymi meczami zawieszą nam któregoś z ważnych graczy.
Wiarus
Panie Prezesie o złym, czy wręcz fatalnym poziomie sędziowania wszyscy interesujący się piłką ręczną w Polsce wiedzą. I tutaj nie próbuję z Panem polemizować - to są fakty. Moją wątpliwość natomiast budzą te Pana wybuchy krytyki po przegranych meczach Wisły, czy po decyzjach, które dotykają jej zawodników. Uważam, ze powinien Pan głośno mówić o złym sędziowaniu zawsze a najgłośniej po wygranych meczach Wisły a nie po przegranych. Krytyka sędziów w takim momencie jest odbierana jako tłumaczenie przegranej i nie jest poważnie traktowana. Vive również grają w tej samej lidze i sędziują im ci sami amatorzy, a jednak oni takich wpadek nie zaliczają. Postawmy sprawę jasno - to drużyna wczoraj dała ciała a sędziowie to temat drugorzędny w tym momencie. Grał mistrz polski z ostatnią drużyną w lidze i złe sędziowanie tłumaczyć porażki nie może.
Miedzytorze
Z jednej strony nie ma co wyciągać tematu sędziowania bo nic dobrego z tego wyniknąć nie może,już to widzę jak ten obrzydliwy komunistyczne beton ze związku nagle pomyśli sobie "o kurwa! faktycznie z sędziami coś jest nie tak" , prędzej Miszczyński dostanie karę jak swego czasu kielecki spaślak (swoją drogą gdzieś tak do 2008 roku kielce otwierały gęby z lamentem że ich sędziowie krzywdzą praktycznie co mecz, teraz jakoś japy w ciup).Z drugiej-trzeba o tym mówić bo doprowadzi to w końcu do upadku tej dyscypliny.Nikt nie lubi być dymany a tak może się czuć coraz więcej graczy i kibiców z coraz większej ilości klubów.
Przede wszystkim jednak winni są zawodnicy ,ktoś tu pisze że kibicem się jest a nie bywa. Profesjonalnym sportowcem także się jest a nie bywa, rzygać mi się chce jak pomyślę sobie że dali tylko radochę takim zakompleksionym obsrańcom z kielc i innych wioch jacy rozpruli się teraz w necie, mają baaardzo odpowiedzialne zadanie skoncentrować się przez jakieś 2 godziny w ciągu całego tygodnia , wow to takie trudne jest? Przez ten ułamek procenta całego tygodnia grajek jeden z drugim ma się skupić i robić to za co bierze pieniądze i nawet tego mu się nie chce.Bo co bo przeciwnik słaby? Właśnie widac było wczoraj.
mark36
Oby ta fala krytyki (zasłużona),i złość Prezesa, nie odbiła się na trenerach bo już raz ich zwalnialiśmy(FINAL FOUR).Kary finansowe dla zawodników żeby nie siedzieli po galeriach,tylko trening ,pot i łzy.
Miedzytorze
Jakiś błąd na oficjalnej stronie Wisły jest bo nie widzę oficjalnych przeprosin całej drużyny , ławki trenerskiej z prezesem włącznie . Też tak macie? I tego że na następny mecz ligowy wstęp jest darmowy.
karti_zj1
Międzytorze - faktycznie ja też tak mam. To musi być jakiś błąd.
barson
no to piłkarze mogą sobie jeszcze raz pogratulować.. śmieją się z nas nawet już poza granicami Polski
http://www.handball-planet.com/2011/11/polish-league-round-12-poor-wisla-lose-in-olsztyn/
b-real
Powiem coś już bez ogródek - poziom sędziowania w Polsce to jakaś ku**a pomyłka. Co tydzień widzimy biegających nieudaczników z gwizdkami w gębach, udających arbitrów. To jakaś parodia dyscypliny. Dzięki CL widzę, jak można prowadzić zawody. Brawo dla Prezesa za odważne słowa, w dupie ze związkiem, tam i tak rządzą układy. Co nam więcej zrobią??? Zabiorą mistrza?
Jednak druga sprawa - coś w drużynie nie funkcjonuje jak należy. Nie ma co chować głowy w piasek i udawać, że nic się nie stało. Ta przegrana nie miała prawa się zdarzyć, choćby nasi grali na mega kacu i na jednej nodze, a w bramce stała pani Zosia ze stołówki zakładowej. Jasne, ta przegrana nie zmieni tabeli, ale jak zauważył Miszczyński, zszargano dobre imię klubu, a obok tego nie można przejść obojętnym. Nie chcę, żeby publicznie roztrząsano co się stało i jak ukarano zawodników i być może sztab szkoleniowy. Ja chcę w następnym meczy w lidze zobaczyć zespół, który wyjdzie na parkiet, żeby "pozabijać " przeciwnika, żeby go zdmuchnąć z parkietu. To zadanie prezesa, żeby to ogarnąć, żeby wyjaśnić wszelkie wątpliwości. Jeśli komuś nie po drodze, to tym razem prezes nie powinien mieć litości.
Czekam na mecz w Hamburgu, o wygranej nie marzę, ale chcę widzieć w grze zawodników walkę i zaangażowanie.
Ps. Kto z zawodników zdobędzie się na słowa "Przepraszamy wszystkich kibiców, olaliśmy mecz, potem sędziowie dołożyli swoje i przegraliśmy"??? Chyba, że nie tu pies pogrzebany...Ehhh
Blue
b-real-Ale może właśnie ta kara poskutkuję,teraz już wiedzą że nie można nikogo lekceważyć.Kara dobrze zrobi ,bo rozmowa ? pff przestańcie,przegraliśmy z czerwoną latarnią ligi.Nasi niech w końcu przestaną łazić po mieście,po galeriach a zaczną coś grać bo ja nie chce się cieszyć z małych porażek.Ja chce się cieszyć ze ZWYCIĘSTW.
W Niedzielę jedynie wyrównany mecz od 1 do 60 minuty może mi trochę zagoić ranę,lecz żeby się do końca zagoiła to chcę.
Zdecydowanych wygranych z Jurandem i Nielbą i zwycięstwo z Cimosem,nie ważne jak bo po wczorajszej "niespodziance" we wszystko zdołam uwierzyć.
WISŁA RUSZAĆ SIĘ !
Nafu
Dla mnie na ta zenujaca kompromitacje w Olsztynie zlozyla sie cala otoczka wobec handballa w Płocku. To teraz jedno wielkie orlenowe kolko wzajemnej adoracji. Tutaj nawet po porazkach m.in. z Kielcami klepie sie zawodnikow to plecach. To tylko tutaj po porazce z najwiekszym, odwiecznym rywalem spiewa sie do grajkow "dla nas wygraliscie". Zawodnik Wisły wie, ze moze konsekwentnie dawac dupy na boisku, bo i tak nie ma to zadnych konsekwencji. Wystarczy ze dostanie kretynskie 2 minuty a zaraz jego nazwisko bedzie skandowane z trybun :) W ogole ilosc skandowania nazwisk to juz przekroczyla standardy nawet siatkowkowe.
Obawiam sie ze to dopiero poczatek ale obym sie mylil...
A tlumaczenie sie prezesa - przepraszam, Prezesa, bo w Płocku słowo prezes pisze sie z wielkiej litery :)) - ze sedziowanie bylo zle to smiech na sali. Nie ma takiego zlego sedziowania zeby przegrac z najgorszym zespolem amatorskiej ligi, gdy mialo sie taka przewage.
matwislak
Pora już ochłonąć, stało się trudno, ale teraz trzeba myśleć o dobrych wynikach w kolejnych meczach. Myślę że jak teraz zagramy na dobrym poziomie w Hamburgu, a potem ogramy Cimos to każdy o tej porażce zapomni. Nie ma sensu pogrążać dalej zawodników. Trzeba się wziąć w garść i już nigdy nie doprowadzać do takich sytuacji.
Jeszcze informacja która została chyba przemilczana, a pojawiła się na końcu magazynu Wisła TV (sam zorientowałem się dopiero dzisiaj, bo wczoraj nie oglądałem do końca wywiadu z Arkiem).
Otóż prezes wspomniał o tym że jesteśmy bardzo blisko pozyskania zmiennika dla Christiana Spanne. Trzeba tylko załatwić sprawy szkoły i na dniach ma być informacja.
bpp
Brawo Panie Prezesie ! Znowu stanowcza i szybka wypowiedz z"jajami". Nie mozemy udawac ze nic sie nie stalo bo stalo sie tak jak Prezes powiedzial, ucierpial wizerunek klubu czego jestesmy swiadkami. Smieja sie z Nas wszedzie dookola i maja do tego pelne prawo dlatego nie mozemy w przyszlosci dopuszczac do takich "wpadek" i jak najszybciej rozwiazac ta sprawe.
mark36
Czytam i nie wieżę,naprawdę macie nadzieję na wygraną z Hamburgiem?Jak się przegrywa z ostatnim zespołem ligi to jak mamy wygrać z mistrzem niemiec ,i to jeszcze u nich?Obym się mylił,ale nie liczę na wygraną w Hamburgu.Mam za to dużo wiary w to że wynagrodzą nam dobrym meczem z Cimos.
peter
przegrywacie z nami-nic się nie stało,przegrywacie z HSV_nic się nie stało,no ale teraz to już ;MAŁY WSTYD;no ale przecież ni się nie stało...dobre.
Miedzytorze
"przegrywacie z nami-nic się nie stało,przegrywacie z HSV_nic się nie stało,no ale teraz to już ;MAŁY WSTYD;no ale przecież ni się nie stało...dobre."
Dlaczego sądzisz że Wisła będzie się komukolwiek tłumaczyła z własnych okrzyków i przekonań?Nic ci do tego ,zajmij się lepiej swoim śmiesznym klubikiem kołatkarzy
peter
Miedzytorze-oczywiście że się nie będzie tłumaczyła,bo nic się nie stało...
Miedzytorze
Skoro nic się nie stało to wyjdź stąd bo nie ma czego komentować.
majki
Racja przegralismy z ostatnia druzyna w lidze, ale nie tylko nasza forma na ten wynik wplynela. Taka porazka boli, ale to w polskiej lidze jest takie nastawienie, ze mistrz musi wszystko wygrywac. Jest niemala roznica poziomow, ale my podchodzimy do takich meczow na luzie, a na nas wszyscy sie spinaja. Warmia gra kazdy mecz o byc albo nie byc w Superlidze i akurat tym razem jej sie udalo. Mysle, ze zawodnicy zrozumieli swoj blad i beda wyciagniete z tego wnioski.
Dobre slowa prezesa. Dobrze ujal sytuacje w polskiej lidze, ale nie bylbym na jego miejscu taki pewny w swoich wypowiedziach, bo mysle, ze kazdy wie jak to moze sie dla nas skonczyc w finalach. Wytyka bledy zawodnikom i trenerom, a sam nie mogl tak zorganizowac druzyny, zeby nie doszlo do sytuacji, ze prawa polowka i skrzydlo nie maja zmiennika. Ile mozna grac na maksymalnych obrotach. W tamtym sezonie Kavas dawal z siebie wszytsko, ale gralismy praktycznie raz w tygodniu, a teraz jak sie zmeczy, jak ma jakis dolek to kto go zmieni? Jak Hamburgowi nie idzie to cala druga linia jest zmieniana, a u nas takie cos nawet nie wchodzi w gre.
zielin
W związku z tym, że przez chwilę na parkiecie było o jednego więcej zawodnika Warmii, a nie zostały wyciągnięte konsekwencje - kara dwóch minut, mecz nadaje się do powtórzenia. Mówią o tym przepisy. Ciekawe jakie stanowisko ma klub??
Sepik
PAnowie uważam, że przesadzacie. Pamiętajcie że każdy może wygrać i przegrać z każdym bo taki jest sport. Wasi zawodnicy myśleli że Olsztyn się przed nimi położy i podeszli słabo zmotywowani. Ten sam problem mamy w Kielcach przy meczach ze słabymi drużynami ale wcześniej czy później się to przydaży i nam. Cieszcie się, że stało się to w takim meczu o pietruszkę a nie o stawkę. Może po w iarę wyrównanym meczu z HSV chłopaki uwierzyli w swoję "potęgę" jak nasi w zeszłym roku. Najważniejsze żeby wyciągneli z tego wnioski
nafciarz1947
dzieki za te wszystkie rady, na pewno nam sie BARDZO przydzadzą :D
wolmak
Uważam że nasz prezes ma jaja bardzo mocne słowa o sędziowaniu i postawie naszych chłopców
zielin
Chuj mnie obchodzi co się dzieje w kielcach. Zajmij się swoją drużyną, a naszą zostaw w spokoju.
hubun
Panowie nie popadajmy z jednej skrajności w drugą. To fakt, że nasi zagrali kompromitująco, to fakt, że sędziowie zaprezentowali się kompromitująco. Prawda, gdzieś pewnie jak zwykle leży gdzieś po środku. Ale taki zespół jak Wisła nie miał prawa przegrać tego meczu. To jest też fakt. Warmia nawet od początku grając przez cały mecz od pierwszej do ostatniej minuty z przewagą liczebną po prostu nie miał prawa tego meczu wygrać. No ale jak mówią, to jest sport. Pan prezes, którego bardzo cenie, może i ma jaja, ale w jego wypowiedzi jest trochę spychologii. Mam wrażenie, że próbuje odwrócić uwagę od zespołu za blamaż, zganiając winę w głównej mierze na sędziów. robiąc medialny atak na sędziów w całej lidze. Oczywiście słuszny!!!! Ale nie w tym momencie, nie w tym kontekście kompromitacji w Olsztynie, bo w Polskę idzie sygnał, że przegrywa i zwala na sędziów.
lords84
zielin-przesadziłeś swoja pisownią.Gościu racjonalnie pisze ,a ty go z błotem zmieszałeś .Rozumiem że z Kielc, ale kultury to musisz się nauczyć i to dużo
zielin
Kulturę mam, o nią się nie martw. Wali mnie to co on sądzi i inni. Ja się w jego klub i problemy nie mieszam, nawet do głowy mi nie przyjdzie zarejestrować się na stronie srive. Inni widocznie żyć bez Wisły żyć nie mogą.
NafciarzZKS
.." Jak na razie muszę pozostawić tę sprawę bez komentarza, bo nie widziałem tego meczu. Przebieg znam jedynie z różnych opowieści - mówi komisarz ligi Bogusław Trojan. - Czekam na płytę z zapisem tego spotkania. W piątek w tej sprawie spotkam się również z prezesem Andrzejem Miszczyńskim".
Więcej w GW.
Jak długo zagrali w tym meczu Rajkovic i Kredka? Zwłaszcza interesuje mnie postawa Adama.
Choć ciężko, to jednak powoli powinniśmy zacząć myśleć o najbliższym meczu z HSV.
zielin
To ja Trojanowi mogę wysłać to, co opisałem tutaj. Bardzo by się zdziwił.
Rajković parę minut zagrał i nic nie wniósł do gry, Adaś też parę minut i też niczego specjalnego nie pokazał, ale czego się spodziewać od zawodnika, który 7 tygodni pauzował.
Rafik91
Z tego co wy tu piszecie to ta liga to jest paranoja, przychodzą do nas zawodnicy światowej klasy grający wcześniej przy solidnych sędziach, przyjeżdżają do Polski i za zwykłe odepchnięcie dostają 2 min gdzie u siebie co wcześniej grali nawet upomnienia by nie dostali i sie dziwicie np Kavasowi że mu nerwy nie wytrzymały wtedy ?
Tak, ta porażka to nie tylko wina sędziów ale i też zawodników za ich postawę. Z silnymi grają ładnie, pięknie a z ogórkami się męczą, ale to jest ich zawód ich PRACA, oni za to dostają pieniądze więc muszą grać jak najlepiej. Np wyobraźmy sobie takiego szklarza (dla porównania) dla zajebistych wielkich firm wyrabia ładne piękne okna, a dla takiego mało znanego sklepiku osiedlowego wyrabia okna tak na odpierdziel aby było.
Nasi zawodnicy powinni mobilizować się do wszystkich spotkań tak samo i nie ważne czy to jest LM czy liga polska czy też puchar polski z drugoligowcem.
Wisła to jest marka znana z tego że na parkiecie oddaje serce i walczy z całych sił do końca i nie ważne z kim gra. Ale jak tak dalej będzie to ... No Coment
pdg
Są kary finansowe za postawę w meczu dla sztabu i zawodników.
Teraz zapier... w Hamburgu do upadłego, żeby was musieli wynosić z hali po spotkaniu.
hubun
Żenujące są niestety wywody prezesa, które ochoczo publikuje GW. Rozumiem, że takie żale, nawet uzasadnione do sędziów, to można składać np. po przegrana jedna bramką z Kielcami, ale ku...wa nie z Olsztynem. Błazenada.
zielin
Zmieniając temat, to Constanca wygrała z Metallurgiem 20:19, a ostatnia bramka to zasługa Csepreghiego, który rzucił ją sekundę przed końcem meczu. Akcja podobna do bramki Kubła z HSV - akcja z kozłem.
Lewar
Constanca wygrała z Metalurgiem 20 - 19 po bramce rzuconej na dwie sekundy przed końcem meczu.
Ten wynik jest dla nas i dobry i zły.
Dobry bo jest nadal szansa na drugie miejsce i przegonienie tak Cimosu jak i Metalurga
Zła bo Rumunii w końcu zdobyli swoje pierwsze punkty i my jeżeli nie wygramy u siebie z Cimosem będziemy mieli kłopoty z awansem.
majki
Wlasnie skonczyl sie mecz Constancy z Metalurgiem i musze przyznac, ze wiekszej padaki w LM dawno nie ogladalem. Wystarczylo wylaczyc z ataku Mojsovskiego i caly Metalurg stoi. Jestem naprawde w szoku jak moglismy meczyc sie z tymi druzynami. Propozycja dla trenera Waltera, aby rozwazyl przed meczem z Metalurgiem indywidualne krycie Mojsovskiego, bo bez niego w atakta druzyna nic nie znaczy. Constanca dzieki temu mecz wygrala.
matwislak
Ten wynik można interpretować dwojako. Jeśli myślimy tylko o awansie z czwartego miejsca to lepiej żeby Metalurg wygrał, bo Constanta trochę się do nas zbliżyła. Ale z drugiej strony cały czas Metalurg nie może czuć się bezpieczny, więc jest szansa nawet na drugie miejsce. Teraz byłoby dobrze jeśli w meczu Cimos-Petersburg zwyciężą Słoweńcy, bo dzięki temu nadal zostaniemy na miejscu premiowanym awansem.
Miedzytorze
"Rozumiem, że takie żale, nawet uzasadnione do sędziów, to można składać np. po przegrana jedna bramką z Kielcami, ale ku...wa nie z Olsztynem. Błazenada. "
A ja jestem zdania że kiedyś trzeba zacząć o tym głośno mówić.Wiadomo teraz wszystkimi z Wisły rządzą emocje i wk***nie i najłatwiej jest wyrzucić z siebie jakąś bzdurę ale trzeba wreszcie ruszyć temat kretynów z gwizdkami w gębach.Dla mnie to w tym momencie jeden z głównych hamulców rozwoju dyscypliny.Co kolejka słychać głosy i opinie że coś zjebali,że czegoś nie gwizdnęli albo gwizdali jak popieprzeni.Ciekawe że po tylu dziesiątkach meczów z LM nie słychać głosów krytyki co po jednej kolejce naszej gównianej ligi.Miszczyński nie wiem co chce osiągnąć,paradoksalnie nie ma już nic do stracenia bo komunistyczny beton i debile z gwizdkami działają już praktycznie jawnie na szkodę Wisły specjalnie się z tym nie kryjąc.Zakładam się o naprawdę dużą kasę że do finału play off przystąpimy czymś osłabieni i wcale nie będzie to kontuzja. Po prostu jestem tego pewien. Kielce się zesrały przed meczem z nami więc wycięli Kavasa myśląc że to im styknie. W trakcie meczu ich osranie zmieniło się wręcz w potok gówna bo nawet bez Kavasa i połowy składu nie mogli dać rady no to wyleciał Kwiatek i graliśmy bez nominalnej obrony 12 minut. Nie mamy w tym momencie siły przebicia,mówiąc szczerze mamy naprawdę przesrane bo nie mamy absolutnie żadnego argumentu za nami w związku komuchów a teraz dochodzi jeszcze jeden "anty" czyli niepokorny prezes który macha szabelką.
mkey
Podpisuję się pod poprzednikiem, płacząc ze śmiechu.
ABIB
"Weteran pdg" wynalazkiem to ty jesteś
majki
Daj spokoj z tym spiskiem przed meczem z Kielcami. Jakby bylo jak mowisz to bysmy w ogole nie wygrali ostatniego mistrzostwa. Ciezko jest przegwizdac taki mecz z Olsztynem, ale nie trudno przegwizdac z Kielcami. Jakby byly uklady to bysmy widzieli mistrza jak siwnia niebo. Wygralismy, bo bylismy lepsi sportowo i nie ma co do tego watpliwosci. Kontunuujac kazdy wie za co wylecial Kavas. Klub wyciagnal z tego wnioski i ukaral go finansowo, wiec jak widac nie bylo to zachowanie, jakie przystoi zawodnikowi. Moze i trzesidupy ze zwiazku boja sie podskoczyc Wencie, ale zadnych teorii typu zawieszenie dla Kavasa bym nie szukal. W wywiedzie sam przyznal sie co zrobil i uzasadnil. Co prawda mozna bylo przymkna oko na sytuace biorac pod uwage, ze zawodnik nie zna az tak dobrze polskiego, ale co sie stalo to sie nie odstanie. Jakby kazdy zawodnik tak wyrazal swoje zdanie po meczu bylby niezly burdel. Proponuje na przyszlosc mniej filmow szpiegowskich o WTC itp ogladac, a trzezwo spojrzec na sytuacje.
Miedzytorze
"Kontunuujac kazdy wie za co wylecial Kavas."
A za co?Konkretnie jakiego zwrotu użył w stosunku do sędziów żeby wypieprzyć go na 3 mecze na trybuny?"Ty ch*ju? Co robisz palancie?Dla mnie wracanie do tego co było w aktualnej sytuacji mija się z celem bo mamy coś do wywalczenia ale nie można przejść do porządku dziennego nad tym jak niesprawiedliwie są traktowane oba kluby pod kątem niesportowych zachowań.Jak się zachowywał Wenta w czasie finałowych meczów w KFC Arena?Latał przy linii jakby ktoś mu w dupę wsadził dynamit,kopał lodówki,wygrażał sędziom,Urynosz robił wykład z przepisów gry w piłkę ręczną technicznemu mimo że nie wolno mu tego robić,przygłup Jąkała wytarł Chrapkiem parkiet bo widocznie chłopcy od wycierania poszli dziobać ziarno przed halą.O to chodzi ,o tą wkurwiającą niesprawiedliwość,skoro nas każą to niech ich też bo także mają sporo za uszami.I jeszcze dodaj do tego tych lizodupów z Vive Targi którzy gówno by spod siebie zeżarli byle tylko o tym ich klubiku napisali w GWnie.
packard79
No cóż byłem widziałem i jak po meczu i przed powtarzałem, że powinniśmy ich rozjechać w pierwszej połowie i mieć juz spokojną głowę o wynik tak stwierdzam, że to co gwizdali sędziowie było zwykłym kuźwa ustawionym spotkaniem od 1 do 60 minuty. Jestem przekonany, że nasza mało skuteczna gra i niewielki odjazd w pierwszej połowie, która dała nam najwyższą przewagę 6 bramek była naprawdę znikoma i para sędziowska nie miała aż tak trudnej sytuacji, by wszystko wyprowadzić do rezultatu, który nie miał nic wspólnego z uczciwą grą. To że w większości czasu graliśmy osłabieni dwójkami to jeszcze nic, naprawdę jak patrzyłem na tablice rzadko sie zdarzało by pod napisem Wisła nie upływał czas 2 minut. Najgorsze jest to, że dawaliśmy rade w rozegraniu piłki 4 zawodnikami, lecz sędziowie tak szybko unosili rękę do góry, że chyba sobie myśleli, że jak podniosą po kilku podaniach, nikt nie będzie miał do nich pretensji, bo przecież przy osłabieniu według ich interpretacji jest wszystko w porządku i to normalne wrrrrr. To nie był odosobniony przypadek, bo przy tej ilości kar w całym meczu i gwizdaniu tych skurwysynów dało się ustawić mecz. Jak łapa w górze to nerwowość, nieprzygotowany rzut, więc co można innego zrobić przy tych kuriozalnych decyzjach. Podczas zmiany bardziej obserwatora zainteresowała szmata leżąca przy linii boiska, niż to ze warmia wybiegła na boisko większą ilością zawodników. Nikt nic nie widział klapki na oczach i jazda z drukowaniem do przodu. Wszystko się sprowadza tylko do jednego… TAK MIAŁO BYĆ ! Bet365 wystawił kurs 15.
jerzy1992
Bet365 czy inny bwin zablokowali by ten mecz po pierwszym ew. drugim większym zakładzie... widzę że nigdy nie mieliście tam konta i nie wiecie, co się dzieje jak się stawia egzotyczne mecze po takich kursach.
Takie wałki są kręcone w zwykłych stsach czy innych fortunach (nożne piłkarzyki kiedyś jeszcze kilka lat temu nawet na bezczela chodzili tam osobiście, nie chciało im się wynajmować podstawionych osób!), gdzie wystarczy przyświrować z panienką żeby puścić taki kupon. Nie mówię, że tak było ale nie mówię też, że nie było bo "taki jest sport"...
peter
Miedzytorze-jaki ty jesteś ograniczony to się w głowie nie mieści!!!..martw się żeby u ciebie w rodzinie,jeśli takową posiadasz, nikt nigdy nie miał jakiejkolwiek przypadłości zdrowotnej.mimo że na codzień o nikim się tak nie wyrażam ,a szczególnie na forum gdzie jestem gościnnie ,to jesteś dla mnie zwykłym p.....m!!!jeśli wogóle rozszyfrujesz co miałem na myśli...a tak ogólnie to zawsze jesteście pokrzywdzeni przez sędziów,przez los kontuzjami,ale prawda jest taka że z Olsztynem to powinniście nawet grając tyłem i po ciemku wygrać.napisz poprostu że dali ciala ,jak niektórzy to napisali.ustawka mistrza kraju z najsłabszą drużyną w tabeli...???przestań,i przestańcie się kompromitować i pieprzyć takie bzdury...poprostu się stało...pozdrawiam...
mark36
Po grzyba jedziecie jeden na drugiego?Stało się przegraliśmy i teraz to Prezes musi wyciągnąć konsekwencje z tego.Nie ma co spekulować,najważniejsze aby zawodnicy i kadra szkoleniowa przeanalizowali to spotkanie i wyciągneli wnioski.Najbardziej chyba mnie osobiście boli to że do dziś na oficjalnej nie ma żadnych przeprosin od zespołu dla kibiców.Pomijając to wszystko to i tak będę na następnym meczu i wspierał swoją Wisełkę.
karti_zj1
peter wypierdalaj na swoją zajebistą stronkę. A jak nie masz co robić to połóż się na ruszcie w KFC. Ile razy można Ci pisać, że każdy ma wyjebane w twoje komentarze i nie jesteś tu mile widziany.
facet
jeżeli faktycznie poszedł wałek i ktoś chciał zarobić kasę to proponuję, żeby w niedzielę również "poszedł wałek" :)
Hamburg – Wisla Plock (1153.) 1.02 14.0 14.0. Kurs 14 na zwycięstwo - niezła zachęta :)
Miedzytorze
@peter: nie pyskuj smyku bo przerobię cię na Zingera,idź gdakać na swoją grzędę
pdg
Panowie proponuję na tę chwilę zakończyć dyskusję na temat meczu w Olsztynie. Drużyna dostała po kieszeni za stworzone przez siebie widowisko, nasłuchała się i naczytała na swój temat niemało. Jadą do Hamburga i zobaczymy, czy sportowa złość z nich zostanie uwolniona. Co nie zmienia faktu, że ciężko przejść nad tym do porządku dziennego. Ale nie róbmy jaj, że ktoś ten mecz odpuścił specjalnie, żeby sobie w zakładach pograć. Kur.. nie piszmy takich rzeczy na forach!!
karti_zj1
pdg - skąd masz info o karach finansowych???
pdg
Z radia KRP 104,3 fm.
karti_zj1
To napisz coś więcej bo ja nic nie mogę znaleźć. Dzięki
pdg
Przeczytaj tu, chociaż jest tylko sucha informacja.
http://www.krpradio.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=6298:kary-finansowe-za-porak-z-warmi&catid=37:newssport&Itemid=78
karti_zj1
A podawali jakieś kwoty? Coś konkretnego czy tylko suchy news?
packard79
Jaka ustawka mistrza kraju tłumoku! Kolejne dziecko które nie potrafi czytać ze zrozumieniem. Dali ciała to sędziowie, których trzeba zapytać jaki mieli w tym interes, żeby gwizdać pod Olsztyn. Widziałem zawody i pisze to co jest zgodne z prawdą, a jeśli chodzi o granie u buka to faktycznie naziemne do których nie chodzę dłużej trzymają zdarzenie i nie ma blokad kwotowych, chyba że nie pozwolą zagrać po kontakcie telefonicznym. W przypadku internetowych buków, około 9 firm które wystawiły kursy ze średnim współczynnikiem 12, coś tam poczuli. Jeśli ktoś na tym zarobił to machina została precyzyjnie nastawiona i kwotowo i czasowo. Nie da się wygrać zawodów z góry przesądzonych.
barson
karti.. tak podobno każdy ma oddać 2 miesięczne wynagrodzenie, zrobić po 100 przysiadów i zaklaskać uszami
mark36
Rzeczywiście KRP podało informacje o karach finansowych dla wszystkich zawodników i trenerów którzy byli w Olsztynie.Jednak jak napisali jest to informacja nieoficjalna.
karti_zj1
barson - podobno masz fuchę. Ty masz pierwszy chłopakom pokazać na treningu jak się klaszcze uszami. A tak poza tym to co się przypierdalasz? Zapytać nie wolno?
pdg
Trochę kultury nie zaszkodzi.
barson
głupia odpowiedź na głupie pytanie. co ty się w ogóle z choinki urwałeś?? pytasz o kwoty i szczegóły więc ci odpowiedziałem
ABIB
A na stronie spr-u jak narazie cisza ani słowa o całęj sytuacji tylko news o powołaniu 3 wiślaków do młodzieżówki(napewno cieszy).
karti_zj1
Z tych nerwów to chyba nas wszystkich trochę poniosło. Sorry.
peter
karti_zj1-pogratulować kultury.często przeglądam forum Wisły,i jak tylko sięgam pamięcią nie przypominam sobie żadnej konkretnej analizy zrobionej w twoim wykonaniu, jakiegokolwiek tematu,za to tylko pyskówka,przeklinanie i obrażanie innych-to widocznie twoja najmocniejsza strona...na forum będe zaglądał czy ci się to podoba czy nie,bo od tego jest forum i mówiąc twoim językiem możesz mnie pocałować w cztery litery...pozdrawiam,i pracuj nad sobą!!!
Miedzytorze
Ze specjalną dedykacją dla Piotrusia i reszty drobiu
http://www.youtube.com/watch?v=Y85wkQmRWhM
karti_zj1
peter - weź ty sobie mózg przeanalizuj u jakiegoś dobrego lekarza bo widzę słabo z tym u Ciebie. Bez odbioru
NafciarzZKS
Niestety, porażka z Warmią przekłada się na sprzedaż biletów. Dotychczas dziennie sprzedawano około 100-150 biletów (oczywiście chodzi o LM), a teraz od środy nie sprzedają się w ogóle. Szkoda.
maniak
NafciarzZKS Chyba lubisz statystyki. Przed nami mecz w Hamburgu i teraz tylko to się liczy. Potem jest mecz z Jurandem. A później... później będziemy się na tym zastanawiać.
ABIB
Spokojnie napewno na meczu z Cimosem będą wszyscy, którzy są lojalni i kibicują Mistrzowi. Miejmy nadzieję że rozmowa Myszy przyniesie oczekiwany rezultat. Pamiętam go jeszcze z parkietu chemika kiedy grał z Jedlińskim, Starzyńskim, Ciufają., Bolem, Bibanem, Woliniakiem zawsze był "walczakiem" i teraz powinien dać radę wszystko poukładać.
Kowal1982
ABIB piszesz że z cimosem będa wszyscy lojalni kibice. to jest jakieś 1500 w porywach 2000. tak dla przypomnienia hala ma ponad 5000. może klub taka frekwencja cieszy. ale części z kibiców nie....
ale w sumie nic sie nie stało, kolejny sukces. nic im nie mówmy. bądźmy wierni nawet jak mają wyje......ane (bo brak zaangażowania to jest lekceważenie), zagłaskajmy ich ... oby nie na śmierć.
mimo wszystko liczę że zepną półdupki i będa grać już zawsze na 100 %. A z sędziami i związkiem i tak nic prezes nie zrobi bo niestety jest "za krótki" chyba. a szkoda
maniak
Przypominam, że najpierw jest mecz z Jurandem. Oby nie został tam pobity rekord najniższej frekwencji z meczu z Zagłębiem po final4.
A musimy brać pod uwagę, że my z tak renomowanym przeciwnikiem jak HSV na wyjazdach dostawaliśmy baty. Nawet w okresie przygotowawczym tego sezonu z THW wynik nie był za ciekawy. A to także może mieć wpływ na frekwencję. O frekwencję na LM jakoś jestem spokojny.
devil21
Dajcie spokój z tą frekwencją. Nikogo siłą na hale nie zaciągniemy. Miszczyński zrobił duzo jeżeli chodzi o bilety. Piłkarze niekoniecznie robią wszysto żeby zachęcić płocczan do regularnego przychodzenia na halę. Parodie odstawia Polsat Sport, który meczów ligowych Wisły nie pokazuje. Wisła to nie jest sezonowy klub któremu wyszło kilka meczów tylko klub z chlubną tradycja piłki ręcznej. Jezeli wielu zniechęca porażka z Warmią i nie mają ochoty przychodzic na hale to ich problem. Na tej stronie przewinęło się milion definicji kibicowania. Były i będa podziały. Najwazniejszy jest powrót do formy a nie ilu "Kowalskich" będzie na trybunach.
maniak
A właśnie frekwencja na najbliższych meczach pokaże, ile osób przychodzi na fali sukcesu jakim było zdobycie MP. Jeśli złapali backyla, to pojawią się ponownie.
t69
Dziewczyny przestańcie już lamentować, nikt was nie zgwałcił, same żeście dupy dały, i nie można mieć pretensji, że się porządni kawalerzy od was odwracają :(
JohnyN
Hmm kolejna afera w PZPN... Korupcyjna oczywiście...
Tak przywołałem aferę z noznej bo u ręcznych w związku taki sam beton niestety...
ciumciach
O której zbiórka na wyjazd do Hamburga?
Blue
Wyjazd 19:00 to pewnie o 18:30 zbiórka ..
Ja jadę samochodem więc ok 1:00 w nocy będą się ludzie którzy jadą samochodami zbierać ..
seb86
Ramowy plan wyjazdu:
26 listopada (sobota) godz. 19.30 zbiórka, godz. 20.00 wyjazd
planowany przyjazd - 27 listopada (niedziela) godz. 9.00
godz. 9.00 - 14.00 czas wolny
godz. 14.00 - zbiórka w umówionym miejscu
godz. 15.30 - mecz HSV Hamburg - Wisła Płock
godz. 18.00-20.00 czas wolny lub powrót
godz. 20.00 zbiórka i powrót do Płocka
powrót - poniedziałek (28 listopada) ok. godz. 7.00
JohnyN
Jeszcze 3 godzinki i w drogę :)
Do zobaczyska w Hamburgu :)
Blue
JohnyN- Rozumiem,że tak jak ja jedziesz samochodem ? ;)
Ach,niema to jak najlepsi kibice w Polsce ;)
jaco
WSZYSCY NA HAMBURG !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! DO BOJU ZKS !!!!